Bozener Crostoi – chrupiące kwadraciki

4.44 avg. rating (88% score) - 16 votes

Po świątecznym przejedzeniu postanowiłam poszukać czegoś szybkiego i smacznego, czegoś, co sprawdzi się również na imprezce sylwestrowej. Już dawno wpadł mi w oko ten przepis a teraz jest świetna okazja do wypróbowania go. Znalazłam go w książce ‚Pieczenie ciast’, właśnie w rozdziale ‚wieczór sylwestrowy’. Długo szukałam w internecie wytłumaczenia nazwy, ale niestety nic nie znalazłam. Pozostawiam ją więc taką, jak brzmi w oryginale, od siebie dodając chrupiące kwadraciki. Są pyszne, smakiem przypominają trochę chrusty ale robi się je szybciej i to jest ich niewątpliwa zaleta. I choć smażone na głęboki tłuszczu, nie chłoną go. Posmakowały bardzo mojej córci, która wierzcie lub nie, wcale nie jest taka chętna do próbowania moich wynalazków:). Myślę, że idealnie też będą pasować na tłusty czwartek. Polecam bardzo!

Bozener Crostoi

 

Składniki (na wielką miskę kwadracików):

  • 400g mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 30g masła
  • 50g cukru
  • szczypta soli
  • 2 jajka
  • 125ml mleka
  • 1 kieliszek wódki

Dodatkowo:

  • olej do smażenia
  • cukier puder do posypania

Do misy miksera przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia, dodać pokrojone w kawałki masło, cukier, sól, jajka, mleko i wódkę. Zagnieść wszystkie składniki tak, by powstało gładkie ciasto. Moje się trochę kleiło więc dosypałam 1/4 szklanki mąki.

W dużym rondlu lub we frytkownicy nagrzać olej do temperatury 175°C. Nie mam termometru, więc nagrzewam  olej i sprawdzam wrzucając skórkę chleba – jak wypłynie, oznacza to, że olej jest odpowiednio nagrzany.

Ciasto rozwałkować na grubość ok 2 mm, wycinać kwadraty wielkości 3x3cm. Wkładać do rozgrzanego oleju i smażyć na złoty kolor po obu stronach. Gotowe kwadraciki wyciągać na ręcznik papierowy a następnie jeszcze ciepłe posypać cukrem pudrem.

Idealnie smakują z gorącym kakao:)

Bozener CrostoiBozener CrostoiBozener CrostoiSmacznego!

 

Jeśli chcesz otrzymać powiadomienie o każdym nowym wpisie skorzystaj z menu Powiadomienia

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ciastka, Tłusty czwartek i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

49 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
rose
rose
1 rok temu

Dzień dobry, czy mogę użyć do tego przepisu mąki krupczatki? 🙂

Mała Mi
Mała Mi
5 lat temu

Właśnie je robię i nie znalazłam w komentarzach mojego problemu…. Są napuchnięte tak, ze sie nie dają obracać… Czyżbym za dużo sypnęła proszku do pieczenia?

mała Cy
mała Cy
6 lat temu

Bolzen to niemiecka nazwa Bolzano, crostoi można tłumaczyć jako chrust, chruściki, chrupiące kwadraciki (z Bolzano właśnie).

mała Cy
mała Cy
6 lat temu
Reply to  mała Cy

Bozen, przepraszam za literówkę w wyjaśnieniu.

ola
ola
6 lat temu

Asiu a czy mozna pominac wodke? nawet nie mam jak zastapic jej spirytusemm 🙁 pozdrawiam!

ewa
ewa
6 lat temu

Masz kolejną Wielką Fankę!!!

Bozener robiłam już kilkakrotnie – na różnego typu imprezy i „na doła”:):) uwielbiam je. Jedyne co mogę powiedzieć, to wole je smażyć jak mam kogo do pomocy. One tak krótko są w tym oleju, że z pomoca drugiej osoby, która wkłada je do rondelka, albo wyciąga idzie to zdecydowanie sprawniej;)

Dziękuje za ten przepis!

Ada
Ada
7 lat temu

Ostatnio naszła mnie ochota na coś słodkiego i szybkiego zarazem a, że często korzystam z Twoich przepisów więc bez zastanowienia zajrzałam tutaj bo byłam przekonana, że znajdę tu coś odpowiedniego…oczywiście się nie myliłam! 😉 Zrobiłam te kwadraciki z małymi modyfikacjami a mianowicie zamiast wódki dałam ocet a zamiast mleka dałam pół szklanki kwaśnej gęstej śmietany…wyszły PYSZNE! Po usmażeniu były kruchutkie i chrupiące, a że sama nie zdołałam zjeść takiej ilości więc nakryłam je folią spożywczą i na drugi dzień były takie jak uwielbiam najbardziej- mięciutkie jak małe pączusie-PYCHA!!! 😉 Bardzo dziękuję za świetny przepis ;D

Madzia
Madzia
7 lat temu

Bardzo fajny, szybki przepis. Super alternatywa na faworków, które uwielbiam. Zastanawiam się tylko czemu jedynie 1/3 ciastek wyszła poprawnie czyli poduszeczki, pozostałe tak jakby nie urosły i zostały z nich cienkie placki 🙁

Magda
Magda
8 lat temu

Zrobiłam w weekend dla gości i stwierdzili że to coś między faworkami a pączkami. Zniknęły wszystkie, fajne takie maluszki na zagryzienie . Super przepisik!

flora
flora
8 lat temu

Właśnie je zrobiłam i … SĄ GENIALNE !!!
Ich smak, to coś pomiędzy faworkami a oponkami… po prostu pycha!!!

Dziękuje za kolejny dobry i sprawdzony przepis 😉

Tora
8 lat temu

These look amazing! Thank you! ooh. I would love some of these right now! Yum yum yum yum yum

tastefully
8 lat temu

Fajne przegryzki i bardzo fajne zdjęcia :-))

ewta27
ewta27
8 lat temu

Dostało mi się po uszach za wypróbowanie a nie skomentowanie, więc szybciutko się reflektuję: przepis tak prosty, że nawet ja dałam sobie z nim radę;-) a kwadraciki przepyszne!!! na pewno jeszcze nie raz do niego wrócę- dziękuję !

Prezydentowa
8 lat temu

Fajne te ciasteczka, rzeczywiście poza kształtem, przypominają nieco chrusty! 🙂 Ale mnie tu bardziej zaintrygował komentarz i p o d z i ę k o w a n i e z a z d j ę c i e samego Wykrywacza, no, no, no…! ;>

moje pasje
8 lat temu

o mniaaaaam !!!!!!!! Dlaczego ja tego wcześniej nie widziałam?????

Wykrywacz smaku
8 lat temu

świetne, taka poręczna wielkość 🙂 dziękujemy za zdjęcie!Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

kornik
8 lat temu

fajna alternatywa dla faworków. urocze są:)

abbra
8 lat temu

Bardzo apetyczne poduszeczki !
Chyba czas wyciągnąć frytkownicę i spróbować swoich sił w smażeniu ciasteczek 🙂

Dziękuję za życzenia – Tobie również życzę pomyślnego Nowego Roku !!!

judik
8 lat temu

Ale apetycznie te maleństwa wyglądają!:-) Bardzo mi się podobają:)
Wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku życzę:)

Asia
8 lat temu

Kiedyś robiłam całkiem podobne, tyle że z ziołami. Na Sylwestra, czy cały karnawał do podchrupywania – idealne! 🙂
Szczęśliwego i smacznego nowego roku! Pozdrawiam! 🙂

co by tu zjeść
co by tu zjeść
8 lat temu

WSZYSTKIEGO NAJPIĘKNIEJSZEGO NA NOWY 2012 ROK ŻYCZĘ 🙂

sweet dreadi
8 lat temu

Wszystkiego smacznego w nadchodzącym 2012!

Życzenia

kuchareczka
8 lat temu

Szczęśliwego, uśmiechniętego i pysznego Nowego Roku! 🙂

Russkaya
8 lat temu

Kochana, ale cudowności! W sam raz na dzisiejszy dzień 🙂
Zaraz sobie poprzeglądam co tu masz ciekawego z makiem, bo w szafce zalegają aż 3 puszki masy makowej, więc trzeba je spożytkować 🙂

Ola
Ola
8 lat temu

Nazwa oznacza Bolzanskie smazuchy, crostoi po wlosku oznaczaja wlasnie smazuchy, cos chrupiacego z zewnatrz i smazonego w glebokim oleju – a Bozener to po prostu Bolzanskie w dialekcie bolzanskim (po niemiecku).
Tak naprawde ten wypiek jest znany w calych Wloszech, glownie pod nazwa castaniole, czyli kasztanki, frittelle czyli prazynki itp., ale to zalezy od regionu i od miasta. I jezeli mam byc szczera – nie ma to jak nasze rodzime faworki 🙂
Pzodrowienia z Bolzano

DarkANGELika
8 lat temu

Genialne 😉 Uwielbiam tego typu pyszności;)

aga
8 lat temu

wygladaja jak male poduszeczki, super:)

MamaBartka
8 lat temu

takie małe poduszeczki 🙂 na pewno pyszne, a jak Zuza zaakceptowała to na pewno rewelacyjne 🙂

kachna
8 lat temu

dobry pomysł na coś słodkiego 🙂

Kaś
8 lat temu

w karnawale na pewno wypróbuję, są jak mini pączuszki 🙂

cobytuzjesc
cobytuzjesc
8 lat temu

Jakie miłe dla oka te podusie:) bardzo apetycznie wyglądają:)

Beata
8 lat temu

Na sylwestra już zaplanowałam chruściki, ale chyba się skuszę w karnawale.

leonkot
8 lat temu

i kolejny genialny przepis, Twoja rodzinka ma szczęście 🙂

Iza
8 lat temu

jejku Asiek alez ty kusisz tymi pysznościami a mialam nie jeśc slodyczy a teraz ide po jakiegos wafla do kawy 😉

zauberi
8 lat temu

wyglądają jak małe poduszeczki :), częstuję się i pozdrawiam serdecznie

Domi z kuchni
8 lat temu

Pyszności takie poduszeczki, a co mnie zadziwiło, to to, że nie ma w nich drożdży 🙂

wiosenka27
8 lat temu

Fajne na karnawał:)

Daria Anna
8 lat temu

Kształt mają idealny na zakąskę i smakują pewnie pysznie, bo chrusty lubię.

margoja
8 lat temu

Ale apetyczne!!!
własnie się zastanawiałam co by tu na Sylwestra zrobić, a chrustow mi sie nie chcialo za bardzo, więc kwadraciki jak najbardziej mi pasują:)))
pozdrawiam i zyczę samych pyszności w nowym roku!!!