Sernik – najlepszy na świecie

Sernik – najlepszy na świecie
98 votes, 3.96 avg. rating (79% score)

Ten wpis chciałabym zadedykować Asi i Mariuszowi – moim przemiłym znajomym z Poznania. To dzięki nim jest ten wpis, bo na ich specjalne życzenie a w zasadzie prośbę, upiekłam ten sernik. I nic wielkiego by w tym nie było, gdyby nie malutki drobiazg – piekłam u nich, podczas weekendowej wizyty. Chyba z racji na utrudnione warunki, sernik trochę popękał, ale kto by się tym przejmował? A co do sernika – jest banalnie prosty, przepyszny w smaku, bardzo delikatny i rozpływający się w ustach. Mam specjalny sentyment do tego przepisu, bo był pierwszym z którego upiekłam sernik. Z czasem troszkę przepis się zmienił i dzięki temu jest teraz idealny!

Polecam wszystkim sernikożercom!

Sernik - najlepszy na świecie :-)

Składniki na spód ciasteczkowy:

  • opakowanie ciastek Digestive (250g)
  • 80g roztopionego masła

Masło roztopić, ciastka pokruszyć (można blenderem). Wymieszać razem tak, by powstał mokry piasek. Dno tortownicy o średnicy 26 cm wyłożyć papierem do pieczenia a boki mocno wysmarować tłuszczem. Na to wysypać masę ciasteczkową i wcisnąć w dno tortownicy. Odstawić do lodówki na czas przygotowywania masy serowej.

Masa serowa*:

  • 1kg sera twarogowego potrójnie zmielonego (może być wiaderkowy)
  • 100g masła miękkiego
  • 5 dużych jajek (białka i żółtka osobno)
  • szklanka cukru
  • cukier wanilinowy (16g)
  • budyń waniliowy lub śmietankowy (proszek)
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

Żółtka utrzeć z cukrem, dodać masło i utrzeć. Następnie dodać ser, budyń, ekstrakt i utrzeć razem na gładką masę ale nie za długo, by się ser zbytnio nie napowietrzył. Ubić pianę z białek i delikatnie wmieszać do masy serowej. Wylać na przygotowany spód ciasteczkowy. Piec w temperaturze 160°C przez około 1 godz. Sernik jest upieczony, gdy po dotknięciu lekko patyczkiem, środek sprężynuje. Ostudzić w uchylonym piekarniku, następnie ostudzony wsadzić do lodówki na kilka godzin a najlepiej na całą noc.

*Wszystkie składniki na masę serową powinny mieć temperaturę pokojową.

Sernik - najlepszy na świecie :-)

 

Smacznego!

Wpis w przepisach na: Ciasta, Serniki i powiązany ze składnikami , .
Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.


Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienie o każdym nowym wpisie skorzystaj z menu Powiadomienia
Jeśli chcesz wydrukować przepis bez obrazków lub części treści, zapisać do PDF lub wysłać emailem skorzystaj z funkcji "Wydrukuj ten przepis" na końcu każdego przepisu.

Ponoć nie działa komentowanie z przeglądarki Opera :-( nie umiem tego naprawić, skorzystaj proszę z innej (Firefox, IE, Chrome, Safari).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

256 odpowiedzi na „Sernik – najlepszy na świecie

  1. avatar Sabina pisze:

    Sernik robilam juz trzy razy..wybralam go takze na impreze organizowana przez tescia i zrobilam bardzo pozytywne wrazenie na rodzinie..wszyscy mnie chwalili (a raczej ten sernik:) ciasto jest rewelacyjne, lekkie, puszystke itd. a moj ukochany ciagle prosi zebym mu upiekla ten sernik:)

  2. avatar Michał pisze:

    Witam! Sernik wg powyższego przepisu był moim debiutem jeżeli chodzi o tworzenie czegokolwiek co nazywamy ciastem. Pewne obawy początkowo były ale po przeczytaniu poniższych opinii postanowiłem spróbować. Z racji zerowego doświadczenia postanowiłem nie cwaniakować i trzymałem się sztywno przepisu. Ciasto wyszło świetnie, co prawda trochę popękało ale polewa czekoladowa skrzętnie ukryła niedoskonałości wizualno-estetyczne ;) Zazwyczaj jestem dosyć samokrytyczny ale w tym wypadku na prawdę byłem z siebie dumny ;) Sernik robi się bardzo szybko, a jeszcze szybciej znika z talerza. Polecam każdemu bo skoro mnie się udało to pewnie wyjdzie każdemu początkującemu nie mówiąc o wprawnych cukiernikach. Pozdrawiam i dziękuję za rewelacyjny przepis.

  3. avatar Natalqa pisze:

    Hej :) robiłam na święta Twoje ciasto i powiem, że wyszło rewelacyjnie :) nawet mój syn zajadał się ze smakiem a z reguły nie lubi ciast ;) teraz już kończę piec kolejne, jednak tym razem dodałam brzoskwinie do przepisu,bo mi jednak ich brakowało ;) dziękuję bardzo za tak pyszny przepis :) A no i nie mając blendera, zmieliłam ciastka a też nie takie jak w przepisie tylko używam maślanych pełnoziarnistych z biedronki ;) ser też mielę i jest ok :)

  4. avatar Rena pisze:

    Piekłam po raz pierwszy i muszę przyznać , że to najlepszy sernik jaki jadłam.Delikatny w smaku , wilgotny i opadł tylko odrobinę. Rodzinka zachwycona. Od dzisiaj mój ulubiony. Trzymałam się przepisu , ale herbatniki dałam inne podobne i piekłam z termoobiegiem przez godzinę w ok.170 st. C. , ale to już zależy od piekarnika.Kontrolowałam, żeby się nie przypalił.

  5. avatar Katarzyna pisze:

    Witam.Właśnie piekę sernik mam nadzieję że wyjdzie.Mam jedno pytanie-bo chyba przeoczyłam to w przepisie-kiedy dodajemy cukier waniliowy??

  6. avatar Viola pisze:

    W piekarniku:). Tez robie drugi raz.dzieki za przepis!!

  7. avatar Gosia pisze:

    Sernik wyszedł pyszny. Mam tyllo pytani:)e czy mizna go zamrozic?
    Z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam.

  8. avatar marcin pisze:

    no i zrobilem przed chwila skonczylem pieknie urosl minol czas pieczenia wylaczylem piekarnik chcialem sprawdzic czy sie upiek przebilem wykalaczka wiezch i opad masakra a taki byl ladny tylko wiezch sie spiek dosyc mocno pieklem w temperatuze 160 stopni kurcze a tak sie staralem

  9. avatar darczella pisze:

    Zrobiłam ten sernik po raz drugi. Jest NIEZIEMSKI. Dla piekących w piekarniku z termoobiegiem 160 stopni przez 1 godzinę, podobnie jak robi to Gosia. Pycha!

  10. avatar Małpka pisze:

    Zdecydowanie najlepszy sernik pod słońcem. Moja rodzina go uwielbia. Tym razem na Święta chciałabym go zrobić z malinami, które dzisiaj udało mi się zakupić. Zastanawiam się tylko w którym momencie najlepiej je dodać . Myśle że z pianą z białek, ale wole się upewnić.
    Pozdrawiam i Wesołych Świat oraz udanych wypiekow.

  11. avatar Marta pisze:

    Witam,

    dzisiaj jako młoda żona zamierzam pierwszy raz w życiu piec sernik, w sumie będzie to drugie ciasto w życiu. Ostatnio pierwszy raz w życiu próbowałam coś upiec i był to biszkopt, który niestety nie wyszedł, więc nie jest dobrze. Mama mi niestety nie poradzi a teściowej głupio pytać….
    Wracając do sernika, to czy mam go upiec dzisiaj czy w sumie jutro, jeśli miałby być na niedzielę? Chyba jednak jutro….
    Mam jednak pytania (pewnie bardzo głupie :))
    Czy margaryną smaruję blachę i potem przyklejam papier?
    Czy najpierw kładę papier i go smaruję margaryną?

    Jeśli chodzi o to miksowanie, to może można to podać jakoś w minutach? by nie przesadzić ze zbyt długim czasem…. szczególnie chodzi o to miksowanie gdy dodam ser. Ile miksować by się nie napowietrzył?
    Czy po dodaniu białek miksuje czy mieszam tylko łyżką?
    I ogólnie miksowanie na małych obrotach czyli np. na 2 stopniu pracy miksera?

    A i czy zamiast tego ekstraktu może być aromat waniliowy taki w szklanym opakowaniu, boję się, że ekstraktu nigdzie nie znajdę.

    Bardzo proszę o pomoc :)

    • avatar Asiek pisze:

      Sernik możesz upiec już dzisiaj, nic mu nie zaszkodzi. Margaryną smarujesz blaszkę a potem dajesz papier – żeby się dobrze trzymał. W minutach czasu Ci nie podam, bo nigdy nie sprawdzałam, ale miksujesz tylko do momentu aż się wszystko połączy na jednolitą i gładką masę. Pianę możesz wymieszać łyżką. Obroty na 2 będą ok. Ekstrakt pomiń, jeśli nie uda Ci się kupić, jeśli znajdziesz dodaj cukier z prawdziwą wanilią. Olejek jest feee :)
      Sernik to bardzo proste ciasto, na pewno sobie poradzisz!
      Pozdrawiam!

    • avatar Lopesjus pisze:

      Upiecz dzisiaj. Doba w lodówce tylko mu służy. Ja układam papier tylko na dno tortownicy, zamykam ją i dopiero smaruję boki. Warto dobrze przesmarować rant, wtedy wierzch sernika podczas wyrastania nie przyklei się do niego.

  12. avatar marcin pisze:

    jeszcze jedno czym moglbym zastopic ekstrakt wanili , poprosty nie moge dostac mieszkam za granica, jaka postac wanili bedzie rownie d obra

  13. avatar marcin pisze:

    witam przymiezam sie do zrobienia tego sernika tylko jak z tym budynem czy rozrabiac go czy proszek wysypac do ciasta i te ciastka na spod , czy maja byc zmieszane razem z maslem. pytam bo nie mam pewonsci pozdrawiam

    • avatar Asiek pisze:

      Tak jak jest napisane we wpisie, budyń proszek, wsypać do masy serowej. Ciastka na spód: “Masło roztopić, ciastka pokruszyć (można blenderem). Wymieszać razem tak, by powstał mokry piasek.”
      Pozdrawiam.

  14. avatar Anetta pisze:

    Witam proszę powiedz mi jakie były te ciastka oblane czekoladą czy zwykłe?

  15. avatar Słonek pisze:

    Wygląda pysznie.

  16. avatar Justyna pisze:

    W jakiej średnicy blaszce najlepiej piec sernik?

  17. avatar Gosia pisze:

    Witam! Sernik jest fantastyczny.taki jaki sernik powinien byc. :) Pysznie waniliowy i cudnie wilgotny. Sernik ten pieklam juz wiele razy i stal sie bardzo popularny wsrod moich bliskich. Ja pieke go w kuchence z termoobiegiem 160stopni na najnizszej polce i przez godzine,nie dluzej. Rowniez bardzo wazne sa pozniejsze kroki podane w przepisie,czyli studzenie w delikatnie uchylonym piekarniku i chlodzenie przez noc w lodowce,gdzie “dochodzi” do siebie. :) zawsze robie go dzien wczesniej. Czasami odrobine peka i delikatnie opoada,ale to nie ma zadnego znaczenia. :) Czesto wykanczam go polewa czekoladowa. :) Ostatnio dodalam rodzynki (wczesniej moczone w wodzie,osuszone na papierowym reczniku i delikatnie oproszone maka) i posiakane orzechy. Sernik byl pycha,nie pekl i nie opadl ani milimetra. :) Mysle ze przez dodatki. Dziekuje Asiu za ten przepis i pozdrawiam serdecznie. Niedlugo wyprobuje sernik w owocami. :) GOSIA

  18. avatar joanna pisze:

    Użyłam sera z Pątnicy – takie kilogramowe wiadro. Myślę, że ten ser jest idealny.

  19. avatar joanna pisze:

    Sernik piekłam po raz pierwszy (trzecie ciasto upieczone w życiu!), wyszedł przepyszny! Pękł pośrodku, ale nie opadł ani milimetra;-) Dodałam skórki pomarańczowej. Niebo w gębie! Piekłam 55 min i miałam wrażenie, że też będzie surowy pośrodku. Ale okazało się, że sernik po 24 h w lodówce jest idealny. Znikł w kilka chwil, goście go po prostu pochłonęli. Myślę, że byłby też cudny, gdyby polać go nieco masą kajmakową z prażonymi migdałami i orzechami:-D To już by było ekstremalnie;-))))

    • avatar Asiek pisze:

      Tak naprawdę to ten sernik może być ‘bazą’ do innych smaków. Możesz dodać owoce lub mus z owoców, możesz dodać kajmak… kto co lubi:) Cieszę się, że wyszedł i smakował!
      Pozdrawiam.

  20. avatar Ala pisze:

    Mimo, ze sernik popekal i opadl jest REWELACYJNY!!!!!
    Dumna jestem z siebie bo to moj pierwszy sernik w zyciu i na pewno nie ostatni.
    Dzięki Twoim przepisom Asiu zaczynam wierzyc w siebie, że mi tez moze sie udac ciasto.
    Dziękuję serdecznie.

  21. avatar Ala pisze:

    Witaj Asiu!!!
    Dziś piekłam Twoj sernik musze dodac, że pierwszy raz w życiu. Wyrosl cudnie potem popekal i opadl. No nic stygnie w piecu potem wrzuce go do lodowki i zobaczymy jutro co z tego wyszlo:-D:-D:-D Na pewno sie odezwe pozdrawiam Ala

  22. avatar Marzek pisze:

    Wczoraj robiłam ten serniczek, niestety nie dopiekł się tak, jak powinien :( Na środku jest niedopieczony….Czy masz może Babeczko pomysł co mogło być przyczyną? Piekłam go ponad 1,5 godziny w podanej temperaturze… Na pewno zrobię go jeszcze nie raz bo w smaku jest zniewalająco pyszny… Dziękuję z góry za odpowied z i pozdrawiam!

    • avatar Asiek pisze:

      Myślę, że wszystko zrobiłaś jak należy, po prostu czasem ser jest bardziej wilgotny, inny od tego, którego ja używam i wówczas ten czas pieczenia niestety różny bywa. I każdy piekarnik piecze inaczej. Widocznie Twój potrzebował jeszcze chwili… Ja czasem piekę sernik nawet i 2 godziny… A moja przyjaciółka piecze go w 1 godzinę… I bądź tu mądry…
      Cieszę się, że przynajmniej w smaku był dobry:)
      Pozdrawiam!

  23. avatar andrzejd pisze:

    Asiek jesteś WIELKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pychotka! Pozdrawiam.

  24. avatar Basia pisze:

    Pyszny,pyszny,najpyszniejszy. Wszyscy się zajadali :))

  25. avatar darczella pisze:

    Witam, mam zamiar zrobić ten sernik, lecz mój piekarnik ma tylko opcję termoobiegu. Czy też wyjdzie? Pozdrawiam

    • avatar Asiek pisze:

      Nigdy nie piekłam sernika na termoowiegu. Spróbuj, ale obniż temperaturę o ok. 20st. I oscerwuj ciasto, bo pewnie będzie potrzebowało krótszego czasu pieczenia.

      • avatar darczella pisze:

        Zmniejszyłam temperaturę o 20 stopni i piekłam 1 godzinę w piekarniku z termoobiegiem. Wyszedł rewelacyjny. Na pewno zagości na stałe w menu. Dziękuję :)

  26. avatar Kama-60 pisze:

    Dziś drugi dzień świąt,a ja chcę pochwalić ten przepis.Piekłam już kilka razy sernik ,niestety zawsze bardzo mi opadał ,raz nawet użyłam fixu i nic .Więc zrezygnowałam ,ale mąż powiedział że zje nawet opadnięty.Ten przepis miał być ostatni i sernik wyszedł wspaniały,nie opadł i nie popękał,wykorzystałam wszystkie rady,tzn, nie piec z termoobiegiem,posmarować boki grubo margaryną, temp.160,ale mój się piekł 1.20 .Pozdrawiam.

  27. avatar Beata pisze:

    serniczek wyszedł pyszny, trzymałam go 1,5 h w temp 160 st. Faktycznie boki odeszły od formy, góra się ślicznie przyrumieniła, nie popękał.Jest bardzo puszysty i taki mokry, czy taki właśnie miał być?
    Zamiast zwykłego cukru waniliowego dałam taką przyprawę chyba Kotani (Cukier z prawdziwą wanilią). Nie dałam ekstraktu a wyszedł cudnie waniliowy. Ser z Bie…ki.
    Polecam, to był mój pierwszy sernik w życiu:)Mniam