Oponki

5.00 avg. rating (99% score) - 17 votes

Już dawno miałam na nie ochotę. Jak tylko zaczęły pojawiać się na blogach przepisy karnawałowe. Ale jak to zwykle bywa, czasu nie było i były różne inne rzeczy do zrobienia (choćby szarlotka która wylądowała w koszu!). Dawniej bardzo często  u mnie w domu robiło się te oponki, bo wszyscy przepadaliśmy za nimi. Muszę przyznać, że samodzielnie robiłam je po raz pierwszy. Są przepyszne. Mięciutkie i lekkie. Przepis jest stary jak świat, zawsze z tego i tylko z tego przepisu robiła oponki moja Mama. Polecam bardzo!

Oponki serowe

Składniki na około 30 – 35 oponek (w zależności od wielkości szklanki):

  • 0,5 kg sera białego półtłustego (użyłam w kostkach już zmielony)
  • 0,5 kg mąki
  • 3 żółtka
  • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
  • 4 łyżki cukru pudru
  • szczypta soli
  • pół szklanki kwaśnej śmietany (u mnie 18%)

Ser zmielić lub przecisnąć przez praskę. Mąkę przesiać i wyrobić z pozostałymi składnikami zwarte ale miękkie ciasto. Stolnicę wysypać mąką. Rozwałkować ciasto na grubość około 0,5 cm. Wykrawać szklanką krążki, a kieliszkiem środki. Smażyć na rozgrzanym oleju po obu stronach na złocisty kolor. Moje oponki wyszły mi dość przypieczone, jakieś problemy miałam z odpowiednim ustaleniem temperatury oleju:) Ale i tak są pyszne. A w zasadzie były.

Oponki seroweOponki serowe

Oponki seroweOponki seroweTe malutkie kuleczki, które powstają po wycięciu oponek można zagnieść na nowo lub usmażyć tak jak ja, takie malutkie. Bardzo je lubię, są na jeden kęsik. Zawsze w domu były o nie awantury:)

Smacznego!

 

Jeśli chcesz otrzymać powiadomienie o każdym nowym wpisie skorzystaj z menu Powiadomienia

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ciastka, Tłusty czwartek i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

52 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Ola
Ola
4 lat temu

Pyszne 🙂 Tyle w temacie 🙂

aga
aga
5 lat temu

zawsze wychodzą super 🙂

magma
6 lat temu

Wyglądają świetnie:) super pomysł, już nie pamiętam kiedy takie jadłam:)

Monika
Monika
7 lat temu

Właśnie dziś zrobiłam oponki, smakują całej rodzince, dzięki za przepis:)

Marta
Marta
7 lat temu

Są przepyszne, przepis wypróbowany już dawno.Pozdrawiam

Kasiek
Kasiek
8 lat temu

Oponki wyszły przepyszne 🙂 Zamiast zwykłego twarogu użyłam sera do sernika z kubełka. Powstrzymuję się, żeby wszystkich nie zjeść 😉

Kaś
8 lat temu

właśnie się smażą 🙂 pierwszą partię już lekko podskubałam i mogę śmiało napisać – pyszne!!! moje pierwsze oponki i jestem z nich naprawdę zadowolona 😀

Anahitka9
8 lat temu

Zrobiłam pół na pół serka philadephia z quark-iem (który przypomina bardziej serek homogenizowany niz twaróg;) i smakowały super!! Pewnie jeszcze w tym tygodniu wrzucę na blog to będziesz mogła sama ocenic:)

Margarytka
8 lat temu

Asiu, ja już oponek nie robiłam całe lata… chyba dłużej niż moich topionych rogalików. Przepis mam bardzo podobny, ale Twoje wyglądają tak apetycznie, że może machnę w najbliższym czasie 🙂

Kaś
8 lat temu

a ja oponek nigdy nie jadłam… nic tylko to zmienić 🙂

Wykrywacz smaku
8 lat temu

pięknie, i jaka stylowa kratka! 😉

co by tu zjeść
co by tu zjeść
8 lat temu

Asiu twoje oponki szaleją na blogach ,nie pozostaje mi nic innego jak też je upiec 🙂

Usagi
8 lat temu

Moje ukochane całuski! Jesteś cudowna, szukałam i szukałam na nie przepisu. Bosko!

tastefully
8 lat temu

Bardzo ładne zdjęcia 🙂
Pozdrawiam 🙂

pees
8 lat temu

ojeeej!:)
jakie śliczne są.
też chcę coś ale to pewnie na sam tłusty czwartek 😉

Anahitka9
8 lat temu

Przyznaje ze wstydem,ze nigdy nie jadlam ani nie robilam, ale w tym roku chcialabym sprobowac:) tylko niestety nie ma u mnie takiego zwyklego twarogu, czy sadzisz,ze serek typu philadelphia nadaje sie do nich?

Saratelka
8 lat temu

Śnieg wczoraj u mnie w mieście spadł i potrzebuję natychmiast takich zimowych oponek!! 😀 hihi

Gotowanie
8 lat temu

Wstyd się przyznać… Jeszcze nigdy tego nie jadłem – najwyższy czas to zmienić 😉 Dzięki!

Eat with gusto!
8 lat temu

Oponki oponiaste :). Wyglądają smakowicie. Pycha. Moje smaki :).

burczymibwrzuchu
8 lat temu

Cudne te oponki, ciekawa alternatywa dla tradycyjnych pączków i faworków, mogą śmiało z nimi konkurować w tłusty czwartek 🙂

Agiatis
8 lat temu

Piękne! Zrobię w tłusty czwartek wyglądają obłędnie!
Pozdrawiam

veggie
8 lat temu

u nas też takie były 🙂 ale zjadłoby się teraz…

zauberi
8 lat temu

też najbardziej lubię te środki :))

bistro mama
8 lat temu

Dzisiaj zrobiłam z Twojego przepisu, wyszły genialne, nie mogę przestać jeść :))) dziękuję i pozdrawiam!dlynnin

KUCHARNIA, Anna-Maria

Dobrze, że poszłam Twoimi śladami, bo widzę, że trafiłam na pyszny blog!
Częstuję się oponką i pozdrawiam:)

mojetworyprzetwory
mojetworyprzetwory
8 lat temu

Jeszcze nigdy sama nie robilam oponem, chyba skuszę się na Twó przepis, a te środeczki to już synek zarezerwował – zobaczył zdjęcie i mówi, zobacz Mamo jakie mini pączusie, takie dla mnie;)

asieja
8 lat temu

chyba jeszcze nie poznałam smaku domowych oponek. a piękne są bardzo i pyszne na pewno.

Domi z kuchni
8 lat temu

Smak dzieciństwa… 🙂
Piekne!

Prezydentowa
8 lat temu

Fajny środeczek, ja też będę pierwszy raz robić. Moja Babcia też piekła te małe kulki na koniec wycinania, ale nie cieszyły się aż takim powodzeniem; wszystkie były dla mnie. 😉

alebabka.blogspot.com

U nas W domu też się je robiło:) są przepyszne. Moja Mama też zostawiała te malutkie kuleczki:)JA najbardziej je lubię jeszcze lekko cieplutkie ze szklanką mleka:)

mamabartka
8 lat temu

cudne…. może ja tez w końcu zrobie cos karnawałowego 🙂

Majana
8 lat temu

Perfekcyjne oponki! Naprawdę śliczne i pyszne:) Kuleczki zresztą także 🙂
Pozdrowienia.

DarkANGELika
8 lat temu

Te kuleczki pewnie najszybciej zostały zjedzone;) Muszę się przyznać, że też nigdy nie robiłam oponek, Twoje wyglądają bardzo apetycznie;)

karmel-itka
8 lat temu

ale pięknie wyglądają!
ach, z chęcią bym sie poczęstowała ;]

Kasia, slodkiefantazje
Kasia, slodkiefantazje
8 lat temu

Asiu, piękne te Twoje oponki, tak mi narobiłaś apetytu, że mimo iż niedawno je robiłam, to jeszcze raz będę musiała niedługo zrobić. :))