Muffinki marmurkowe

4.33 avg. rating (86% score) - 15 votes

Kolejne pyszne muffinki, które podbiły serca tym razem dzieciaków z przedszkola mojej córci. Pieczone specjalnie dla nich, na zorganizowaną pożegnalną „zieloną noc’ w przedszkolu. Są niezbyt słodkie i przypominają babkę w wersji mini. Przepis  znaleziony u Dorotuś. Polecam wszystkim, którzy nie lubią spędzać w kuchni całego dnia:)

Muffinki marmurkowe

Składniki na 12 muffin:

  • 280 g mąki
  • 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 115 g cukru
  • 2 średnie jajka
  • 250 ml mleka
  • 6 łyżek oleju słonecznikowego lub 85 g masła, roztopionego i ostudzonego
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 2 łyżki kakao

W jednym naczyniu wymieszać wszystkie suche składniki – mąkę, proszek do pieczenia, sól i cukier. W drugim jajka, mleko, olej oraz ekstrakt z wanilii. Zawartość obu naczyń wymieszać razem, tylko do połączenia się składników. Ciasto podzielić na dwie części. Do jednej dodać kakao i wymieszać.

Formę do muffinek wyłożyć papilotkami. Nakładać na przemian po łyżeczce jasnego i ciemnego ciasta. Ciasto nakładać do 3/4 wysokości foremek.

Piec w temperaturze 200°C przez około 20 minut. Studzić na kratce.

Muffinki marmurkowe

Muffinki marmurkowe - Wrocław!

Smacznego!

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Muffiny i babeczki i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

27 odpowiedzi na „Muffinki marmurkowe

  1. avatar Ciszewska pisze:

    Wyszłyżki genialne ale ja użyłam dobrego masła zamiast oleju

  2. avatar Renia pisze:

    Ja rozpuścić masło Wyszły genialne :)

  3. avatar Aleksandra pisze:

    A co z cukrem który ma być tylko wymieszany? Czy mamy to wszystko ubić?

    • avatar Asiek pisze:

      Nie rozumiem. Jest napisane we wpisie: „W jednym naczyniu wymieszać wszystkie suche składniki – mąkę, proszek do pieczenia, sól i cukier. W drugim jajka, mleko, olej oraz ekstrakt z wanilii. Zawartość obu naczyń wymieszać razem, tylko do połączenia się składników. „

  4. avatar Aneta pisze:

    Tak, tak właśnie o taki gotowany mi chodzi :) wtedy zamiast 0,5l mleka muszę dać ok 0,35/0,4 l? No chyba, że taki budyń na kubek też się nada? To by było jeszcze prościej :)

  5. avatar Aneta pisze:

    Jeszcze mam jedno pytanko, czy można do tych babeczek dodać po łyżeczce budyniu? Jaki wtedy musiałby być gęsty? Czy wtedy też tak ładne wyrosną?

    • avatar Asiek pisze:

      Ale takiego ugotowanego, tak? Powinien być mocno gęsty, nie lejący. Najlepiej nałożyć część ciasta, dodać łyżeczkę budyniu, przykryć resztą ciasta. Wyrosną, nie ma powodu, żeby nie wyrosły:)

  6. avatar Aneta pisze:

    Musi być olej słonecznikowy? Czy babeczki wyjdą, jeśli dodam rzepakowy?

  7. avatar Kinga pisze:

    pychaaaa…

  8. avatar zanetttttt pisze:

    Bardzo dobre muffinki :) Polecam

  9. avatar Mary pisze:

    właśnie je upiekłam. są super! ale niestety jakieś lipne papilotki kupiłam, bo się z niektórych powylewało ciasto :( przepis super. dziękuję bardzo!

  10. avatar Mary pisze:

    a ile ich wychodzi z tego przepisu?

  11. avatar dagusia pisze:

    mmmmmmmmmmmm pyszne

  12. avatar fankawypieków pisze:

    Przepis trochę jak na zebrę, ale wyglądają pysznie 😉
    Lecę je piec :)

  13. Na jutro mam zamówienie na muffiny. Przepis na pewno się przyda :)

  14. avatar Russkaya pisze:

    Zgadzam się, wyglądają tak apetycznie że aż ślinka kapie mi na klawiaturę…kap kap… i co teraz? Oj chyba musisz mi podarować jedną muffinkę 😉

  15. avatar tastefully pisze:

    Muffinki wyglądają obłędnie…

  16. avatar moje pasje pisze:

    uwielbiam muffinki. Takich jeszcze nie robiłam 😉

  17. avatar Nieśka pisze:

    To jest to, na chłody i mrozy:D Ja chcę muffinkę – marmurkę!!! Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *