Rurki z kremem

3.81 avg. rating (76% score) - 21 votes

Rurki z kremem

Kiedy zobaczyłam te rurki w internecie, przypomniała mi się moja Babcia. Była bardzo dobrą kucharką i piekła świetne ciasta.  I to u Niej właśnie zajadaliśmy się tymi rurkami jako dzieciaki. Jedyna różnica jest tylko taka, że krem jaki do nich robiła, był ciężki i tłusty. Ale właśnie takie kremy się wtedy robiło.  Ja wolę lżejsze, dlatego do moich rurek zrobiłam krem na bazie mascarpone i śmietanki kremówki. Rurki są wyborne. Kruche i chrupiące. Smakują zarówno małym jak i dużym smakoszom. A najlepiej o tym świadczy fakt, że nie wiadomo kiedy znikają ze stołu. Przepis wyszperałam w Galerii Potraw. Polecam!

Składniki:

  • 0,5kg mąki pszennej
  • 250g masła
  • 250g kwaśnej śmietany
  • szczypta soli

Z podanych składników zagnieść  szybko ciasto, owinąć w folię i wsadzić do lodówki na 1godz. Po tym czasie ciasto wyjąć z lodówki i podsypując mąką rozwałkować bardzo cieniutko  – tak na grubość 1mm. Pokroić na długie pasy o szerokości ok. 1,5cm. Rurkę – foremkę posmarować masłem. Zaczynając od węższej części nawijać pasy ciasta na rurkę. Obtoczyć rurkę w cukrze i położyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Piec ok. 15 minut w temperaturze 200 stopni do uzyskania jasnozłotego koloru. Po ostudzeniu nabijać kremem.

Rurka z cukrem przed upieczeniem

Krem:

  • 350g mascarpone
  • 150ml śmietanki kremówki
  • 60g cukru pudru

Zimną kremówkę ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodając cukier puder. Dodać serek mascarpone i ubić razem na puszystą masę.
Z podanego przepisu wyszło mi ok. 40 rurek o długości 9cm.

Rurka z cukrem przed nadziewaniem

Zuzia nadziewa rurki kremem

Smacznego!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ciastka i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

22 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
gosia
gosia
4 lat temu

przepyszne 🙂 zrobiłam w weekend, wyszło mi 45 rurek;) moja przyszła teściowa zachwycona a to sukces:)

Gabriela
6 lat temu

pomyslalam zeby rurki zrobic na wielkanoc.Mozna same rurki zrobic pare dni wczesniej i przechowywac w szczelnym naczyniu ,np jak ciasteczka kruche?

teresa
teresa
6 lat temu

Mieszkam w Wiedniu i QimiQ jest dostępny w każdym sklepie spożywczym,teraz sprawdziłam i w Polsce nie jest dostępny.Wysyłam linka z opisem QimiQ-a,pozdrawiam!!

teresa
teresa
6 lat temu

Czy używasz do mas QimiQ,jeśli tak to napisz jak to robisz.

teresa
teresa
6 lat temu

PROSZĘ NAPISZ JAK DŁUGO TAKI KREM WYTRZYMA ???
CZY RURKI NIE ROZMOKNĄ???
DO TEJ PORY ZAWSZE ROBIŁAM Z KREMEM BUDYNIOWYM ALE TEN JEST DUŻO LŻEJSZY.PODZIWIAM KOBIETY KTÓRE SAME WYMYŚLĄ JAKIŚ PRZEPIS,JA UPIEKĘ WSZYSTKO ALE MUSZĘ MIEĆ PRZEPIS!!!
DZIĘKI ZA WSPANIAŁE WSKAZÓWKI.

marle
marle
7 lat temu

mi wyszlo 60;) super przepis;)

zauberi
8 lat temu

Babeczko pamiętasz może ile rurek wychodziło z tego przepisu?

teresa
teresa
6 lat temu
Reply to  Asiek

Używasz może QimiQ do kremów,jeśli tak to jak to robisz??

jola
jola
8 lat temu

A ja bym chciala je zrobic tylko nie mam tych rurek 🙁 I tutaj nigdzie nie moge ich kupic buuuu

Iza
8 lat temu

uwielbiam te rurki….;))) są boskie

moje pasje
8 lat temu

uwielbiam 🙂 Przypomniałas mi jak dawno ich nie piekłam 🙂 Pozdrawiam 🙂

mamabartka
8 lat temu

mniamuśne!

mojetworyprzetwory
mojetworyprzetwory
8 lat temu

Cudne! Nie pamiętam kiedy jadłam dobrą rurkę z kremem… Chociaż sobie popatrzę na Twoje:)

martex.82
8 lat temu
Reply to  Asiek

Asiu, upiekłam rurki z Twojego przepisu na urodziny i wiem już, że mają jedną duuużą wadę… za szybko znikają 🙂 , poza tym same zalety, cudownie kruchutkie ciasto, które wcale nie tak trudno zakręcić na rurkę jak myślałam, no i ten krem rewelacja, jadłam rurki z kremem budyniowym, ale do tego się nie umywa, śmietankowy, nie tłusty, idealny. Dzięki za przepis, jest super.
Pozdrawiam serdecznie 🙂

martex.82
8 lat temu

No nareszcie wypróbuję swoje foremki na rurki, nabyłam je jakiś czas temu, ale nie miałam sprawdzonego przepisu, a tu proszę takie pyszności u Ciebie, skoro tak szybko zniknęły to musiały być smakowite, chętnie wykorzystam Twoją recepturę, tylko nie wiem czy wyjdą mi takie zgrabniutkie jak Twoje 🙂