Koszyczki drożdżowe

4.65 avg. rating (92% score) - 23 votes

Na jakiś czas moja kuchnia zamieniła się w mały zakład produkcji koszyków. Nie, nie chodzi bynajmniej o koszyki z wikliny, tylko o koszyczki z ciasta drożdżowego. Po zrobieniu pierwszego, tak mi się spodobało, że był następny i następny i następny… Do zrobienia koszyczków wykorzystałam ciasto na bułkę drożdżową. Bardzo zachęcam do spróbowania, bo nie jest to wcale trudne a efekt – oceńcie sami.

Dodano: 03.04.2012

Kilka słów wyjaśnień, w związku z zarzutami jakie do mnie doszły:

Pomysł na koszyczek został zaczerpnięty z różnych stron internetowych i jest wypadkową wielu znalezionych propozycji. W internecie jest bardzo, bardzo wiele propozycji wykonania takiego koszyczka. Wbrew dziwnym posądzeniom, nie jest oparty na żadnym konkretnym. Jeśli korzystam z czyjegoś konkretnego pomysłu, to ZAWSZE podaję źródło, choć wcale takiego obowiązku nie ma. Pozdrawiam:)

Wielkanocne koszyczki drożdżowe

Składniki na 2 koszyczki:

  • 4 szklanki mąki pszennej
  • 25g świeżych drożdży
  • 1 szklanka mleka (lub odrobina więcej, w zależności od mąki, ciasto powinno być elastyczne)
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/4 szklanki cukru
  • 4 łyżki oleju
  • 1 jajko

Dodatkowo:

  • 1 jajko roztrzepane – do posmarowania koszyczków

Do miski wsypać mąkę, wymieszać z solą. Zrobić dołek, wsypać do niego cukier, rozkruszone drożdże i zalać połową podgrzanego mleka (mleko ma być ciepłe, nie gorącym). Zawartość dołka zasypać lekko częścią mąki tak, żeby powstała gęsta śmietana. Zostawić do wyrośnięcia na ok. 20 minut. Gdy rozczyn jest już wyrośnięty dodać jajko, olej, resztę mleka i wyrabić gładkie ciasto. Gdyby się bardzo kleiło, można dodać trochę mąki. Zostawić do wyrośnięcia na ok. 2 godziny. Ciasto musi podwoić swoją objętość.

Aby przygotować  koszyczek potrzebna będzie miska o średnicy ok. 20cm. Ja wykorzystałam formę na babkę o średnicy 18cm, ale nada się każda miska o odpowiednich wymiarach – ceramiczna, żaroodporna, metalowa.

Zewnętrzną stronę miski wyłożyć folią aluminiową. Folię wysmarować tłuszczem. Miskę odwrócić ‘do góry nogami’. Z ciasta formować wałeczki a następnie układać je na misce. Przeplatać wałeczki na przemian (jeden wałeczek kładziemy na górze, drugi przeplatamy dołem i tak dookoła miski). Uformowany koszyczek posmarować roztrzepanym jajkiem.

Jak zrobić koszyczek drożdzowy?Jak zrobić koszyczek drożdzowy?Jak zrobić koszyczek drożdzowy?

Piec w temperaturze 180°C do złotego koloru. U mnie 25 minut.

Następnie uformować trzy wałeczki z których należy zapleść warkocz. Tak powstanie rączka do koszyka. Po zapleceniu ułożyć  warkocz na misce odwróconej do góry dnem, przez środek, posmarować roztrzepanym jajkiem i piec ok. 10 – 15 minut w 180°C. Po ostygnięciu połączyć rączkę z koszykiem przy pomocy wykałaczek (można też zrobić to na lukier).

UWAGI KOŃCOWE
Polecam odwracać koszyczek dopiero w momencie, gdy dobrze wystygnie i trochę stwardnieje. Zbyt szybkie odwrócenie go i postawienie na dnie może spowodować – pod ciężarem całości – krzywienie się koszyczka.

Wielkanocny koszyczek drożdżowy

Powodzenia!


Aktualności od Słodkiej Babeczki

Jeśli ciekawi jesteście nowych wypieków, tortów lub szukacie kontaktu ze mną - zapraszam na profil Facebook.com/slodkie.przepisy:

Ten wpis został opublikowany w kategorii Drożdżowe, Na różne okazje, Na Wielkanoc i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

78
Dodaj komentarz

avatar
45 Comment threads
33 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
40 Comment authors
AsiekAniabasiaIzaArleta Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
Ania
Gość
Ania

Czy te koszyczki trzeba piec na tej misce wyłożonej folia?? Bo nie moge sobie wyobrazić to chyba najlepiej na żaroodpornym czymś

basia
Gość
basia

Witam! Przeglądając przepisy przed świętami ,odkryłam Twojego bloga.
Przepis na koszyk skopiowałam, no i w święta ” zabłysłam”. W sumie upiekłam 4 sztuki /trening czyni mistrza:))/.Dziękuję i serdecznie pozdrawiam:))

Iza
Gość

Witaj, mam pytanie, ile koszyczków wychodzi z porcji ciasta, takiej jak w przepisie?

Arleta
Gość
Arleta

Robiłam pierwszy raz w zeszłym roku koszyczek z twojego przepisu i cieszył się sporym zainetesowaniem. W tym roku chciałabym spróbować na zamówienie bo już się ludzie pytają. I w związku z tym mam pytanie, oczywiście jeśli możesz udzielić mi takiej odpowiedzi,na ile wyceniasz taki kosyczek. Nie wiem ile mogłabym za niego skasować…Z góry dziękuję za odpowiedź

Anna
Gość

Ładny koszyczek

Anna łysy
Gość

Witam dziękuję za przepis koszyczki wyszly mi super pozdrawiam

ewa
Gość

kurcze,skąd ja wezmę taką miseczkę :/

Lili
Gość
Lili

Ja też już mam! Miałam większą miseczkę i udało mi się upiec tylko jeden koszyczek. Nie jest tak idealny jak Twój, mimo to jestem szczęśliwa, że się udał. Ja też chciałabym coś podpowiedzieć. Podczas rolowania wałeczków (bo mi się trochę ślizgały) można zwilżyć dłonie wodą i jest łatwiej. Dziękuję za wspaniały pomysł.

kiti
Gość
kiti

Udało się 🙂 Mam śliczny koszyczek! Jeżeli mogę coś podpowiedzieć tym, co zamierzają to robić – to pamiętajcie, by wałeczki były takiej samej grubości na całej ich długości. Jeżeli zadbacie o precyzję wykonania, koszyczek będzie równy. Ciasto po upieczeniu jest bardzo smaczne – z resztek upiekłam mini paluchy.
Dziękuję Słodka Babeczko!

Ewelina
Gość

Mam zamiar w tym roku wypróbować. Będziemy miały z moją córeczką świetną zabawę 🙂 Dziękujemy za inspirację 🙂

Edytka
Gość

Właśnie się zabieram do robienia koszyczków. Twoje są przepiękne, postaram się choć w połowie im dorównać. Dziękuję za przepis. Pozdrawiam 🙂

anoia
Gość
anoia

Jedyny przepis na jakim koszyczki wychodza,niezawodny 🙂

Agnieszka
Gość
Agnieszka

No niestety mi też nie wyszedł. Po świętach będę próbować na mniejszych miskach. Podobnie jak u Ewy zleciało mi ciasto. Jesteś mega Asiu, Twoje koszyczki to mistrzostwo. Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt

ewa
Gość

witam
talent to ty masz na bank! Próbowałam zrobić dzisiaj te cudowne koszyczki.
Ciasto wyszło super-pyszne,ale jak zaczęłam lepić to niestety rady nie dałam 🙁
juz zanim wstawiłam do piecyka to zaczęły opadać poszczególne paski ciasta ,natomiast jak juz wstawiłam to wszystko spadło na blachę i po koszyczku plama ciasta mi pozostała .
Trudno! Ale trzeba przyznać że ciasto które się upiekło jest pyszne i jak to na te święta przystało będę je skubać niczym kura 🙂 Życzę zdrowych, spokojnych i przepysznych Świąt

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Właśnie czekam na aż ciasto mi wyrośnie. Ciekawa jestem czy mi wyjdą, bo Twoje sa cudowne!!!!!! PIĘKNE!!!!

Thermomix przepisy
Gość

Bardzo ładnie wykonane koszyczki. Przymierzam sie do zrobienia własnie takich. Pozdrawiam.

sabi
Gość
sabi

ja tez takie zrobie:) ciekawa jestem czy mi wyjda;) a te sa cudowne masz wielki talent:)

magma
Gość

piękny koszyczek:)

wiolka
Gość
wiolka

Pani te koszyki takie zgrabne ładne My dziś robimy i juz jeden jest w koszu ciasto u góry się przepiekło a w środku surowe 🙁 poza tym się połamał Nie dajemy za wygraną i w piecyku jest drugi Oby wyszedł bo juz mam nerwy Lubie piec ale nie potrafie tak tworzyć z ciasta drożdzowego

Marta
Gość
Marta

Twoje koszyczki to arcydzieło,moje nie wyszły tek ładne.Nie wiem co robiłam nie tak,ale turlając wałeczki ciasto mi się rozrywało,albo samo rozchodziło po zrobieniu np.warkocza.Może masz jakiś wypróbowany sposób na zrobienie wałeczków,bo ja męczyłam się z nimi b.długo.

Joanna
Gość
Joanna

Już wykonałam próbne pieczenie koszyczków z moimi maluchami. Nie sądziłam, że to robienie wałeczków jest takie pracochłonne. Zrobiłam na razie na małych żaroodpornych miseczkach, ale jednak nie są takie efektowne, jak byłyby większe. Muszę poszukać jakichś tanich form do babek. Usmażyłam jednocześnie małe pączusie (z Twojego przepisu), które ładnie się prezentowały w koszyczkach. Myślę, że na święta można upiec jakieś małe bułeczki z tego samego ciasta co koszyczki i włożyć je zamiast jajek – można pomalować różnobarwne wzory lukrem. No i mam jeszcze jeden pomysł. Myślę, że zamiast robić wałki, można rozwałkować ciasto i pokroić na długie paseczki – będzie… Czytaj więcej »

Joanna
Gość
Joanna

Dziękuję za przepis, widziałam wiele w necie koszyczków, ale te mi się najbardziej spodobały!
Mam pytania:
Jak długo przed świętami można upiec te koszyczki, żeby były jadalne? – mam zamiar je przechowywać w lodówce, chciałabym upiec więcej, także dla innych, nie zdążę tuż przed świętami tak dużo upiec.
Jak piec uchwyt do koszyczków – na misce, czy jak położę bokiem do piekarnika to też mi się ładnie upiecze? Mam obawy, że wtedy nierówno się zrumieni. Nie mam miseczek żaroodpornych:(

Joanna
Gość
Joanna

No tak, jeszcze zapytam, czy można upiec sam koszyczek bez miski – myślałam, że można, ale teraz przyszło mi do głowy, że jednak może się zdeformować…

rena
Gość
rena

Koszyczek jest bardzo ładny, mam pytanko jak duża musi być miska żaroodporna by wyszedł takiej wielkości koszyczek, jak na zdjęciu 🙂

Beata
Gość
Beata

Wspaniały ten koszyczek, gdyby nie to że teraz idą Św. Bożego Narodzenia to bym zrobiła z 4 sztuki, każdemu po jednym. Teraz co Wielkanoc będziemy mieli te koszyczki

jagódka
Gość

Po prostu piękny!

Domi z kuchni
Gość

Ja dzisiaj ruszam do boju, zobaczymy co z tego wyjdzie 🙂

Elabet
Gość
Elabet

Witaj! Wczoraj próbowałam upiec koszyczki. I nie wyszły 🙁 Może przerwy między wałeczkami były za duże? Łączenia jakoś nie chciały trzymać i się rozpadły. Nie powiem – pyszne były, ale ja chciałam koszyczki! Doradź co mam poprawić…

Jola
Gość
Jola

a może wypada dodać, że pomysł i opis wykonania zaczerpnięty z bloga Ani

Jola
Gość
Jola

Zamiany 1/2 szklanki wody na mleko w przepisie i zmiana szyku wyrazów w zdaniach z opisu chyba nie można traktować jako stworzenie własnego przepisu :).

Natalia
Gość
Natalia

Wyglądają cudnie! Spróbuję takie zrobić na Święta!!!

leonkot
Gość

dodałam do ulubionych i spróbuję zrobić 🙂

Duśka
Gość
Duśka

Asiu,przepis świetny,ciasto dobre,zrobiłam 3 sztuki,i od razu poszły „do ludzi” ,jutro upiekę jeszcze dwa i te sfocę i tu wrzucę:) dzięki:)

SylwiaNowicjusz:)
Gość
SylwiaNowicjusz:)

ja własnie spisalam dokladnie przepis i mam zamiar ruszyć z produkcja moze nawet pokażą się koszyczki w miejscu publicznym:) mam zamiar wybrac sie z nimi na święconke, koszyczki eleganckie:) dolączam siędo słów wymienianych wyżej:)
jak zrobie to napewno napisze jak wyszło pozdrawiam serdecznie:)
ps. twoje wszystkie pomysly sa genialne:]

Lenka Nowicka
Gość
Lenka Nowicka

Cudne to mało powiedziane!!!!może się skusze!

co by tu zjeść
Gość
co by tu zjeść

Asiu cudne są na pewno zrobię będą ozdobą mojego stołu:)

DarkANGELika
Gość

W tym roku zamierzam się z nimi zmierzyć;) Zobaczymy czy mi wyjdą takie jak Twoje. Chyba to będzie trudne , bo wyszły Ci bardzo profesjonalnie;)

leszczyna
Gość
leszczyna

Wczoraj wypróbowałam i rewelacja, zresztą jak wszystko, co robiłam z Twoich przepisów. Jest jeden problem.. z koszyczka niewiele zostało.. jest za pyszny na wystawę:) dzisiaj mam w planach kolejny:) Dzięki serdeczne!Pozdrawiam.

flowerek
Gość

Ja moge tylko sie dopisac, ze koszyczki przepiekne. Rzeczywiscie moje wianuszki by doskonale do nich pasowaly 🙂 Pozdrawiam 🙂

urtica1
Gość

Asiu, ale pyszne te koszyczki 🙂 Ciasto rewelacyjne w smaku i super się z nim pracuje. Dziś zrobiłam dwa koszyczki ale na blogu ich nie będzie to znaczy nie tym razem) bo jeden już zjedzony, a drugi (drugi to właściwie miseczka) mój Młody zarekwirował i zrobiliśmy w nim wiosenną kompozycję na konkurs w przedszkolu 🙂
Zamierzam ich jeszcze kilka zrobić, więc może kolejnym razem uda mi się opublikować.
Dziękuję za fantastyczny przepis. Pozdrawiam cieplutko 🙂

madzia12g
Gość
madzia12g

Właśnie koszyczek „wyszedł” z pieca i się studzi—-jestem zachwycona 😉

urtica1
Gość

Asiu, przymierzam się właśnie do produkcji koszyczków 🙂 Twój wpis będzie mi bardzo pomocny. Pozdrawiam cieplutko 🙂

Kasia, slodkiefantazje
Gość
Kasia, slodkiefantazje

Asiu, patrzę, patrzę i nie mogę się na nie napatrzeć! Genialne są! Na Wielkanoc będą gościć na moim stole na sto procent! pozdrawiam cieplutko!

moje pasje
Gość

o jakie piękne!!!! A ja ich wcześniej nie widziałam 🙂 Cudo 🙂

anita
Gość
anita

a i zapomnialam dodac sliczne te koszyczki 🙂

anita
Gość
anita

Przedewszystkim to moj pierwszy wpis wiec sie serdecznie witam,chcialam tylko zapytac jak przymocowalas ten uchwyt( ten warkoczy) bo napewno juz po upieczeniu,mysle ze wykalaczka ale moze masz lepszy sposob,dzieki i pozdrawiam 🙂