Rogale marcińskie

Rogale marcińskie
35 votes, 4.86 avg. rating (97% score)

Te rogale to tradycja poznańska. Kiedyś pieczone tylko na 11 listopada, dzień Świętego Marcina. Teraz można je zjeść codziennie. Zdecydowanie nie są to najłatwiejsze rogale, jakie przyszło mi robić. Ale stanowczo są to rogale, dla których warto się pomęczyć. Są nie tyle trudne, co pracochłonne. Ciasto na nie, robi się podobnie jak ciasto francuskie, czyli wałkujemy z masłem, chłodzimy, wałkujemy, chłodzimy… i tak kilka razy. Trochę to czasu zajmuje, ale powiem Wam, że warto. Jadłam niejednokrotnie prawdziwe rogale marcińskie, prosto z Poznania, i nie widzę różnicy. Pewnie będę nieskromna, jak powiem, że spokojnie mogą się równać z oryginałami.

Przepis pochodzi z forum CinCin, ja znalazłam go u Margarytki.

Rogale marcińskie | St Martin's croissants

Ciasto:

  • 1 szklanka* ciepłego mleka
  • 30g świeżych drożdży
  • 3 żółtka (2 białka będą potrzebne do masy makowej)
  • pół łyżeczki ekstraktu z wanilii (nie dodawałam)
  • 3,5 szklanki mąki
  • 3 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • 3 łyżki masła (ok 50 g)

Dodatkowo:

  • 200g miękkiego masła do wałkowania

Mąkę przesiać do miski, zrobić w niej dołek, wsypać rozkruszone drożdże, łyżkę cukru i zalać połową ciepłego mleka. Zasypać niewielką ilością mąki tak, by powstała konsystencja gęstej śmietany. Odstawić rozczyn do podrośnięcia. Żółtka utrzeć z pozostałym cukrem i ekstraktem waniliowym na jasną i puszystą masę. Masło rozpuścić. Wszystkie składniki dodać do rozczynu i wyrobić gładkie, elastyczne ciasto. Gotowe ciasto przykryć folią i wstawić do lodówki na 1 godzinę. Po tym czasie ciasto wyjąć i rozwałkować na prostokąt o wymiarach 45x25cm (krótszy bok ma być podstawą). 200g miękkiego masła pokroić w plastry i ułożyć na rozwałkowanym cieście, następnie równomiernie rozsmarować. 1/3 ciasta złożyć do środka i przykryć go pozostałym ciastem, tak, by powstały 3 warstwy. Ciasto docisnąć, obrócić o 90° i delikatnie rozwałkować na prostokąt. Ponownie złożyć jak za pierwszym razem, zawinąć w folię i włożyć na kolejną godzinę do lodówki. Cały proces wałkowania i składania powtórzyć 3 razy. Po ostatnim wałkowaniu i składaniu włożyć ciasto do lodówki na całą noc. Ciasto należy wyjąć z lodówki na 20 minut przed pieczeniem.

Rogale marcińskie | St Martin's croissants Rogale marcińskie | St Martin's croissants

Nadzienie:

  • 350g białego maku
  • 100g masy marcepanowej
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 150g orzechów włoskich
  • 100g blanszowanych migdałów
  • 70g suszonych fig (dałam 3)
  • 70g daktyli bez pestek
  • 3 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej (pominęłam, bo nie przepadam)
  • 3 łyżki gęstej kwaśnej śmietany
  • 2 białka
  • 4 podłużne biszkopty, pokruszone na okruszki

Ponadto:

  • jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka do posmarowania rogali
  • 1 szklanka cukru pudru + 1 łyżeczka soku z cytryny + gorąca woda (na lukier)
  • posiekane orzechy lub migdały do posypania ( u mnie krokant orzechowy, bo nie chciało mi się siekać orzechów)

Mak, figi i orzechy sparzyć gorącą wodą (wszystko w osobnych naczyniach). Zostawić na 30 minut, odcedzić i dobrze odsączyć. Mak, orzechy, figi, daktyle i migdały dwukrotnie zmielić na drobnym sitku. Masę marcepanową rozetrzeć mikserem z cukrem pudrem i 3 łyżkami śmietany. Do utartej masy dodawać partiami zmielony mak z bakaliami, cały czas miksując na wolnych obrotach. Dodać okruszki biszkoptowe, posiekaną skórkę pomarańczową i dobrze wymieszać. Białka ubić na sztywną pianę, dodać do masy makowej i delikatnie wymieszać. Masa powinna być zwarta ale powinna łatwo się rozsmarowywać.

Ciasto rozwałkować na prostokąt o wymiarach 65x40cm i przeciąć wzdłuż długiego boku na 2 części. Każdy powstały w ten sposób pasek pokroić na 8 trójkątów. Rozsmarować nadzienie, zostawiając mały margines na wszystkich bokach trójkąta. Brzeg trójkąta założyć na masę makową, na środku zrobić nacięcie, następnie zwinąć rogaliki, zawijając rogi pod spód. Gotowe rogaliki ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zostawiając między nimi spore odstępy, przykryć ściereczką  i pozostawić do wyrośnięcia na 90 minut.

Rogale marcińskie | St Martin's croissants Rogale marcińskie | St Martin's croissantsRogale marcińskie | St Martin's croissants

Rogale posmarować  jajkiem roztrzepanym z mlekiem. Piec w temperaturze 190°C przez 20 minut. Rogale powinny się ładnie zarumienić. Po upieczeniu przełożyć na kratkę, zrobić lukier i jeszcze ciepłe polukrować. Posypać posiekanymi orzechami lub migdałami.

Rogale marcińskie | St Martin's croissants

Rogale marcińskie | St Martin's croissants

Rogale marcińskie | St Martin's croissants

Rogale marcińskie | St Martin's croissants

*1 szklanka = 250ml

Smacznego!

Jeśli chcesz otrzymać powiadomienie o każdym nowym wpisie skorzystaj z menu Powiadomienia

Wpis w przepisach na: Bułki drożdżowe i powiązany ze składnikami , , , , , .
Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.


Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienie o każdym nowym wpisie skorzystaj z menu Powiadomienia
Jeśli chcesz wydrukować przepis bez obrazków lub części treści, zapisać do PDF lub wysłać emailem skorzystaj z funkcji "Wydrukuj ten przepis" na końcu każdego przepisu.

Ponoć nie działa komentowanie z przeglądarki Opera :-( nie umiem tego naprawić, skorzystaj proszę z innej (Firefox, IE, Chrome, Safari).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

23 odpowiedzi na „Rogale marcińskie

  1. avatar JOLEK pisze:

    Asiu o co chodzi z tym nacięciem rogalika? W sensie że inaczej się nie upiecze bo to nadzienie trochę ciężkie czy po prostu aby “wypłyneło” bo takie mają być marcińskie?
    Wyglądają pysznie – może nabiorę odwagi i się skuszę???

    • avatar Asiek pisze:

      To nacięcie jest po prostu charakterystyczne dla rogali marcińskich, nadaje im właściwy wygląd.

      • avatar JOLEK pisze:

        Dziękuję – tak myślałam –
        a dziś rośnie już ciasto na cynamonki a ponieważ znalazłam w szafce dawno kupioną kostkę marcepana to – pomyślałam że połowę ciasta zrobię właśnie z marcepanem. Tak ja w przepisie na wieniec marcepanowy – mam nadzieję że będzie OK.
        pozdrawiam

  2. Rogale rewelacyjne – właśnie w weekend będę takie robił – uwielbiam je!!!!

  3. avatar Wojo pisze:

    Widziałem, że nawet na Allegro je sprzedają i co więcej rozchodzą się naprawdę szybko :D Ale ja chyba wolałbym takiego domowego.

  4. avatar Lucyna pisze:

    Chodzą mi po głowie od dawna ale nie mam białego maku :( Wspaniałe

  5. avatar cobytuzjesc pisze:

    Właśnie sobie chodzę i oglądam te wasze rogale ,jak na razie Twoje i Pyzy najbardziej mnie zachęcają .Idę jeszcze popatrzę może w końcu i ja się skuszę i upiekę;)Pozdrawiam cieplutko :)

  6. avatar Nemi pisze:

    Wyglądają imponująco!

  7. avatar BaBka pisze:

    Ja zaraz zawijam kiecę i lecę po masło i biały mak! Jestem pełna energii i nadziei że wyjdą ;D

  8. avatar Majana pisze:

    Babeczko droga, rogale wyglądają cudownie! Bardzo profesjonalne i pyszne. Uwielbiam:)

  9. avatar Aleksandra pisze:

    pełny profesjonalizm. porywam jednego :)

  10. avatar Smaczna Pyza pisze:

    u mnie ciasto w lodówce a masę zaraz będę kręcić :)

  11. avatar Margarytka pisze:

    Asiu, są śliczne…

  12. avatar Basia pisze:

    Wyglądają przepysznie :-)
    Następnym razem też tak je zaplotę :-)
    Pozdrawiam serdecznie!
    Basia

  13. avatar Wojciech pisze:

    Ładne, kuszące, muszę masę marcepanową dorwać gdzieś

  14. avatar DarkANGELika pisze:

    Przepysznie wyglądają;) Nigdy jeszcze nie próbowałam tych rogali

  15. avatar Joja pisze:

    Witaj, marzyłam o rogalach marcińskich. Mieszkam bardzo daleko od Poznania, więc nie mam szans by je zakupić. Mam nadzieję, że uda mi się upiec na podstawie Twojego przepisu. By mi przepis nie umknął w przeogromnych zasobach sieci, umieściłam link na swoim blogu. Po wypieku dam znać o rezultatach.
    Pozdrawiam cieplutko

  16. Pięknie wyglądają te rogale. Zjadłabym kilka na śniadanko :)

  17. avatar iza pisze:

    Asiu wyslij mi jednego :))) cudnie wyglądają. Ja zawsze sobie obiecuję że tez zrobię i zapominam maku kupić przez internet bo w sklepie u siebie nie widziałam niestety białego