Babeczki czekoladowe

Babeczki czekoladowe
34 votes, 4.71 avg. rating (94% score)

W oczekiwaniu na wenę, która zniknęła wraz z odejściem starego roku, zrobiłam pyszne, klasyczne babeczki z czekoladowymi drobinkami w środku. Bardzo puchate i wilgotne. Moja rodzinka je uwielbia. Jak każdy czekoladowy wypiek, tak i ten, doskonale poprawiają humor. Idealne do porannej kawusi lub kubka mleka. Moja córcia zabiera ze sobą do szkoły na drugie śniadanie. Polecam bardzo!

Przepis pochodzi z książki ‚Muffinki’.

Babeczki czekoladowe


Składniki:

  • 80g roztopionego masła
  • 80g drobinek czekoladowych lub posiekanej, gorzkiej czekolady
  • 200g mąki
  • 100g brązowego cukru
  • opakowanie cukru wanilinowego (16g)
  • 2 czubate łyżki kakao
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 2 jajka
  • 150 ml mleka

W jednym naczyniu wymieszać mąkę z cukrami, kakao, proszkiem do pieczenia, sodą i szczyptą soli. W drugim naczyniu wymieszać rozpuszczone masło z mlekiem i jajkiem. Zawartość obu naczyń połączyć razem tak, by wszystkie składniki były wilgotne, na koniec wmieszać drobinki czekoladowe (zrobiłam to widelcem).

Formę na muffinki wyłożyć papilotkami lub wysmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą. Napełnić foremki do 3/4 wysokości.

Piec w temperaturze 180°C przez 20 – 25 minut. Wyjąć z piekarnika i odstawić do przestygnięcia na 5 minut. Następnie wyjąc z formy i studzić na kratce.

Babeczki czekoladoweBabeczki czekoladoweBabeczki czekoladoweSmacznego!

 

Jeśli chcesz otrzymać powiadomienie o każdym nowym wpisie skorzystaj z menu Powiadomienia

Ten wpis został opublikowany w kategorii Muffiny i babeczki i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

116 odpowiedzi na „Babeczki czekoladowe

  1. avatar Magda pisze:

    Bardzo pyszne babeczki!
    Zrobiłam je mojemu Ukochanemu i zjadł je wszystkie (!) jednego dnia :)
    Polecam :)

  2. avatar liducha pisze:

    właśnie są w piekarniku i wszyscy domownicy się oblizują na sam widok :)

  3. avatar Kasdeja pisze:

    Najlepszy przepis na muffinki EVER!!! Dziękuję 😀

  4. avatar Magda pisze:

    Wypróbowałam – babeczki są obłędne. Idealny, czekoladowy smak….

  5. avatar Ewelina pisze:

    Babeczki czekoladowe są moimi ulubionymi babeczkami. A te na zdjęciach wyglądają naprawdę przepysznie.

  6. avatar Kruzelek pisze:

    Przepis wypróbowałam, babeczki wyszły pyszne do tego stopnia że zjadły się w jedno popołudnie i następnego dnia upiekliśmy kolejną porcję, a moje dzieciaki dzielnie pomagały w przygotowaniu ciasta. Jednak za pierwszym i drugim razem wyrosły mi jakoś krzywo mimo że starałam się równo nakładać ciasto w silikonowe foremki. Czy to może być wina tego że piekę z termoobiegiem? Spróbuje następnym razem nastawić piekarnik na „góra dół”i zobaczę jak będzie. Ale przepis super. Dzięki!

    • avatar Asiek pisze:

      Moje babeczki też czasem wychodzą trochę krzywo. Śmieję się wtedy, że żyją swoim życiem. Nie wiem od czego to zależy. Termoobieg nie powinien mieć tu znaczenia.

  7. avatar Marlena pisze:

    A co z kawałkami czekolady?

  8. avatar Alcyone pisze:

    Mam pytanie. Czy mogę bez żadnych obaw dodać do nich konfiturę wiśniową, czy to je w jakiś sposób zepsuje? Próbowałam różnych przepisów i w każdym jak dodam konfiturę to podczas pieczenia wypływa ona na zewnątrz. I tyle zwykle jest pożytku z tej konfitury.
    Pozdrawiam :)

    • avatar Asiek pisze:

      Szczerze powiem- nie wiem. Nie robiłam z konfiturą to nie dam ręki odciąć, że nie wycieknie.

      • avatar Alcyone pisze:

        Sprawdziłam 2 razy :) Jak się doda konfiturę, to nie pękają i się ona nie wylewa. Dziękuję za przepis! Babeczki nie są suche, czuć kakao, po prostu pycha. Polecam!

  9. avatar Dorota pisze:

    To mój pierwszy przepis wypróbowany od Ciebie. Bardzo dobre. Zwłaszcza cieplutkie.
    Pozdrawiam

    • avatar Asiek pisze:

      Cieszę się, że smakują:) Mam nadzieję, że znajdziesz tu więcej smacznych rzeczy dla swojej rodzinki:)
      Pozdrawiam całą czwórkę:)

  10. avatar Annie pisze:

    Hej 😉 jestem laikiem jeśli chodzi o pieczenie muffinek, ale dwa razy je robiłam. Problem mam taki, że po ostygnięciu, gdy chce wyjąć muffine z papierka połowa niej zostaje w tym papierku.. piecze w 175 stopniach ok 20 min, w trybie piekarnija ”dół i góra”. A przepis bardzo podobny do Twojego. Tylko, że nie używam brązowego cukru i zamiast masła dodaje olej. Również nie dodaje cukru wanilinowego (ponieważ taki znalazłam wcześniej przepis) oraz nie dodaje soli. W smaku są bardzo dobre, ale to przywieranie ciasta do papierka.. Jakieś rady co zrobić by wyszły fajnie? Bo święta tuż tuż..
    Pozdrawiam!

    • avatar Asiek pisze:

      Wg mnie to nie problem muffinek, tylko papilotek. Często się tak niestety dzieje, gdy papilotki są z marnej jakości papieru:( Lub jeśli wyciągasz je zanim całkowicie ostygną.

  11. avatar Sonia pisze:

    Ile ich wychodzi ? :)

  12. avatar Sylwia pisze:

    Babeczki wygladaja oblednie, jutro zamierzam je zrobic :) mam pytanie ile czasu zajemuje je zrobic ?

  13. avatar ania29247 pisze:

    Hej, zrobiłam , wyglądają mega czekoladowo, degustacja popoludniu, zobaczymy jakie będą wrażenia :) Wprowadziłam tylko małe modyfikacje -dodalam czekoladki Daim. Bardzo ładny masz blog, zamieściłam już przepis u siebie – podając źródło Twoją stronkę, jak znajdziesz chwilkę odwiedź mnie :)

  14. avatar super pisze:

    SUPER ! wygląda ja robie dla mamy niespodzianke !

  15. avatar amkejt pisze:

    Ja planuję zrobić je jutro, będą w sam raz na przedsylwestrowego biforka :) mam nadzieję, że wyjdą piękne i smaczne :)

  16. avatar Weronika pisze:

    Piekłam 2 razy z przyjaciółką, pyszne. Pierwszy raz, dodałyśmy trochę posypki. Drugi raz, piekłam już sama dla rodzeństwa i polecam przy wlewaniu do foremki włożyć kilka np.malin, jak kto woli. Smakuje świetnie! W niedzielę będę robić na święta. Bardzo dziękuję za przepis. Świetna zabawa, a przy tym dobry deser. :)

  17. avatar Bodzia pisze:

    robiłam już babeczki z tego przepisu – i to nie raz… są rewelacyjne! teraz niestety jestem w moim studenckim mieszkanku i nie mam możliwości precyzyjnego odmierzenia składników na gramy, a nie mam doświadczenia w pieczeniu… czy możnaby przepis jakoś przeistoczyć z gramów na szklanki? 😀

  18. avatar Mika pisze:

    super:)
    dziekuje za wskazowki

  19. avatar CIEKAWSKI pisze:

    a łyżeczką Też można?:D

  20. avatar Mika pisze:

    skorzystalam z twojego przepisu i babeczki sa rewelacyjne, ale mam pare pytan:
    1. co zrobic zeby muffinki byly bardziej „wilgotne” bo na drugi dzien zrobily sie suche zwlaszcza z wierzchu
    2. czy jak dodam czelokade mleczna to beda bardziej słodsze?
    3. w ktorym momecie dodac czekolade? ja dodalam do ciasta i po upieczeniu wogole nie bylo jej czuc
    4. czy do srodka moge dodac np. zwykly budyn?

    • avatar Asiek pisze:

      Dobrze jest przechowywać muffiny w zamkniętym pojemniku. Jeśli jednak w dalszym ciągu będą dla Ciebie zbyt suche, spróbuj zamiast mleka, dodać śmietanę, jogurt lub maślankę. Będziesz musiała jej dodać więcej niż mleka, może 250ml, może więcej, musisz spróbować. Od czekolady mlecznej będą na pewno słodsze. Czekoladę należy dodać na końcu, jak już wszystko będzie wymieszane, dopiero zobaczyłam, że nie jest to zaznaczone:( Zwykła posiekana czekolada niestety roztapia się w cieście po upieczeniu, ale gdyby udało Ci się kupić drobinki czekoladowe (były ostatnio w biedronce, lidlu i aldim) to one się nie topią tylko zostają całe. A o budyń taki ugotowany Ci chodzi? Jeśli tak, to fajny pomysł, robiłam kiedyś z kremem krówkowym i było super.
      Pozdrawiam:)

  21. avatar Pati pisze:

    przepis idealny!!
    polecam:) i dziekuje

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *