Tort czekoladowo – truflowy

4.47 avg. rating (89% score) - 34 votes

Pomysł na ten tort tlił mi się w głowie już od dawna. Czekałam tylko na dobrą okazję, żeby go wprowadzić w życie. Urodziny Mężusia to zdecydowanie dobra okazja. Tym bardziej, że jest on fanem czekolady, a trufle to jego ulubione cukierki. Trochę miałam stres, bo nie robiłam żadnej próby czy masa, którą sobie wymyśliłam wyjdzie i będzie taka, jaką ją sobie wyobraziłam. Ale ja zawsze idę na żywioł i chyba to jest najfajniejsze.
Tort okazał się strzałem w dziesiątkę! Dwa blaty czekoladowego biszkoptu, w środku ciasto orzechowe. Wytrawny, ciężki, nie słodki, mocno wilgotny i zdecydowanie truflowy. A fakt, że aby go tu pokazać musiałam go piec trzy (!) razy, mówi sam za siebie… :)
Dzisiejszy wypiek został zrobiony specjalnie z okazji 10 tysięcy fanów na moim fejsbukowym profilu. I dedykuję go właśnie wszystkim moim „fanom” i wszystkim czytelnikom mojego bloga. Rozgośćcie się i częstujcie! Ja zrobię kawę :)
Polecam bardzo!!

Biszkopt czekoladowy podpatrzyłam u Margarytki i dopasowałam do swoich potrzeb, ciasto orzechowe takie samo jak w torcie bezowym z kremem chałwowym, reszta to moja radosna twórczość :) .

Tort czekoladowo truflowy

Składniki na biszkopt czekoladowy:

  • 3 jajka (osobno żółtka i białka)
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1/2 szklanki drobnego cukru
  • 1 czubata łyżka kakao
  • 1 łyżka czekolady w proszku
  • 30g drobno posiekanej czekolady (lub startej na tarce na grubych oczkach)

Białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier, cały czas miksując. Następnie dodawać po jednym żółtku, miksując po każdym. Mąki przesiać razem z czekoladą i delikatnie wmieszać do masy jajecznej. Na końcu dodać posiekaną czekoladę i delikatnie wymieszać.
Dno tortownicy o średnicy 20cm wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć przygotowaną masę, wyrównać.
Piec w piekarniku nagrzanym do 175 – 180°C przez 35 – 40 minut lub do tzw. suchego patyczka. Po tym czasie wyjąć i całkowicie ostudzić. Ostudzony biszkopt wyjąć z blaszki i przeciąć na dwa blaty.

Składniki na ciasto orzechowe:

  • 2 jajka
  • 70g drobnego cukru
  • 80g miękkiego masła
  • 120g mielonych orzechów laskowych
  • 15g kakao
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 50g gorzkiej czekolady

Czekoladę połamać na małe kawałki i roztopić w kąpieli wodnej. Odstawić do wystygnięcia.
Masło utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę, następnie dodawać po jednym jajku, cały czas ubijając (jeśli będziecie mieli wrażenie, że masa się zwarzyła, nie przejmujcie się, na nic to nie wpływa). Orzechy wymieszać z kakao i proszkiem do pieczenia, dodać do masy jajeczno maślanej i wymieszać. Na końcu dodać ostudzoną czekoladę i wymieszać razem.
Dno tortownicy o średnicy 20cm wyłożyć papierem do pieczenia, boki wysmarować tłuszczem. Przełożyć ciasto, wyrównać. Piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez 30 – 35 minut, do suchego patyczka. Po tym czasie wyjąć i ostudzić.

Masa truflowa:

  • 350ml śmietanki kremowej
  • 15 cukierków trufli (waszych ulubionych)
  • 500g serka mascarpone
  • 100g gorzkiej czekolady

200ml kremówki mocno podgrzać, wrzucić połamaną gorzką czekoladę i pokrojone na drobne kawałki trufle. Podgrzewać aż cukierki i czekolada się rozpuszczą w kremówce. W razie potrzeby przetrzeć masę przez sito. Odstawić do lodówki na całą noc.
Po schłodzeniu wyjąć masę z lodówki, dodać pozostałe 150ml kremówki, serek mascarpone i zmiksować na puszystą masę.

Pierwszy blat biszkoptu czekoladowego ułożyć na paterze, dowolnie nasączyć*, posmarować częścią masy, przykryć ciastem orzechowym, posmarować masą i przykryć biszkoptem czekoladowym. Wierzch i boki tortu posmarować masą, wyrównać. Gotowy tort schłodzić w lodówce. W tym czasie przygotować opaskę z czekolady.

 Na opaskę czekoladową:

  • 130g roztopionej w kąpieli wodnej czekolady

Na papierze do pieczenia narysować prostokąt który będzie odpowiadał wymiarom naszego tortu. Należy zmierzyć obwód tortu i jego wysokość. Mój tort miał wymiary: 62cm długości i 9,5cm wysokości. Roztopioną czekoladę równomiernie rozsmarować na wyrysowanym prostokącie i pozostawić do stężenia. Czekolada powinna być zastygnięta, ale wciąż jeszcze elastyczna. Przyłożyć pasek czekoladowy do tortu, i owinąć nim tort dookoła (czekoladą do tortu, papierem na zewnątrz). Papieru nie ściągać! Wstawić do lodówki aż czekolada stwardnieje, dopiero wtedy zdjąć delikatnie papier. I gotowe. Wierzch tortu udekorować truflami.

A na moim profilu fejsbukowym możecie zobaczyć instrukcję obrazkową jak się robi opaskę i obkłada nią tort.

*Do nasączenia:

  • 150ml kawy
  • 2 – 3 łyżeczki likieru baileys

Tort czekoladowo truflowy

Tort czekoladowo truflowy

Tort czekoladowo truflowy

Tort czekoladowo truflowy

Smacznego!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ciasta, Torty i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

76 odpowiedzi na „Tort czekoladowo – truflowy

  1. avatar basia pisze:

    Zapomniałam jeszcze zapytać, czy w razie czego mleko kokosowe można zastąpić zwykłym mlekiem w proszku?

  2. avatar basia pisze:

    Wykorzystałam Twój krem truflowy do tortu i jest pyszny. Ciekawi mnie jeszcze krem kokosowy, ale jest tam mleko kokosowe w proszku (jeszcze się z takim nie spotkałam ) gdzie moż na je kupić?

  3. avatar x93 pisze:

    Witam, czy zamiast czekolady w proszku mogę dać kakao czy lepiej roztopioną czekoladą ? I czy do biszkoptu czekolada ma być mleczna czy gorzka?

  4. avatar Natalia pisze:

    Przepiękne te Pani torty i bardzo inspirujące !!! :)
    Czy ozdobienie tego tortu masą cukrową będzie pasowało, nie będzie za „słodko”

  5. avatar Anita pisze:

    Witam,
    Tort wyglada smakowicie. Mam pytanie odnosnie masy czekoladowej. Mam w zamiarze zrobic ten tort last minute i nie bede miala mozliwosci pozostawienia masy w lodowce przez cala noc. Czy 2-3 godziny w lodowce to wystarczajaca ilosc czasu? A moze na godzinke do zamrazarki?

    • avatar Asiek pisze:

      2-3 godziny to za mało. Masa nie schłodzi się dość dobrze i będzie problem z ubijaniem. Nie wiem też , czy godzina w zamrażarce to dobry pomysł.Tort może być robiony last minute, ale masę możesz zrobić nawet dzień wcześniej.

  6. avatar Małgosia pisze:

    30 urodziny męża – okazja, wydawałoby się, idealna, żeby wypróbować ten tort. Wygląda rewelacyjnie, a z komentarzy wnioskuję, że smakuje równie dobrze. No to bach! Kupiłam wszystkie składniki, zrobiłam krok po kroku, trzymając się przepisu i… Załamałam się. W całej masie porobiły się grudki. Nie chce się trzymać ciasta i wygląda fatalnie. Być może ubijałam ją za długo? Zostaje mi już tylko odwiedzić cukiernię. Żałuję, bo mąż uwielbia trufle i czekoladę.

    • avatar Asiek pisze:

      Bardzo mi przykro, że tort się nie udał, tym bardziej, że ważna okazja :(
      Grudki mogą być ze zbyt długiego ubijania (taka rozwarstwiona i niespójna masa), lub źle roztopiłaś cukierki w kremówce. Przetarłaś je przez sito?

  7. avatar Ula pisze:

    Żeby biszkopt był równy polecam go upuścić po wyjęciu z piekarnika na posadzkę. Tak z wysokości 50-60 cm.
    Nie bać się :). Ja pierwszy raz też miałam stresa.

    • avatar Asiek pisze:

      Znam ten sposób (podaję go w wielu wpisach), ale nie ma potrzeby stosować go, jeśli wystarczająco mocno ubije się białka do biszkoptu. Nie rzucam nim i też nie opada…

  8. avatar Magdula pisze:

    Pani Asiu robiłam ten torcik już dwa razy i podobno jest przepyszny :-) piszę podobno bo zawsze piekłam go dla kogoś i takie były informacje zwrotne. Ja mogę się domyślać na podstawie smakowitej masy którą razem z dziećmi wykradaliśmy z miski :-) W końcu nadejdzie pora, że zrobię go dla naszej rodzinki. Dziękuję za pyszny przepis. Jedyne co to biszkopt wyszedł bardzo suchy ale nasączenie go kawą z likierem balieys wszystko naprawiło.

  9. avatar Kasia pisze:

    Witam. Chcę zrobić ten tort na urodziny męża. Mam tortownice o średnicy 26 cm. O ile zwiększyć proporcje?

  10. avatar Aga pisze:

    Witam. Potrzebuję tego kremu do przełożenia blatów o średnicy 25 cm plus dekoracja. O ile zwiększyć składniki na krem o 1/3????

  11. avatar kriss pisze:

    Pilnie potrzebuje pomocy! Robie ba jutro tort urodzinowy dla chłopaka, mieszkam za granicą i tylko sporadycznie mam dostęp do polskiego sklepu, do kremu chciałam użyć trufli i Michałkow ale głupia wzięłam nyguski – z galaretka w środku. Czym mogę je zastąpić ? Jest jakiś sposób czy musze znaleźć zagraniczny zamiennik ?

    • avatar Asiek pisze:

      Dodaj zamiast cukierków 50 -70g czekolady gorzkiej i kilka łyżek (może 3, musisz spróbować) jakiegoś likieru – może być kawowy, lub amaretto lub inny. Wtedy masa będzie miała smak truflowy bez trufli :)

  12. avatar koska pisze:

    Dziękuję za odpowiedź. Jeżeli tak ma być, to odetchnęłam z ulgą:) Pozdrawiam

  13. avatar Koska pisze:

    Mam takie zapytanie i proszę o odpowiedz. Upiekłam oba ciasta. Biszkopt chyba przeciągnęłam to taki dziś jest twardawy, ale myślę, ze dobrze go nasączę i będzie ok. Martwi mnie ciasto orzechowe. Mnie wyszło bardzo wysokie, więc przekroiłam na dwa blaty i troche się zmartwiłam, bo wygląda mi to na zakalec – chyba że tak ma być. Ciasto mocno wilgotne, mocno czarne, zbite. Przed przekrojeniem wydawało się umiarkowanie puszyste, ale w środku troche moim zdaniem za bardzo wilgotne. Nie wiem czy tak ma być, czy to wszystko tak ma wyglądać? Jestem troche przestraszona, nie wiem czy piec jeszcze raz ciasto.

    • avatar Asiek pisze:

      Ciasto orzechowe nie jest pulchne i puszyste i takie być nie może, bo tam są tylko orzechy, kakao i czekolada… Powinno być dość zbite i wilgotne, co zresztą widać w przekroju na zdjęciu. Takie powiedziałabym ciężkie i gliniaste… Jeśli takie wyszło, to jest ok.
      Pozdrawiam.

  14. avatar Monacho pisze:

    Zrobiłam wczoraj na swoje urodziny. Obłędnie czekoladowy, przepyszny. Ja dodałam dodatkowo cienką warstwę konfitury wiśniowej, ozdobiłam świeżymi owocami jagodowymi ( borówki amerykańskiej i maliny). Pychotka, świeże owoce i konfitura przełamały słodycz delikatną nutką kwaskowatego. Połączenie idealne. Dziękuję za przepis :)

  15. avatar Anecka pisze:

    Cudowny…
    Robiłam wielokrotnie, rodzinka nie chce już słyszeć o innym. Stwierdzili, że słynna cukiernia na „S” nie dorównuje do ciast pieczonych z Pani przepisów…
    Ostatnio pomyliłam się i zamiast trufli dodałam „Michałki”. Dzieciakom ta wersja bardziej odpowiadała (trufle dają lekko „alkoholowy” posmak).
    Wspaniały przepis. Jes Pani genialna w tym, co robi. Już niezliczoną ilość przepisów przeniosłam do swojej kuchni, a muszę przyznać, że uwielbiam piec i często to robię.

    • avatar Asiek pisze:

      Muszę i ja spróbować z michałkami, ale wiem na pewno, że będzie pysznie! Bardzo dziękuję za miłe słowa i zaglądanie do mnie :)
      Pozdrawiam serdecznie!

  16. avatar Klaudia pisze:

    Witam Asiu.
    Chciałam zapytać jak pieczesz biszkopt, że jest taki idealnie równy, bez żadnej górki. Moje wychodzą zawsze z górką i później problem z dekoracją. Pomóż proszę!!!!!

    • avatar Asiek pisze:

      Piekę dokładnie tak, jak to opisuję, nie ma w tym żadnej tajemnicy :) Po wyciągnięciu biszkoptu z piekarnika, jeśli ma lekką górkę, to odwracam go do góry nogami i tak stygnie. Wtedy jest płaski jak stół :) A górkę zawsze możesz też ściąć i po kłopocie :)
      Pozdrawiam.

      • avatar klaudia pisze:

        Dziękuję za odpowiedź. Ja piekłam troszkę inaczej ale wypróbowałam pani sposobu i znów lekka górka, więc rzeczywiście może być lepiej jak się odwróci biszkopt. Super! Dziękuję jeszcze raz teraz muszę wypróbować bo nie daruje sobie ;-).

  17. avatar Przemo007 pisze:

    Nie mogę znaleźć instrukcji wykonania opaski czekoladowej na FB, a chcę się zmierzyć z tym smakowitym tortem 😉

  18. avatar aga pisze:

    Uwielbiam takie wykwintne ciasta , ale czy czekolada wokół tortu nie pęka podczas krojenia? Proszę o odpowiedz, na zdjęciu nie widac zeby pekała,

    • avatar Asiek pisze:

      Jeśli wyciągniesz tort z lodówki chwilę przed podaniem, żeby czekolada się trochę ogrzała, to nie będzie pękać. Ciepły nóż też pomoże. Mi nigdy nie pękła przy krojeniu.

  19. avatar aga pisze:

    czy jest jakaś kolejność w ubiajaniu kremu?

  20. avatar ola pisze:

    Czym można zastąpić czekoladę w proszku?

  21. avatar Marysia pisze:

    Dzień dobry, mam pytanie. Czy nic się nie stanie, jeżeli ta masa truflowa, jeszcze przed dodaniem mascarpone będzie stała w lodówce całą noc i dzień? :)

  22. avatar Marysia pisze:

    Dzień dobry 😉 Mam pytanie, czy nic się nie stanie, jeżeli ta masa truflowa, jeszcze przed dodaniem mascarpone będzie stała w lodówce całą noc i dzień? :) Czy nie wpłynie to jakoś na konsystencję?

  23. avatar Kinga pisze:

    Nie jestem znawcom trufli czekoladowych, a te wyglądają na prawdę przepysznie, chciałam zapytać jakiej one są mark, bo nie wiem na jakie się zdecydować ?

  24. avatar marzena pisze:

    witam torcik wyszedł świetny,wszystkim bardzo smakowało:) górę ozdobiłam masą cukrową :)SUPER

  25. avatar Ania pisze:

    Dziś rano zrobiłam torcik. Degustacja była po obiedzie i … rewelacja, masa truflowa to fenomen na skalę światową! Na pewno wypróbuję więcej Twoich przepisów. Pozdrawiam

  26. avatar An@Mari pisze:

    Cudownie wygląda, idealne warstwy!

    An@Mari

  27. avatar Kasia M. pisze:

    Moje wyzwanie na urodziny teściowej 😀 myślę tylko jak go ozdobić, chyba wypróbuję nowe tylki i zzrobię go w łuski ale nie na bezie tylko na bitej śmietanie. Proszę trzymaj kciuki :) Pozdrawiam :)

    • avatar Asiek pisze:

      Daj znać jak wyszło. (co Ty się tak upierasz na tą bitą śmietanę? :) )

      • avatar Kasia M. pisze:

        Torcik zrobiony bez orzechowego biszkoptu bo nie mogło być orzechów, więc zrobiłam jeden jasny. Dodatkowo jedną warstwe przełożyłam dżemem porzeczkowym. Wyszło smacznie, myślę że z tym orzechowym ciastem byłoby dużo lepiej bo dla mnie coś tam jednak brakowało. A upieram się przy bitej śmietanie, bo niektórzy członkowie rodziny narzekają na surowe jajko…no ale koniec końców zrobiłam dekoracje z masy z tortu, bo śmietana mi padła przy ubijaniu nie wiedzieć czemu a kremu miałam dużo więc starczyło :) na maila podeślę fotkę, jak tylko zgram z komórki :)

  28. avatar Gosia pisze:

    Wlasnie takiego cuda szukalam :) Upieke go na moje urodziny i mojego brata blizniaka :) , ktore mamy w swieta 😉 .Na pewno pozwole sobie o nim cos napisac po degustacji 😉
    Mam pytanie co do kremu czy jest stabilny? Bo bede musiala go przetranportowac 4h w samochodzie.

  29. avatar Bogusia pisze:

    Świetny pomysł z tą opaską, tzn. sposób jej wykonania :) Tort jest niezwykle elegancki i bardzo inspirujący :)

  30. avatar ewa pisze:

    Babeczko ,niesamowity musi byc przepyszny, zrobię go na pewno , potrzebuje tez przeis na krem z marcepanu do tortu, czy znajdę u ciebie cos w tym stylu?

  31. avatar anahitka9 pisze:

    Pełna rozpusta! Musiał być niesamowity!

  32. avatar klaudia pisze:

    torcik wyszedł przepyszny;) mam prośbę wstawi Pani przepis na karpatkę która zawsze wychodzi jak inne Pani ciasta 😉

  33. avatar Majana pisze:

    O mamo, ale cudo wykombinowałaś! Bardzo mi się podoba ten tort! Smak na pewno ma obłędny.
    :)

  34. avatar Ena pisze:

    Mam pytanie…do biszkoptu czekoladowego nie dodaje się proszku do pieczenia ??

  35. Gratuluje takiej liczby fanów i fantastycznych wypieków!! Pozdrawiam i zapraszam również do zostania Naszym fanem 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *