Tort tęczowy

Tort tęczowy
18 votes, 4.67 avg. rating (93% score)

Dziś wpis równie wyjątkowy jak poprzedni, a może nawet bardziej… Dziś są 7 urodziny mojego największego skarbu na świecie – mojej córci Zuzi. Wyjątkowa okazja, więc wyjątkowy tort, który po rozkrojeniu wywołał wielki uśmiech na twarzach wszystkich dzieci a w szczególności jubilatki:) Pyszny miękki biszkopt przełożony ulubionym kremem Zuzi czyli z serka mascarpone. Sto lat Zuzieńko!

Inspiracja Just My Delicious

Tort tęczowy (rainbow cake)

Składniki na biszkopt: (na dwa spody o średnicy 20 cm, na ten tort potrzebnych jest 6 takich blatów)

  • 3 jajka
  • pół szklanki drobnego cukru
  • pół szklanki mąki pszennej
  • 2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej

Ubić białka na sztywną masę, pod koniec ubijania dodać cukier, dodawać po jednym żółtku cały czas ubijając. Na koniec wsypać przesiane mąki i bardzo delikatnie wymieszać z masą jajeczną (ja to robiłam na najniższych obrotach miksera).

Ciasto podzielić na pół. Do każdej części dodać wybrany barwnik.

Wyłożyć dno dwóch tortownic o średnicy 20 cm papierem do pieczenia. Przełożyć do nich przygotowaną masę.

Piec w temperaturze 170°C przez około 30 minut lub do suchego patyczka. Ostudzić 5 minut w tortownicy następnie delikatnie wyjąć i przełożyć na kratkę do całkowitego ostudzenia.

Masa do przełożenia:

  • 4 serki mascarpone po 250g każdy
  • 350 ml śmietanki kremówki
  • 100g cukru pudru (jak ktoś lubi słodkie masy to może dać więcej)
  • 2 łyżeczki esencji waniliowej

Ubić śmietanę kremówkę, pod koniec dodać cukier puder, następnie dodać mascarpone i ubić razem na puszystą masę (ja ubijam od razu wszystko razem).

Gotowym kremem przekładać niezbyt grubo kolejne warstwy biszkoptu. Ozdobić górę tortu i boki.

Tort tęczowy (rainbow cake)Tort tęczowy (rainbow cake)

Smacznego!


Jeśli chcesz otrzymać powiadomienie o każdym nowym wpisie skorzystaj z menu Powiadomienia

 


Wpis w przepisach na: Torty i powiązany ze składnikami , , , .
Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.


Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienie o każdym nowym wpisie skorzystaj z menu Powiadomienia
Jeśli chcesz wydrukować przepis bez obrazków lub części treści, zapisać do PDF lub wysłać emailem skorzystaj z funkcji "Wydrukuj ten przepis" na końcu każdego przepisu.

Ponoć nie działa komentowanie z przeglądarki Opera :-( nie umiem tego naprawić, skorzystaj proszę z innej (Firefox, IE, Chrome, Safari).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 

120 odpowiedzi na „Tort tęczowy

  1. avatar Ola pisze:

    Witam serdecznie,
    robiłam tort na 4 urodziny mojej najukochańszej chrześnicy :) Wyszedł fantastyczny :) Zrobiłam go w tortownicy 24 cm, więc biszkopt kręciłam z przepisu na tort milky way, ale wyszedł super :) Zamówiłam barwniki wiltona, tak jak wszyscy polecali i generalnie muszę powiedzieć, że kolory wyszły całkiem ok. Zobaczymy jak będzie mi się pracowało z nimi na pozostałych cukierniczych masach (lukry i kremy). Krem również jest nieskomplikowany, ogólnie całość wyszła naprawdę spektakularnie :) A uśmiech dziecka na widok tortu był najwspanialszą nagrodą. W chwili wolnego czasu wrzucę zdjęcie tortu na fb. Pozdrawiam.

  2. avatar cytrynowa pisze:

    Znalazlam ten przepis szukając tortu na mogje urodziny. Lubię piec i wszyscy o Tim wiedza więc potrzebowalam czegoś ohh ahh szokujacego. Pomyślałam o tęczy. Wszędzie blaty były z jakiegoś ucieranego ciasta które wydawało mi się dość ciężkie a my lubimy coś lżejszego. Trafiając tutaj znalazłam idealny tort dla mnie. Nawet nie myslalam że biszkopt można też wykorzystac.
    Zastanawiałam się tylko czy nie użyć proszku do pieczenia. Pierwsze blaty upiekłam z przepisu. Drugie już z proszkiem. Czekam aż przestygna i będę patrzeć które lepsze.
    No i do drugich dodalam olejek pomaranczowy. Do trzecich dodam olejek migdalowy. Bo uwielbiam olejki w ciastach ;)

  3. avatar Alicja pisze:

    Poszperałam w necie, Piątnica takie serki produkuje, po swiętach będzie trzeba upolować. Dziękuję serdecznie. I przy okazji zdrowych i ciepłych świąt z Narodzonym Jezusem :)

  4. avatar Alicja pisze:

    Co to jest ten serek mascarpone, on się tak nazywa i kupie go w każdym sklepie spożywczym?

  5. avatar Cornellie pisze:

    Witam ponownie :),
    bardzo chodzi za mną pomysł zrobienia tęczowego tortu na urodziny moje i brata:) i szukałam wczoraj przepisu w internecie, a dziś pomyślałam, że zajrzę do mojego nowego ulubionego blogu i niespodzianka, przepis jest właśnie tu – DZIĘKUJĘ!:)
    Mam natomiast jedno kilka pytań:), pewnie będą one bardzo głupie, ale wolę zapytać niż popełnić błąd:(
    Po pierwsze, czy muszę robić 6 tych blatów? W sensie, torcik wychodzi bardzo wysoki i się zastanawiam czy ma to sens na 4 osoby :)
    Po drugie, w jakich proporcjach mam dodawać te barwniki ? Czy to po prostu jest napisane na barwnikach ? Jeśli tak, to przepraszam, jak kupię to sobie obczytam:)
    Po trzecie, czy ma Pani może jakiś sprawdzony sklep online z tymi barwnikami? Naczytałam się, że można kupić kiepskiej jakości/niezdrowe i teraz sama nie wiem, co i gdzie kupić :(
    Po czwarte, czy ja dobrze rozumiem jak to ma działać – że piekę realnie 2 biszkopty, ale tak je przekrawam by uzyskać 6 blatów? Czy mam upiec 6 biszkoptów? Chyba ta druga wersja, bo inaczej nie uzyskam tych kolorów:) A jeśli mam upiec 6 biszkoptów, to w trakcie jak załóżmy będę piekła dwa biszkopty, a reszta będzie czekać na miejsce w piekarniku, to z tą masą się nie nie stanie?
    Przepraszam za ten esej, ale ja naprawdę jestem bardzoooo początkująca:)
    Z góry ogromnie dziękuję za odpowiedź i cierpliwość:)

    • avatar Asiek pisze:

      Nie musisz robić sześciu blatów. Wybierz kolory jakie chcesz mieć w torcie i upiecz tyle kolorów ile Ci odpowiada. Faktycznie z 6 blatów tort jest dość wysoki. Barwniki dodaje się “na oko”. Po prostu dodajesz do momentu, aż wyda Ci się, że już Cię kolor zadowala. Pamiętaj też o tym, że po upieczeniu ciasto jest zawsze odrobinę ciemniejsze. Polecam Ci barwniki w żelu Wiltona, ja takich używam. Można kupić na allegro i w wielu sklepach internetowych.
      Podane składniki są na dwa blaty biszkoptowe, ale musisz je upiec naraz w osobnych foremkach. Czyli robisz ciasto, dzielisz na pół i do każdej części dodajesz inny barwnik. I jeśli to ma być 6 blatów to czynność powtarzasz 3-krotnie. Jeśli nie masz dwóch takich samych foremek, w których mogłabyś piec jednocześnie te dwa blaty, to musisz zrobić ciasto tylko na jeden blat, bo biszkopt nie może czekać. Musi być wsadzony do piekarnika zaraz po zrobieniu.
      To chyba wszystko.
      Pozdrawiam i powodzenia!

      • avatar Cornellie pisze:

        Super, bardzo dziękuję za odpowiedź i do tego taką wyczerpującą:)
        Poszukam tych barwników i kupię takie jakie Pani sugeruje:)
        A tort chyba zrobię w takim razie z 3 blatów, bo wydaje mi się ta wysokość najbardziej znormalizowana, albo z 4 skoro i tak wejdą mi chyba dwie tortownice naraz do piekarnika:) i analogicznie do tego zmniejszę ilość składników potrzebnych na krem itd.
        Bardzo jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam!:)

        • avatar Asiek pisze:

          Daj znać czy się udało!

          • avatar Cornellie pisze:

            Na pewno dam znać :) A właśnie dobrze, że Pani napisała, bo dotarłam do domu i mam już absolutnie ostatnie pytanie:)
            Okazało się, że tortownicę mam tylko o średnicy 23 cm, czy wobec tego mogę zachować podane proporcje? W przepisie proporcje uwzględnione są na 20- centymetrową średnicę, a ponieważ tak jak pisałam, jestem zupełnie początkująca, to nie wiem czy mam wykorzystać podane proporcje i po prostu wiedzieć, że blat będzie znacznie niższy, czy sugerowałaby Pani zwiększenie składników, a jeśli tak, to o ile, jakie ?
            Obiecuję, to było ostatnie pytanie :)
            Pozdrawiam

          • avatar Asiek pisze:

            Powiem tak, jeśli będziesz piekła tylko 3 blaty, to upiekłabym każdy blat osobno, ale nie zwiększałabym proporcji. Po prostu z podanych składników upiekłabym 3 razy biszkopt.
            Jeśli natomiast będziesz piec po dwa naraz, i dzielić ciasto na dwie porcje, to zwiększ proporcje do 4 jajek. Wtedy daj trochę mniej jak 3/4 szklanki cukru, 3/4 szklanki mąki pszennej i uzupełnij do pełna mąką ziemniaczaną. Na krem powinno wystarczyć 500g mascarpone i 300ml kremówki, cukier do smaku.
            Mam nadzieję, że nie namieszałam zbytnio :)

      • avatar Cornellie pisze:

        Nie, myślę, że wszystko rozumiem :))
        Dziękuję jeszcze raz:)
        Odpowiadam z tego wątku, bo tam nie wiem czemu nie było opcji ” odpowiedz” –> w tym ostatnim :)
        Dziękuję i dam znać koło 29.09 jak wyszło – 26 są nasze urodziny :)

        • avatar Cornellie pisze:

          Witam ponownie :)
          Tort już zrobiony, zaprezentowany i spróbowany.
          A teraz wrażenia:)
          Zatem tak, odrobinkę zmodyfikowałam przepis i dałam na blaty dżem z czarnej porzeczki, a potem masę z mascarpone i śmietanki :)
          Co do barwników, kupiłam takie w proszku, do pierwszego blatu, dodałam go nie dużo, ale niestety wyszło kiepsko – mało intensywny kolor.
          Do kolejnych dodałam więcej i już lepiej, chociaż nie wiem czy się tak zawsze dzieje, ale w środku kolor był intensywniejszy, a wierzch każdego blatu był jak po 10 praniach :)) ( czy tak się zawsze dzieje ? :))
          I teraz kwestia smaku.
          Ogólnie tort ma dobre składniki, więc jest smaczny, ale niestety w moim przypadku ( z powodu czego jest mi autentycznie smutno) wszystkich odstraszyły kolorowe blaty :(
          Ja próbowałam tłumaczyć, że ciężko by tort tęczowy nie był kolorowy, ale poza jedną osobą, reszta tylko go spróbowała i niestety, ale większość poszła na kompostownik :(
          Może to rzeczywiście ciasto bardziej dla dzieci – nie wiem.
          Mnie kolorowe blaty w ogóle nie przeszkadzają, skład jest dobry i smaczny i szkoda mi jedynie, że w sumie tak demotywująco podziała reakcja gości, ale no cóż, to.
          Wszyscy uzasadniali to tym kolorem, ale co ma kolor do smaku ? :))
          Niemniej bardzo dziękuję za pomoc i na pewno jeszcze tu wrócę, najwyżej będę piec bardziej tradycyjnie:)

          • avatar Asiek pisze:

            Co do barwników, nigdy nie miałam takiego problemu, że ciasto było nierównomiernie zabarwione. Może po prostu niedokładnie wymieszałaś barwnik?
            Strasznie mi jest przykro, że wszyscy się bali jeść ten tort :( Trochę to dla mnie niezrozumiałe, bo gdyby się zastanowili, ile chemii zjadają na co dzień… No ale trudno kogoś zmusić, jak sam nie chce… Ja się na szczęście nie spotkałam z takim odrzuceniem tortu, nawet, wśród przeciwników sztucznych barwników. To tylko jeden mały kawałek ciast. Nikomu krzywdy nie zrobi. Bardzo mi przykro, że nie docenili Twojej pracy.
            Ale cieszę się, że sobie poradziłaś i mam wielką nadzieję, że się jednak nie zniechęcisz do dalszego pieczenia.
            Pozdrawiam Cię serdecznie i dziękuję za komentarz.

          • avatar Cornellie pisze:

            Nie wyświetliło mi się tam “odpowiedz ” – to piszę tutaj :)

            Bardzo dziękuję za poprzedni komentarz ( odpowiedź do mojego).

            Zrobiło mi się duuuużo lepiej na serduchu, a co do pieczenia, to na pewno jeszcze nie raz coś upiekę i to oczywiście z Panią:)

            Pozdrawiam

  6. avatar Ewa pisze:

    Pani Asiu mam pytanie.Chciałabym upiec ten tort na pierwsze urodzinki synka.Gości będzie ok.30 więc pomyślałam,że biszkopty upiekę w dużej prostokątnej obręczy (żeby dla każdego starczyło) i właśnie:czy wtedy powinnam na jeden blat biszkoptowy przeznaczyć taką ilość składników jak na 2 blaty okrągłe?Czyli 3 jajka i reszta na 1 blat?Jak to przeliczyć kiedy zmienia się wielkość formy?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.Jest Pani mistrzynią wypieków!
    Ewa.

  7. avatar zabazaby pisze:

    Babeczko kolejny tort jaki bede robila to bedzie ten teczowy :)

    Powiedz mi prosze czy jezeli bede pokrywala tego torta z wierzchu masa cukrowa to o ile zmniejszyc skladniki na ten krem z serkiem mascarpone? A nastepne pytanie :) To czy moge za jednym razem zrobic mase nabiszkopta z 9 jaj i rozlac go do 6 malych miseczek i do kazdego dodac barwnik? upiec trzy a nastepne trzy porcje pozniej? czy lepiej zrobic ta mase na biszkopta przed samym pieczeniem?

    • avatar Asiek pisze:

      Powiem szczerze, że nie wiem o ile zmniejszyć ilość kremu. Na wierz idzie go już niewiele… I tak patrzę na ilość w przepisie, że nie jest go jakoś bardzo dużo. Może o jeden mniej mascarpone bym dała i zamiast 350ml kremówki, dałabym 300ml.
      Co do biszkoptów, to nie możesz zrobić tak jak piszesz. Musisz zrobić tyle ciasta ile na raz możesz upiec, biszkopt nie może czekać.

  8. avatar Ola pisze:

    Witam!
    Czy mozna na bita smietane poukladac drobno pokrojone w plasterki owoce, jak na przyklad truskawki?
    Pozdrawiam serdecznie! :)

  9. avatar Ania pisze:

    Super torcik :) chcę taki zrobić na roczek mojego synka. Czy można tort przełożyć Twoim kremem, a cały tort przykryć lukrem plastycznym? Czy nic się nie zepsuje?
    Pozdrawiam bajecznie :)

    • avatar Asiek pisze:

      Niestety nie można. Masy na bazie bitej śmietany i mascarpone nie nadają się jako podkład pod lukier plastyczny. Rozpuszczają masę.
      Pozdrawiam serdecznie.

  10. avatar ania pisze:

    a ja mam pytanko odnośnie biszkoptów czy one troszke nawilgną tą masą bo nie chciałabym zeby były zbyt suche ? i czy można ten torcik przygotować dzień wcześniej czy lepiej w dzien podania go na stół?

    • avatar Asiek pisze:

      Moje blaty biszkoptowe były wilgotne i jeszcze wzięły wilgoć od masy. Jeśli masz obawy, oczywiście możesz lekko nasączyć blaty np wodą z cytryną i łyżeczką wanilii lub lekką herbatą z dodatkiem cytryny, albo czym lubisz. Spokojnie możesz a nawet dobrze jak zrobisz dzień wcześniej. Tort będzie się wtedy dobrze kroił.

  11. avatar dharma84 pisze:

    hejka jestem w trakcie robienia tego torciku pierwszy raz ;biszkopty super kolory bombowe a mialam zwykle barwniki z marketu -masa pierwszy raz wyszla tak sztywna i idealna do udekorowania jednym slowem SUPER dziekuje za przepis :)

  12. avatar zabazaby pisze:

    Babeczko za duzo tych komentarzy i nie wiem czy moje pytanie padlo wczesniej ale naprawde nie chce mi sie ich wszystkich czytac – wybacz :)
    Czy na ta mase ze smietany i serka mascarpone nadaje sie masa plastyczna?
    I czy barwniki Wiltona takie kolory jak Royal Blue – azul real, Golden Yellow – amarillo darado, Red Red – rojo inteso sie nadaja? Wyjda takie kolory jakie Tobie wyszly? I ile sie ich daje zeby byly takie intensywne kolory?

    • avatar Asiek pisze:

      Masa ze śmietany nie nadaje się pod masę plastyczną – podchodzi wodą. Raz jeden robiłam, i masa plastyczna wyglądała jakby się ‘pociła’. Nie polecam. Co do barwników, to używam dokładnie takich, jak napisałaś, zielony mam leaf green vert feuillage, pomarańczowy – orange naranja, i mam jeszcze fioletowy – violet violeta. Daję ich na czubek łyżeczki i mieszam i ewentualnie dodaję, jeśli wydaje mi się, że jeszcze nie jest taki, jak oczekuję. Musisz pamiętać, że po upieczeniu ciasto będzie ciemniejsze niż surowe, więc ostrożnie z tymi barwnikami.
      Pozdrawiam.