Tarta z mascarpone i bitą śmietaną

4.19 avg. rating (83% score) - 37 votes

Ta tarta powinna raczej nazywać się „sprzątanie lodówki” :). Przy takim właśnie sprzątaniu okazało się, że zarówno mascarpone jak i kremówka niedługo stracą termin przydatności do spożycia. Nie lubię marnować i wyrzucać jedzenia, więc musiałam znaleźć zastosowanie dla mojego znaleziska. Pomysłów jak zwykle tysiąc, ale żaden na 100% nie przemawiał do mnie. Nie chciało mi się piec, więc wymyśliłam, że będzie to tarta. I to był strzał w dziesiątkę! Szybka, puszysta, lekka… Czy można chcieć czegoś więcej? Zniknęła w mgnieniu oka, ale wcale się nie dziwię, bo było naprawdę doskonała. Czekoladowy – prawie wytrawny spód, na nim puszysty krem z mascarpone i białej czekolady a wszystko przykryte kołderką z bitej śmietany. Można na wierzchu ułożyć ulubione owoce – doskonale będę tu pasowały jagody lub maliny. Z racji na to, że moje dziecię nie lubi, u mnie nie było. Polecam bardzo!

Przepis własny.

Tarta - Asieńka

Składniki na spód:

  • 225g mąki pszennej
  • 2 łyżki kakao
  • szczypta soli
  • 150g zimnego masła
  • 2 łyżki drobnego cukru
  • 2 łyżki bardzo zimnej wody

Do misy miksera przesiać mąkę i kakao, dodać sól i pokrojone w kostkę masło. Wyrobić ciasto. W razie potrzeby dodać zimną wodę. Formę do tarty o średnicy 24cm wysmarować masłem. Gotowe ciasto rozwałkować na wielkość blaszki i wyłożyć nim formę. Schłodzić w lodówce przez 30 minut. Po tym czasie na spód wyłożyć folię aluminiową, na nią wysypać kulki ceramiczne (lub fasole, groch) i piec spód w temperaturze 190°C przez około 15 minut. Po tym czasie wyjąć z piekarnika, zdjąć folię i piec kolejne 10 – 15 minut, aż boki tarty będą odstawać od formy. Upieczony spód wyjąć z piekarnika i odstawić do całkowitego ostygnięcia.

Składniki na krem:

  • 400g mascarpone
  • 200ml śmietanki kremówki (mocno schłodzonej)
  • 200g białej czekolady
  • 150g jogurtu naturalnego
  • 2 łyżeczki żelatyny

Czekoladę połamać na małe kawałki i rozpuścić w kąpieli wodnej. Odstawić do przestygnięcia. W tym czasie w misie miksera umieścić mascarpone, jogurt i kremówkę. Ubijać razem na puszystą masę, gdy już wszystkie składniki będą ze sobą połączone, dodać czekoladę i dalej ubijać. W międzyczasie w minimalnej ilości gorącej wody rozpuścić żelatynę, dokładnie wymieszać, aby nie było grudek. Gdy masa jest już prawie gotowa, dodać strumyczkiem żelatynę i dokładnie zmiksować. Gotową masę wyłożyć na ostudzony spód, wyrównać.

Składniki na wierzch:

  • 350 – 400ml śmietanki kremówki (mocno schłodzonej)
  • 2 łyżki cukru pudru (lub wg uznania)

W misie miksera umieścić śmietankę i ubić na puszystą masę. Ubitą kremówkę wyłożyć na wierzch tarty. Górę posypać gorzką czekoladą.

Dodatkowo:

  • kilka kostek gorzkiej czekolady startej na grubych oczkach

Tarta - Asieńka

Tarta - Asieńka

Tarta - Asieńka

Tarta - Asieńka

Smacznego!

 

 

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ciasta, Kruche, Tarty i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

48 odpowiedzi na „Tarta z mascarpone i bitą śmietaną

  1. avatar Joanna pisze:

    Witam :-) Ten deserek mnie zainspirował, wygląda apetycznie 😉 Chcę na urodziny syna zrobić tort Oreo.Czy ten krem mógłby posłużyć za bazę kremu oreo,czy coś zmienić ?pozdrawiam serdecznie

  2. avatar Wera pisze:

    Mi krem rowniez sie zwazyl wszystkie skladniki do smietnika:/

  3. avatar Hella pisze:

    Witam.
    Mi także podczas dodawania żelatyny krem się zważył, mimo że żelatyna i biała czekolada były przestudzone. Czy zna Pani jakiś sposób żeby w przyszłości nie mieć takich niespodzianek? Ciasto na zdjęciach wygląda bardzo ładnie i z pewnością jest pyszne o czym chętnie sama bym się przekonała gdyby nie nieudany krem…
    Pozdrawiam

    • avatar Asiek pisze:

      Możesz najpierw żelatynę wymieszać z niewielką ilością kremu, i dopiero potem dodać do pozostałego kremu. Wtedy nie powinien się zwarzyć.
      Pozdrawiam.

  4. avatar przemas pisze:

    Ja w ten krem z mascarpone z biala czekolada, wmiksowalbym jeszcze banana, mysle ze smaki by sie zarabiscie uzupelnialy 😉

  5. avatar Ania pisze:

    :( po dodaniu żelatyny krem mi się zważył,musiałam zaginać po produkty i zacząć od nowa.Zrobiłam bez żelatyny.Krem pyszny.Kremem przełożyłam biszkopt.

  6. avatar gin pisze:

    Wygląda bardzo elegancko :)

  7. avatar ewa pisze:

    Czy ta masa z mascarpone nadawalaby sie do przelozenia tortu? Trzymalaby sie?

  8. avatar Krista pisze:

    Bardzo pyszne ciastko,wszyscy się oblizywali…….dziękuję !!!!

  9. avatar Karuska pisze:

    A czy wszystkie składniki do kremu trzeba ubijać razem, czy można np. napierw ubić śmietanę , potem dodać mascarpone i jogurt? boje się, że masa mogłaby nie wyjśc,jeśli wszystko na raz zaczełabym miksować…

    • avatar Asiek pisze:

      Zawsze gdy piszę sposób wykonania, to piszę go dokładnie tak, jak to robiłam. A potem dokładnie to co zrobiłam jest na zdjęciu… Jeśli się boisz, że Ci nie wyjdzie wg moich instrukcji zrób po swojemu :)

  10. avatar Ania pisze:

    Krem mi się zważył…choć pilnowałam by czekolada i żelatyna były letnie. A może tak właśnie wygląda przy nakładaniu ? Jeszcze nie rozkrajałam.

  11. avatar Ania pisze:

    A mi tarta nie wyszła…na szczęście nie zaczęłam robić kremu, więc nie wiele się zmarnowało. Spód wyszedł tak kruchy, że przy wyjmowaniu z formy – cały się połamał. Więcej nie zamierzam próbować przepisu. Pozdrawiam.

    • avatar Asiek pisze:

      Cóż, zdarza się, choć przyznam, że jestem trochę zdziwiona, bo robiłam ten spód wielokrotnie i nigdy się tak nie stało jak piszesz. Szkoda, że Ci się nie udało.
      Pozdrawiam.

  12. avatar ; pisze:

    kremowki na wierzch sie zelatyna nie usztywnia??

  13. avatar Kasia pisze:

    Tarta naprawdę godna polecenia…Pyszna, puszysta i co najważniejsze – nie za słodka:).
    Choć muszę przyznać że jeden kawałek w zupełności wystarczy aby zaspokoić nawet największego łasucha.
    Gorąco polecam i dziękuję Ci Asiu za ten przepis…..

  14. avatar Jolanta pisze:

    Robiłam ta tartę jak do tej pory dwukrotnie, pierwszy raz wg pani przepisu, a drugi raz nieznacznie ja zmodyfikowałam i zamiast białej czekolady dodałam masę krówkowa o smaku czekoladowym. Były przepyszne, mój mąż się zajadał, jest strasznym łasuchem, ale wybrednym. Wszystkie ciasta, które do tej pory robiłam wykorzystując Pani przepisy niesamowicie mu smakowały, a przebojem stało się ciasto marchewkowe, od którego się wszystko zaczęło. Bardzo Pani dziękuję, że stworzyła Pani takiego bloga i że mogę korzystać z Pani doświadczeń kulinarnych i będę to robić nadal. Pozdrawiam gorąco

  15. avatar ika pisze:

    nie zgodzę się z wpisem Ursy, jadłam go w owocowej wersji podczas ostanich wakacji. podany na kruchym białym spodzie i posypany malinami i borówkami amerykańskimi- pycha ! kiedy zobaczyłam ten wpis przypomniał mi się smak wakacji. pozdr.

  16. avatar ursa pisze:

    Ta tarta musi (!!) :-) być bez owoców. One tylko by „sknociły” :-) delikatność kremu i puszystość śmietanki. Zrobiłam i byłam w „niebie” :-).
    A owoce zawsze mogą być w innych tartach, bo przepisów na takowe jest dużo.
    pzd. Ursa,Kapsztad.

    • avatar Asiek pisze:

      Jesteś kolejną osobą, która uważa, że akurat tu owoce nie są potrzebne:) Więc na pewno coś w tym jest!
      Cieszę się, że tart smakowała!
      Pozdrawiam!

  17. avatar Majana pisze:

    Wygląda pięknie Asiu. Musiała być bardzo smaczna.
    Pozdrowionka :)

  18. avatar Kasia :) pisze:

    piekna:)przed chwileczka skonczylam robic :) za niedlugo dowiem sie jak smakuje :)

  19. avatar anahitka9 pisze:

    O rany, ale piękna!! Aż prawie czuję w ustach ten rozpływający się serek mascarpone z białą czekoladą!!

  20. avatar chocofields pisze:

    Mascarpone to jedna z moich slabości, wygląda świetnie. U mnie ostatnio kokosowo 😉

  21. avatar Majana pisze:

    Piękna, delikatna. Bardzo mi się podoba.
    Pozdrowienia :)

  22. avatar Ash pisze:

    Przepięknie wygląda ta tarta… elegancko i wytwornie, musiała być pyszna :)

  23. avatar Anka pisze:

    Asieńko dziękuję,że jesteś i już nigdy więcej nas nie zostawiaj.Całkiem niedługo śledzę Twojego bloga.Masz super fajne przepisy z których korzystam,a nawet niektóre z nich poszły już w świat.Dzięki.Pozdrawiam.

  24. avatar Basia pisze:

    Witaj, uwielbiam Twoje przepisy… tarta wygląda pysznie, jednak nigdy tego typu ciasta nie piekłam i nie rozumiem po co te kuleczki ceramiczne bądź opcjonalnie groch? nie można upiec spodu tarty z samą folią?

    • avatar Asiek pisze:

      Kuleczki, groch lub fasola mają obciążyć spód tarty, żeby się nie wybrzuszał podczas pieczenia, tylko ładnie równo upiekł. Sama foli nic nie da, równie dobrze można piec bez niej.

      • avatar Basia pisze:

        Dziękuje za odpowiedź, jednak dalej troszkę nie rozumiem, te kulki daje się na ciasto? a folię pod? sorki za zbyt banalne pytanie, ale wygląda pysznie i chciałabym wypróbować w weekend

        • avatar Asiek pisze:

          Na ciasto dajesz folię, lub papier do pieczenia, na to wysypujesz kulki, fasolę lub groch w celu dociążenia ciasta. Mam nadzieję, że teraz już jest jasne? :)

  25. avatar wiosenka27 pisze:

    Dostałam ślinotoku:)

  26. avatar palikaaa pisze:

    Oj te składniki potrafią ponieść wprost do nieba :) Zrobię na pewno za tydzień :) Wygląda cudnie:)

  27. avatar Ewa Capri pisze:

    fajna, właśnie to, że jest bez owoców nadaje jej wyjątkowość i swoisty styl, super

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *