Cynamonki

Cynamonki
16 votes, 4.56 avg. rating (91% score)

Przepyszne, mięciutkie drożdżowe bułeczki pachnące cynamonem. Znacie je pewnie doskonale i pewnie nie raz robiliście takie, lub bardzo podobne. Przepisów na tego typu bułeczki jest bardzo dużo, ale dziś proponuję właśnie ten. Prosty, nieskomplikowany i bardzo, bardzo pyszny. Robiłam je już wiele, wiele razy i za każdym razem wychodzą wyśmienite. Tym razem wyszły bardzo puchate, dawno takich dobrych bułeczek nie jadłam:) Polecam wszystkim bardzo!

Przepis pochodzi z Galerii Potraw.

Drożdżowe cynamonki

Składniki (na około 20 – 24 nieduże bułeczki):

  • 1 szklanka letniego mleka
  • 2 jajka lekko roztrzepane
  • 4 szklanki mąki pszennej
  • 6 łyżek cukru
  • 100g masła (roztopionego i ostudzonego)
  • 35g drożdży
  • szczypta soli

Na nadzienie:

  • 50g masła
  • pół szklanki cukru (dałam brązowy trzcinowy)
  • 2-3 łyżeczki cynamonu ( w zależności od upodobania)

Masło rozpuścić, dodać cukier i cynamon i dokładnie wymieszać.

Do miski wsypać przesianą mąkę. Zrobić w niej dołek i wsypać pokruszone drożdże, zasypać połową cukru, wlać połowę ciepłego mleka i wymieszać z niewielką ilością mąki tak, by w konsystencji powstała gęsta śmietana. Odstawić na około 20 minut aż rozczyn podrośnie. Po tym czasie dodać pozostałe składnik i wyrobić gładkie ciasto. Odstawić do wyrośnięcia w temperaturze pokojowej na 1,5 – 2 godziny. Ciasto powinno podwoić swoją objętość. Po tym czasie wyjąć ciasto na stolnice i jeszcze raz wyrobić, w celu odgazowania.

Ciasto podzielić na dwie części, każdą rozwałkować na prostokąt, posmarować nadzieniem i zwinąć jak roladę. Pokroić na mniej więcej równe kawałki. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia rozcięciem do dołu. Należy zostawić między bułeczkami dość spory odstęp, bo sporo urosną. Odstawić pod przykryciem do napuszenia na około 15 – 20 minut. Przed pieczeniem posmarować roztrzepanym jajkiem lub mlekiem. Ja tym razem niczym nie smarowałam.

Drożdżowe cynamonki

Piec w temperaturze 180°C przez 15 – 20 minut, w zależności od wielkości bułeczek (ja swoje piekłam 17 minut). Po wyjęciu z piekarnika studzić na kratce. Najlepsze są jeszcze ciepłe i szczerze powiem, że u mnie prawie nigdy nie wytrzymują wiele dłużej. Znikają nie wiadomo gdzie i kiedy.

Drożdżowe cynamonkiDrożdżowe cynamonkiSmacznego!

 

Jeśli chcesz otrzymać powiadomienie o każdym nowym wpisie skorzystaj z menu Powiadomienia

Wpis w przepisach na: Bułki drożdżowe i powiązany ze składnikami , , , .
Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.


Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienie o każdym nowym wpisie skorzystaj z menu Powiadomienia
Jeśli chcesz wydrukować przepis bez obrazków lub części treści, zapisać do PDF lub wysłać emailem skorzystaj z funkcji "Wydrukuj ten przepis" na końcu każdego przepisu.

Ponoć nie działa komentowanie z przeglądarki Opera :-( nie umiem tego naprawić, skorzystaj proszę z innej (Firefox, IE, Chrome, Safari).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

40 odpowiedzi na „Cynamonki

  1. avatar Ola pisze:

    właśnie się pieką :) pachną obłędnie :)
    dzięki Asiu za przepis! co prawda nie wyszły mi takie ładne jak Tobie, bo za cienko rozwałkowałam ciasto i widzę,że dwie pękły, ale nic to. następne będą lepsze ;)

  2. Pingback: Versatile Blogger Award | matkaWariatka

  3. avatar olaaaa pisze:

    są przepyszne!! pięknie pachną i kuszą wyglądem, piekę je już kolejny raz stały sie u mnie w domu ulubionym deserem :D

  4. avatar Edziaa pisze:

    Robiłam je wyszły PYSZNIUTKIE!!
    Co prawda odbiegały nieco wyglądem od tych, ale widzę że Pani ma już wprawę w ich robieniu….ja zrobiłam takie cudeńka pierwszy raz!
    Bardzo puszyste i leciutkie ;P
    A aromat cynamonu w domu rozchodził się godzinami <3
    Powoli zaczynam być wielbicielką pani przepisów, bo to już kolejny wyjątkowo udany wypiek ! ;))

    • avatar Asiek pisze:

      Jak to się mówi, trening czyni mistrza:) Zrobisz jeszcze raz i na pewno już nie będziesz narzekać na wygląd. Choć jestem pewna, że i tak były piękne:) Cieszę się, że smakowały:) I bardzo mi miło, że lubisz korzystać z moich propozycji:)
      Pozdrawiam serdecznie!
      P.S. I bez tej ‘pani’, po prostu Asia:) bo jakoś tak staro się czuję przez to:):)

  5. avatar Kociara pisze:

    Mój syn nam zrobił, bo jestem chora obudził mnie i podał pyszną pachnącą bułeczkę z gorącą kawą – suuuper lekarstwo – szkoda tylko że tak szybko się zjadają :)

  6. avatar Ania pisze:

    Hmm chyba to nie jest wersja dla początkujących. Zrobiłam jak w przepisie nadzienie najpierw. Po 2h wyrastaniu ciasta nadzienie się zestaliło. Po ponownym podgrzaniu nadzienie nie było już takie samo jak poprzednio. Masło się rozwarstwiło od cynamonu i cukru i nijak nie chciało się połączyć z powrotem. No i pozostaje jeszcze mój stały dylemat – wkładać do rozgrzanego piekarnika czy nie?

    • avatar Asiek pisze:

      Nie do końca rozumiem, o co chodzi z tym nadzieniem:( Czy o o, że się jakby nie połączyło razem? Możesz w takim razie, następnym razem, posmarować rozwałkowane ciasto roztopionym masłem i posypać cukrem wymieszanym z cynamonem. Mam jednak nadzieję, że te problemy z nadzieniem nie wpłynęły na smak bułeczek:)
      Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za komentarz.
      P.S. Wkładamy zawsze do rozgrzanego piekarnika:)

  7. avatar Ania pisze:

    A to nadzienie to ma być ostudzone czy ciepłe?

  8. avatar annaM pisze:

    upiekłam! i naprawdę są extra! bardzo dziękuję za przepis!!

  9. avatar marcia12345 pisze:

    Przepyszne.

  10. avatar dudi pisze:

    Zrobiłam już dwa razy ten przepis – jak do tej pory najlepszy na ciasto jakie znalazłam do cynamonek… Za drugim razem chciałam zrobić razowe – i dodałam w połowie mąki razowej – i też super. Same proporcje ciasta bardzo mi się podobają. Jeśli chodzi o nadzienie dałam mniej cukru za drugim razem, a i jeszcze część zrobiłam z nadzieniem serowym (na prośbę rodziny). W każdym razie dziękuje za przepis, bo bardzo udany!i bardzo dobre wychodzą i polecam wszystkim.

    • avatar Asiek pisze:

      Bardzo mi miło czytać takie słowa! Cieszę się, że tak Ci podpasowało, ja też bardzo je lubię. podoba mi się pomysł z mąką razową, też spróbuję:)
      Dziękuję i pozdrawiam serdecznie!

  11. avatar Iza pisze:

    Asiek …prawda pyszne są:))) ja tez robiłam z tego przepisu już jakiś czas temu muszę w końcu wrzucic na bloga:)))

  12. bardzo apetyczne i bardzo fajne zdjęcie, dziękujemy za dodanie!

  13. avatar Kasia, slodkiefantazje pisze:

    Asiu śliczne są, już sobie wyobrażam ten unoszący się zapach cynamonu. :) Chętnie sie z Tobą wymienię na moje orzechowo-jabłkowe. :) ps. U mnie też już cynamonowo, zapraszam do siebie na szarlotkę. ;) pozdrawiam serdecznie i wypoczywaj zamiast się krzątać w kuchni :)

  14. avatar aga-aa pisze:

    na pewno się skuszę, bo ostatnio rozpiekłam się w słodkościach :)

  15. avatar Margarytka pisze:

    O, to ja muszę je zrobić, bo są obłędne, a ja uwielbiam wszystko co z cynamonem :-)

  16. avatar Paulina pisze:

    przepiękne Ci wyszły. idealne!

  17. avatar Prezydentowa pisze:

    Ale fajniutkie, patrzę i czuję jak wypełnia mnie słodki, mocny zapach cynamonu… ;>

  18. avatar Melissa pisze:

    My 4 year old was looking at “Foodgawker” with me and says ” YUM Cinnamon rolls!”. She doesn’t even like them normally! So she’s convinced me to make these this afternoon with her. I’ll have to translate it, but thanks!

    • avatar Asiek pisze:

      Thanks for your reply. I hope that google translator to help you …. in case of problems with the translation do not be afraid to ask – I’ll try to help

  19. avatar kachna pisze:

    cudne ślimaczki :)
    mniam…

  20. Wyglądają podobnie do fińskich bułeczek cynamonowych KORVAPUUSTIT, którymi zajadałam się dawno temu, podczas wymiany studenckiej w fińskim mieście Turku :) Polecam! :)

  21. avatar zauberi pisze:

    świetnie wyglądają te ślimaczki :) pozdrawiam

  22. Ale śliczne!! u mnie to samo gościło wczoraj na blogu. Pyszne są te bułeczki. Polecam Ci do nich polewę z mascarpone i pomarańczy.

  23. avatar moje pasje pisze:

    A Ty leżeć miałaś!!! :D Pysznie wyglądają :) Zdrówka i pozdrawiam :)

  24. avatar Smaczna Pyza pisze:

    Asiu, dużo ich wychodzi z tej porcji składników? bo mnie kuszą bardzo, ale nie wiem z jakiej ilości piec….

  25. avatar Angie pisze:

    Wyglądają przepięknie!

  26. avatar DarkANGELika pisze:

    Wyglądają bardzo apetycznie, u mnie ostatnio podobne, bo rzeczywiście jest strasznie dużo przepisów na nie;)

  27. avatar Majana pisze:

    Wspaniałe! Robiłam nie raz takie bułeczki, zawsze tak kuszą, tak piękne pachną.
    Pozdrawiam:)

  28. avatar mamabartka pisze:

    idealne na śniadanko, porywam jedną… no może nawet dwie :) a kwadratowy talerzyk to jeden z moich ulubionych w mojej małej kolekcji

  29. avatar Kaś pisze:

    jakie śliczne! poproszę kilka :)