Chleb pszenny na ziarnku drożdży

4.75 avg. rating (94% score) - 12 votes
Jakiś czas temu zobaczyłam ten przepis u Elizy na blogu Moje pasje i wiedziałam, że muszę upiec ten chleb. Trochę musiał poczekać, bo całe mnóstwo przepisów czekało w kolejce, ale kiedy niedawno zobaczyłam go po raz kolejny, decyzja była błyskawiczna. Jedyne co mnie ‘niepokoiło’ to ilość drożdży. Trudno mi było uwierzyć, że tam jest tylko grudka drożdży wielkości ziarenka grochu. I jak ten niewierny Tomasz, dopytywałam Elizę, czy aby na pewno tak właśnie jest. Ale tak właśnie jest 🙂 Przyzwyczajona ostatnio do chlebów na zakwasie, zapomniałam o tym, że te na drożdżach są takie pyszne. Pachnący, miękki i o dziwo wilgotny. Z pysznie chrupiącą skórką. Robi się go bardzo niekłopotliwie i przyjemnie. Polecam Wam bardzo.

Chleb pszenny na drożdżach

 

Składniki na spory bochenek:

  • 625g mąki pszennej (typ 650)
  • 500 ml letniej wody
  • 2 płaskie łyżeczki soli
  • świeże drożdże wielkości ziarna grochu (dałam ok. 4g)

Przygotowanie chleba należy zacząć najlepiej wieczór przed pieczeniem.

Mąkę wsypać do misy miksera, wymieszać z solą. Drożdże rozpuścić w wodzie, wlać do mąki i wyrobić luźne ciasto. Odstawić na 12 – 14 godzin. Po tym czasie wyłożyć ciasto na stolnicę wysypana mąką i wyrobić. Ciasto jest luźne i dość klejące.  Odstawić na 20 minut. Następnie rozciągnąć ciasto tak, aby uzyskać kształt prostokąta. Złożyć w pionie 1/3 ciasta od góry do środka i to samo od dołu do środka. Następnie czynność powtórzyć w poziomie. Uformować bochenek i włożyć do formy, w której będzie wyrastał. U Elizy był to garnek rzymski, ja takowego nie posiadam, więc wsadziłam uformowany bochenek do tortownicy o średnicy 24 cm, wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawić na około 2 godziny do wyrośnięcia (ciasto powinno podwoić swoją objętość).

Temperaturę w piekarniku ustawić na 240°C i  od razu wsadzić chleb. Piec przez 15 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 200°C i piec kolejne 30 minut. Upieczony chleb postukany od dołu wydaje głuchy dźwięk. Studzić na kratce.

Wolicie z pomidorkiem i papryką, czy może z nutellą?:)

Chleb pszenny na drożdżachChleb pszenny na drożdżachChleb pszenny na drożdżach

Smacznego!

Jeśli chcesz otrzymać powiadomienie o każdym nowym wpisie skorzystaj z menu Powiadomienia

Ten wpis został opublikowany w kategorii Chleby, Na drożdżach i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

32 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Mariola
4 lat temu

W jakiej temperaturze ciasto na chleb ma leżakować te 12 godzin i czy jeżeli będę piekła w garnku rzymskim to przez cały czas pod przykryciem?

aga
aga
7 lat temu

poniewaz nie mam dostepu do swiezych drozdy, mam pytanie : czy moge uzyc suchych drozdzy , i ile ? pozdrawiam 🙂

Basia
Basia
7 lat temu

wczoraj robiłam chlebek z przepisu koleżanki i wyszedł super bez czekania Przepis: 5dkg drożdży + łyżka cukru rozpuścić w szklance wody letniej w misce wymieszać: 1 kg mąki pszennej może być i tortowa 1 szklankę otrębów pszennych 1 łyżka soli ziarna-3 łyżki słonecznika, 3 łyżki sezamu, 3 łyżki siemienia lnianego suche składniki wymieszać drożdże uzupełnić wodą do 1 litra całość i wlać do składników suchych dokładnie wymieszać drewnianą łyżką i wyłożyć do 2 keksówek lub jednej większej podłużnej blaszki włożyć do piekarnika nastawionego na 50 stopni i czekać aż wyrośnie – ok 15 min. po czym nastawić piekarnik na 175… Czytaj więcej »

Cichy
8 lat temu

Oj, jak dawno jakiekolwiek chleby robiłem. Na drożdżach były dość często. Na zakwasie nigdy – choć mnie kuszą. Ale wydaje mi się to trudne. Ten na drożdżach wygląda rewelacyjnie. Chyba skorzystam z przepisu i znów spróbuję czegoś dobrego. Poza tym świetne zdjęcia.

Anita
Anita
8 lat temu

Wspaniały ten chlebek, powiem Ci , że piekłam 2 razy wg Twojego przepisy i dzisiaj upiekłam tak samo z tą różnicą ze nie czekałam tych 2 godzin końcowych tylko od razy wstawiłam do piekarnika i wyszedł tez cudownie- robiłam w keksówce. Myślałaś Asiu żeby do chlebka dodać jakie ziarna słonecznika, ja ostatnio zastanawiam się nad dodaniem zmielonych orzechów laskowych bardzo drobno, zastanawiam sie jaki będzie miał chlebek posmak i czy bedzie czuc te orzechy 🙂

Patrycja
Patrycja
9 lat temu

Mmmm…od dawna “chodzi” za mną własnoręcznie upieczony pachnący chlebek <3
Twój wygląda po prostu nieziemsko ! Jaz z najlepszej piekarni 😉
Ale chyba jestem jakoś na prawdę tępa bo nie zrozumiałam tego składania heh ;DD
Ale tak to ze mną jest, znając moje szczęście to zapewne jest to banalna rzecz…;))

Bożena
9 lat temu

A ja upiekłam..też w tortownicy..super…

Russkaya
9 lat temu

Co za zdjęcia!!!
Co za chleb!!!
I to z nutellą…ach…
CHCĘ 😀

karto_flana
9 lat temu

Musze upiec! 😉

Majana
9 lat temu

Uroczy ten chlebek 🙂 To ziarenko drożdży brzmi niezwykle fajnie 🙂
Pozdrowienia

aniaM
aniaM
9 lat temu

Witam,
ale czy piekarnik musi się już nagrzać do tych 240 stopni? bo w moim, po nastawieniu muszę odczekać kilka minut. czyli nastawiamy i wkładamy czy nastawiamy – nagrzewamy i wkładamy? przepraszam za byc może głupie pytanie, ale co do pikarnika musze mieć pewność. To może być zasadnicza różnica 🙂

Cicha
9 lat temu
Reply to  Asiek

A co włączasz? Termoobieg? Grzanie góra-dół? Czy jeszcze jakąś inną kombinację? Mój piekarnik bardzo długo się nagrzewa i boje się, że jak włożę do zimnego, to w ciągu podanego czasu nie zdąży się upiec…

Cicha
9 lat temu
Reply to  Asiek

Dzięki za odpowiedź

Prezydentowa
9 lat temu

Ale faktycznie wyrósł wielgachny! 😉 Bardzo ładny! A ja kiedyś w owalnej gęślarce piekłam, też fajnie się piecze! 😉

Domi z kuchni
9 lat temu

Śliczny chlebuś, taki wyrośnięty 🙂
Spotkałam się kilka razy z tego typu przepisami, ale jeszcze nie miałam okazji próbować 🙂

urtica1
9 lat temu

Piękny bochen. Ja mimo że na co dzień wolę te na zakwasie, to czasem mam ogromną chęć na taki właśnie chleb. A tego przepisu jeszcze nie znam 🙂
Pozdrawiam cieplutko 🙂

Margarytka
9 lat temu

Z masłem poproszę 🙂

mamabartka
9 lat temu

no cudny jest, a że mniej kłopotliwy niż zakwasowy może…..

moje pasje
9 lat temu

🙂 Jak się cieszę że go zrobiłaś 😀 Przepiękny Ci wyszedł 🙂 I w tortownicy mówisz 😉 hahahaha bosko 🙂

Paulina
9 lat temu

Asiu, zastanawiam się skąd masz taką piekną forme do chleba?
😉