Sękaczek

4.33 avg. rating (86% score) - 52 votes

Nie wiem dlaczego taka nazwa, ale nie umiałam wymyślić innej, więc zostawiłam taką, jaka była pierwotna. Gdy zobaczyłam to ciasto, wiedziałam, że to moje smaki. Kruche spody przełożone kwaskowatą masą jabłkową a góra zwieńczona orzechami w słodkiej, miodowej skorupce. Czy to może źle smakować? Mi smakowało bardzo i mam nadzieję, że Was też na nie skuszę. Ciasto nie jest trudne do wykonania, jedynie troszkę rozciągnięte w czasie, z racji pieczenia trzech osobnych spodów. Ale warto, bo efekt jest super. Ciasto wygląda bardzo ładnie i jeszcze lepiej smakuje, dlatego może doskonale spełnić się w roli jednego ze świątecznych wypieków. Polecam Wam bardzo!

Przepis pochodzi z książki ‚102 ciasta siostry Anastazji’. Zmieniłam proporcje masy orzechowej, gdyż z tych podanych w książce wyszłaby raczej zupa orzechowa, niż gęsta masa:)

Sękaczek - kruche ciasto z jabłkami i orzechami | Apple walnut pastry

Składniki na kruche spody:

  • 350g mąki pszennej
  • 250g margaryny
  • 120g cukru (dałam 100g)
  • 2 łyżki gęstej, kwaśniej śmietany
  • 2 jajka
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia, dodać cukier, jajka śmietanę i pokrojoną na mniejsze kawałki margarynę. Wyrobić gładkie ciasto. Podzielić na 3 równe części.

Blaszkę o wymiarach 25×30 cm wyłożyć papierem do pieczenia, pierwszą część ciasta rozwałkować i wyłożyć nim dno blaszki. Piec w temperaturze 210°C przez 15 -20 minut, do ładnego zarumienienia się. W ten sam sposób upiec dwa pozostałe placki. Po upieczeniu ostudzić.

Masa jabłkowa:

  • 2kg jabłek ( u mnie reneta)
  •  2 galaretki w żółtym kolorze

Jabłka obrać, wykroić gniazda i zetrzeć na tarce na grubych oczkach. Smażyć pod przykrycie 10 minut, oddać galaretki (proszek) i dokładnie wymieszać. Lekko przestudzić.

Masa orzechowa:

  • 220g orzechów włoskich, grubo posiekanych
  • 120g cukru
  • 3 łyżki miodu
  • 2 łyżki mleka
  • 80g masła

Wszystkie składniki umieścić w rondelku, wymieszać i zagotować. Wystudzić.

Pierwszy kruchy spód włożyć do blaszki, wyłożyć na niego połowę masy jabłkowej, przykryć drugim plackiem, znów wyłożyć masę jabłkową i przykryć ostatnim spodem. Na wierzch wyłożyć wystudzoną masę orzechową. Odstawić w chłodne miejsce do stężenia. Ciasto jest najlepsze następnego dnia (a nawet kolejnego i z każdym dniem jeszcze lepsze), gdy spody zmiękną od jabłek.

Sękaczek - kruche ciasto z jabłkami i orzechami | Apple walnut pastry

Sękaczek - kruche ciasto z jabłkami i orzechami | Apple walnut pastry

Sękaczek - kruche ciasto z jabłkami i orzechami | Apple walnut pastry

Smacznego!

 

Jeśli chcesz otrzymać powiadomienie o każdym nowym wpisie skorzystaj z menu Powiadomienia

Ten wpis został opublikowany w kategorii Boże Narodzenie, Ciasta, Kruche, z owocami i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

73 odpowiedzi na „Sękaczek

  1. avatar DanutaPiecyk pisze:

    Dziś zrobiłam ciasto z twojego przepisu, ciasto rewelacyjne, dziękuję za przepis i pozdrawiam :)

  2. avatar Agnieszka pisze:

    No i znowu mam problem.Niestety tutaj nie ma galaretek i nie moge kupic .Moge je zastapic odrobina zelatyny rozpuszczona w soku .Tylko ile jej dodac?

  3. avatar Niki pisze:

    Ciasto zrobiłam na swoje urodziny. Goście się nim zajadali, jest pyszne i proste w przygotowaniu :). Masa orzechowa rewelacyjna! Polecam :)

  4. avatar Aneta pisze:

    Ciasto przepyszne. Zmodyfikowałam troszeczkę przepis i do jabłek i galaretek dodałam jeden kisiel cytrynowy. Rewelacja!

  5. avatar iwcia27 pisze:

    Bardzo dobre ciasto godne polecenia u mnie poszło w ciągu jednego dnia pozdrawiam serdecznie:-)

  6. avatar kuchareczka pisze:

    Skąd wiesz ze wyszłaby zupa???

    • avatar Asiek pisze:

      Bo widziałam proporcje i mam wyobraźnię.

      • avatar kuchareczka pisze:

        To się mylisz bo robiłam i wyszło super….bezpodstawna krytyka z Twojej strony, jedyne co to zgapiasz od innych!

        • avatar Asiek pisze:

          Nie mylę się, też robiłam i nie mówiłabym bzdur. „Zgapiam” od innych? No, jasne, bo jestem głupią gęsią która nie umie nic sama wymyślić. Proponuję przegląd bloga i wtedy krytykowanie mnie. A jak się nie podoba, nikt nikogo na siłę tu nie trzyma, w sieci dużo jest blogów, które nie „zgapiają” tylko tworzą własne doskonałe przepisy :)

          • avatar kuchareczka pisze:

            Widocznie musisz się doszkolić skoro Ci nie wyszło, proponuję lekcje u Margarytki:) Ona jest świetna, przynajmniej nie zgapia i jest orginalna:)

          • avatar Asiek pisze:

            Przepraszam, ale ta dyskusja jest zbędna i nie na miejscu. Jeśli przyszłaś tutaj, żeby mnie obrażać, to Ci się to nie uda bo mam w nosie tego typu opinie jak Twoja, które nic a nic nie wnoszą do przepisu. A jeśli chodzi o Margarytkę, to i owszem, jest świetna, bo znamy się osobiście i przyjaźnimy o kilku lat. Ale to pewnie wiesz, skoro jesteś jej fanką. Pewnie też wiesz, że u Margarytki znajdziesz przepisy które – uwaga! – pochodzą z mojego bloga. Czy to znaczy, że też jest niedouczona??
            Mam nadzieję, że już więcej nie będę musiała odpowiadać na Twoje dziwne i niesympatyczne komentarze. Zrobiłam Ci coś złego, że masz taką agresje w sobie?
            Współczuję…
            P.S. Ciekawe, czemu nie napisałaś tego na fejsie? Aa! wiem, wtedy nie jesteśmy już anonimowi…

          • avatar Kasia pisze:

            Asiu a wcześniej pisałaś, że widziałaś proporcje i masz wyobraźnie, po czym w następnym komentarzu, że robiłaś….hmmm sama sobie zaprzeczasz???Szkoda tylko ze na FB nie podałaś dlaczego tak dziewczyna Ci napisała… nie fajne Twoje zachowanie!

          • avatar Asiek pisze:

            Jeśli coś zmieniam w przepisie, to zawsze po wcześniejszym sprawdzeniu. I nie dotyczy to tylko tego przepisu. Nie mogę powiedzieć, że zrobiłam masę orzechową wg przepisu z książki, bo bym skłamała. Zaczęłam robić i nic z tego nie wychodziło, więc zmieniłam proporcje i takie podałam. I napisałam, jak napisałam. Niczemu nie zaprzeczam bo nie mam się czego wypierać ani wstydzić. Moje zachowanie jest adekwatne do sytuacji. Dziewczyna która to napisała, wyraźnie zarzuciła mi niewiedzę i „odgapianie” a na takie sytuacje na własnym blogu nie zamierzam się zgadzać. Przeczytaj dokładnie wszystkie komentarze, może wtedy będziesz bardziej obiektywna. Rozumiem, że zachowanie osoby, która ewidentnie wylewa na mnie jakąś złość jest w porządku, ale moje zachowanie to już nie… Bo co?
            A czemu Ty tego nie napisałaś na fejsbuku? Ja nie wstydzę się pisać na fejsie tego co myślę, ale widzę że co poniektórzy mają z tym jakiś problem. Poza tym, w swoich wypowiedziach nikomu nie sprawiam przykrości i nikogo nie obrażam, w przeciwieństwie do osoby, której bronisz.
            Dyskusję na ten temat uważam za nie wartą dalszego kontynuowania i zamkniętą.

        • avatar Agnieszka pisze:

          Czytalam sobie wlasnie komentarze do tego ciasta i „urzekla ” mnie wypowiedz kuchareczki.Niestety tak jest ze korzystamy z przepisow od innych osob (na koncu przepisu jest dopisek od kogo pochodzi przepis) z zawsze nasza mala modyfikacja smaku, ksztaltu.
          Ja korzystam z przepisow z tego blogu (tez z mala modyfikacja ) albo od mojej babci ktora byla chodzaca ksiazka kucharska .Niestety ciagle „zgapiamy ” od innych ,tak juz jest. Najpierw od mamy , babci ,cioci. Potem od kolezanek czy przyjaciolek , z telewizji albo z ksiazek. Szkoda marnowac czasu oskarzac osoby ze „zgapiaja” bo wszyscy to robimy.
          Kuchareczka zycze Ci aby twoje przepisy byly jedyne w swoim rodzaju i badz ostrozna (trzymaj je pod kluczem) bo ktos je uzyje.
          ASIEK buzka do gory .Przepisy super i nie przejmuj sie . Jak mawiala moja babcia zawsze sa osoby ktore maja pretensje do kota ze nie szczeka

          • avatar Asiek pisze:

            Na szczęście co raz mniej mnie dotykają takie komentarze, ale osoby, które to piszą, mogłyby czasami po prostu pomyśleć :)
            Pozdrawiam!

  7. avatar Aga pisze:

    Ciasto jest rewelacyjne.Niebo w gębie :)

  8. avatar Princessaa pisze:

    A jeśli użyje mniejszą forme 25x25cm nie będzie trzeba zmieniać ilości składników?!

    • avatar Asiek pisze:

      Na masę jabłkową nie będzie to miało większego znaczenia, bo nic się nie stanie, jak będzie jej trochę więcej, ale nie wiem, czy warstwy ciasta kruchego nie będą troszkę za grube…

  9. avatar Princessaa pisze:

    Mogę użyć blaszki 25x35cm nie posiadam takiej jak w przepisie…

  10. avatar Princessaa pisze:

    Właśnie zabieram się za pieczenie i ilu procentowej śmietany użyć?!

  11. avatar Kaja pisze:

    Dziękuje bardzo teraz moge śmiało upiec to pyszne ciacho przepraszam za tyle pytań ale wolałm się upewnić. Dziękuje przepis świetny na pewno wypróboję:). Ps. Jeśli chodzi o rodzaj masła miałam na myśli czy np. Roślinnego użyć czy takiego w osełce… Już wszystko wiem Dziękuje:)

  12. avatar Kaja pisze:

    Ciasto wygląda pysznie… Mam parę pytan; ciasto nie wyjdzie za słodkie?! Po starciu jabłka odcisnąć z soku czy od razu pod smażyć?! Czyli jednak dodać całe jajka?! Jakiego miodu użyć?! Masło ma być zwykłe czy w kostce?! Moge dać domowej śmietany?! I czy nakłuć placki wiedelcem przed pieczeniem pomoże to w czymś?!

    • avatar Asiek pisze:

      Warstwa jabłka i galaretki jest kwaskowata, więc całe ciasto wg mnie nie jest za słodkie, ale to jest zawsze rzecz gustu :) Możesz w masie orzechowej zmniejszyć ilość cukru.
      Nie ma nigdzie mowy o odciskaniu soku z jabłek.
      Robiłam ciasto wg przepisu z książki i tam są całe jajka (efekt widać na zdjęciach).
      Miód naturalny, bez większego znaczenia jaki (ale raczej nie gryczany).
      Jakie to jest masło zwykłe a jakie w kostce, bo nie rozumiem pytania? Masło to masło, nie margaryna, nie żaden miks tylko masło – tłuszcz powyżej 80%.
      Jeśli Twoja domowa śmietana jest kwaśna i gęsta to tak.
      Placki pieką się równo, nie ma potrzeby nakłuwania ich.
      Uffff… :)

  13. avatar gosika004 pisze:

    a czy mogę dzień wcześniej upiec same blaty a na drugi przekładać, pytam ponieważ się boję że nie zmiękną?:)

  14. avatar Monika pisze:

    Zrobiłam dziś to ciasto i wyszło perfekcyjnie. Mój chłopak i rodzice są nim zachwyceni i na pewno nie jest to ostatnie spotkanie z tym ciastem :) Dziękuję za wspaniały przepis

  15. avatar Domini pisze:

    Zrobiłam to ciasto na uroczystości w szkole mojego syna , wyszło wyśmienicie……..pozdrawiam!

  16. avatar Irena pisze:

    Mam pytanie, czy ilość mąki do margaryny jest dobra i jeszcze śmietana, ciasto wyszło mi bardzo luźniutkie, czy takie ma być? Ja dałam więcej mąki i piekę, zobaczymy jak wyjdzie. Widać po ilustracji, że będzie pyszniutkie:)

    • avatar Asiek pisze:

      Tak, wszystkie ilości są prawidłowe. Ciasto nie powinno być luźne, raczej zwarte. Ale czasem faktycznie trzdba dodać trochę mąki, bo jak wiadomo, mąka mące nie równa… Mam nadzieję, że mimo to ciasto wyjdzie jak powinno:)

  17. avatar ania pisze:

    czy mozna zastąpić jakoś orzechy ?

  18. avatar elka pisze:

    Robiłam to ciasto na uroczystość rodzinną i mam jedną uwagę,otóż do ciasta do spodów kruchych raczej należy dodać same żółtka(jak to jest w przepisie oryginalnym p.Anastazji) a nie całe jaja.Wtedy masa będzie bardziej zwarta a nie bardzo lepka,która nie da wyłożyć na blachę.Moja wersja z całymi jajami wylądowała w koszu,pomimo iż zawsze dodaję do ciast kruchych same żółtka.To tylko taka uwaga na wypadek jakby ktoś się zastanawiał czemu ciasto nie chce odejść od rąk;)Poza tym ciasto smaczne.

    • avatar Asiek pisze:

      Aż sprawdziłam jak jest w tym przepisie u siostry Anastazji, i jednak jest tak, jak napisałam, 2 jajka. Mi się ciasto nie kleiło, wszystko z nim było ok. Może wystarczyło dodać trochę więcej mąki? Jednak mąka mące nie równa…
      Pozdrawiam.

      • avatar elka pisze:

        Witam serdecznie,zgodzę się,że w przepisie oryginalnym podane są 2 jajka w składzie,ale podczas opisu wykonywania uwzględnione są tylko żółtka.Mi niestety dodanie sporej ilości mąki nie pomogło dlatego postanowiłam dowiedzieć się czemu;)Pozdrawiam

  19. avatar asieu pisze:

    przepyszne ciasto mmmm asiu mozna dacz bitej szmietany przepyszne szystkim szmakowało porzdrawiam asiu mmmmm hihihihi

  20. avatar Nada pisze:

    Czy mozna uzyc gotowych blatow tortowych?

    Jak wtedy z kremami?
    Zwiekszac proporcje,

  21. avatar ada pisze:

    ciasto zrobiłam,oczywiście nie obyło sie bez problemów,musiałam dac wiecej mąki,bo mi sie kleiło strasznie,może to wina smietany,dałam 2 kopiczaste łyzki(w sumie to córka dała)dlatego tak sie kleiło.ale ciasto bardzo smaczne,polecam wszystkim.

  22. avatar Kasia pisze:

    Piekłam nie raz taki sękaczek mam przepis z książki …jest super i zawsze wychodzi!!!

  23. avatar Ania Lichońb pisze:

    no i zrobiłam….. w okragłej formie ale też prezentuje się ok:)
    jest przepyszny.. a ta masa jabłkowa.. rewelacja połączenie galaretki cytrynowej i pomarańczowej sprawiło że jabłuszka nabrały fajnego smaku.. moje dziecko mówi mmm pycha te brzoskwinki :)))

    tylko się zakręciłam i piekłam trzeci placek razem z orzechami chyba tak jak w tym słynnym Twoim orzechowcu.. ale wyszło bosko..

    Asiulka jesteś najlepsza!!!! mój repertuar na święta: same Twoje ciasta aż 6:))
    cieplutko Cie pozdrawiam :*

    • avatar Asiek pisze:

      Strasznie się cieszę że ciasto się udało i smakowało:) To pieczenie razem z orzechami może nie jest takie złe:) I bardzo mi miło, że aż z tylu moich przepisów skorzystasz:) Dziękuję!:)
      Pozdrawiam serdecznie:)

  24. avatar ada pisze:

    wybornie wyglada.wyrobione ciasto od razu sie piecze?nie trzeba schładzac w lodówce?

  25. avatar Gosia pisze:

    Witaj:) a ja dziś rano zrobiłam sękacz:) ciasto…mmm…niebo w ustach:)

  26. avatar gin pisze:

    Bardzo apetyczne ciacho :)
    A te szczypce do ciasta cudne :)

  27. avatar Krissy pisze:

    Przepis świetny. Swego czasu moja mama robiła coś podobnego, ale z trochę innym „środkiem”. W sam raz na święta, spróbuję zrobić :)

  28. avatar klementynka pisze:

    Cudownie równuitkie, zakochałam się! Oczywiście zapisane na listę oczekujących, pozdrawiam!

  29. avatar Rania pisze:

    Hi, this is very nice, can i know how much milk? English translation is not very clear

  30. uwielbiam te ciacho :) jest boskie! az mi slinka leci 😉

  31. avatar Nemi pisze:

    Twoje zdjęcia są zachwycające!

  32. avatar zufik pisze:

    Idealne i świąteczne w nastroju:)

  33. avatar Ola pisze:

    jak zawsze wspaniały wypiek i piękne zdjęcia… 😉

  34. avatar Maggie pisze:

    Szalenie eleganckie ciasto! A ta masa musi smakowac wybornie.

  35. avatar zauberi pisze:

    wygląda przecudownie!!!Chyba się skuszę na to cudo w ten weekend :)

  36. avatar martex.82 pisze:

    też piekłam kiedyś sękaczka, bardzo mi smakował, zwłaszcza masa orzechowa, którą aż poparzyłam jęzora. Twój wyszedł perfekcyjnie, piękne zdjęcia i idealna kosteczka.

  37. avatar Ania Lichoń pisze:

    Asiu, a galaretka może być w innym kolorze? np wiśniowa czyli czerwona? nie będzie to przeszkadzało? czy koniecznie musi być żółta a jak żółta to jaka? cytrynowa ananasowa czy może być pomarańczowa? przepraszam za takie pytana ale wole najpierw sprawdzić zanim zrobię:)) a no i jeszcze jedno.. nie słodzimy jabłek? nie będą kwaśne?

    • avatar Asiek pisze:

      Żółta będzie najlepsza ze względów smakowo-wizualnych. Może być jedna zółta, jedna pomarańczowa. Ja dałam cytrynową i pomarańczową. Nie będzie za kwaśne, bo galaretki są słodkie, a do tego masa orzechowa będzie bardzo słodka, więc wszystkie smaki będą do siebie idealnie pasowały.

  38. avatar iza pisze:

    ślicznie wygląda; lubie bardzo takie przekładane ciasta. Asiu ja równiutko pokroiłas buuu ja tak nie umiem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *