Ciasto Toffi (krówka)

4.38 avg. rating (87% score) - 45 votes

Od dawna miałam ochotę na to ciacho. Ale jak to w życiu bywa, nie zawsze się o wszystkim pamięta i nie zawsze na wszystko jest czas i pora. W końcu jednak znalazł się  czas, a i pora wydaje się być bardzo odpowiednia. Bo to ciasto  kojarzy mi się raczej z jesienią, a może i nawet z samymi świętami. Jesień w pełni a do świąt już bardzo blisko, więc zapraszam na kawałek ciasta:) Robiąc je bazowałam na kilku różnych przepisach, żeby w efekcie powstał taki, który mnie zadowoli. Do miodowych blatów dorzuciłam budyń toffi (ten pomysł podpatrzyłam u Pieczarki Mysi), a całość przełożyłam puszystym kremem z mascarpone i kremówki. Ciasto jest bardzo smaczne i rozpływa się w ustach:) Jedynym minus ma taki, że musi poleżeć dwa dni w lodówce aby blaty zmiękły… Polecam Wam bardzo!

Ciasto toffi (krówka) | Toffi cake

Składniki na ciasto:

  • 450g mąki pszennej
  • 2 budynie o smaku toffi (po 40g każdy)
  • 250g masła
  • 100g cukru
  • 3 duże jajka
  • 2 łyżeczki sody
  • 2 łyżki płynnego miodu
  • 2 łyżki wody

Z podanych składników zagnieść ciasto. Podzielić na dwie równe części. Blaszkę o wymiarach 25x30cm wyłożyć papierem do pieczenia, dno blaszki wylepić jedną częścią ciasta.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez 20 minut. W taki sam sposób upiec drugi blat ciasta. Ja piekłam w dwóch blaszkach na raz w temperaturze 170°C na termoobiegu.
Po upieczeniu blaty wyjąć z piekarnika i ostudzić na kratce.

Składniki na krem:

  • 250g mascarpone, mocno schłodzonego
  • 300ml śmietany kremówki, mocno schodzonej
  • 2 łyżki cukru pudru

Dodatkowo:

  • puszka masy krówkowej (510g)
  • półtorej szklanki* orzechów włoskich, grubo posiekanych

Ubić serek mascarpone z kremówką i cukrem pudrem na puszystą masę. Pierwszy blat umieścić z powrotem w blaszce, na niego wyłożyć krem i przykryć drugim blatem i posmarować masą krówkową. Wierzch posypać posiekanymi orzechami włoskimi.

Ciasto toffi (krówka) | Toffi cake

Ciasto toffi (krówka) | Toffi cake

Ciasto toffi (krówka) | Toffi cake

*szklanka = 250ml

Smacznego!

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Boże Narodzenie, Ciasta i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

52 odpowiedzi na „Ciasto Toffi (krówka)

  1. avatar Moni pisze:

    Moni z tej strony ciasto jest piekne i smakowocie wyglada ale mam pytanoe jak ubic serek ze smietana raz wszystko do michy czy osobno pozdrawiam

  2. avatar marzena pisze:

    ciasto pyszniutkie,palce lizać,dodaję do ulubionych na święta i nie tylko…

  3. avatar kasia pisze:

    A dlaczego soda a nie proszek do pieczenia? Nigdy nie piekłam ciasta na wodzie i się zastanawiam co dodać, bo jutro chcę upiec…
    W niedzielę jadę do taty na imieniny, a tam będzie trochę gości. Chcę mieć pyszne ciacho i padło na Twoje:))

  4. avatar Iwona pisze:

    Ciasto jest przepyszne. Bardzo szybko znika. Polecam przechowywać je w atmosferze pokojowej, gdyż w lodówce staje sie twarde. Polecam przepis i pozdrawam autorkę.

  5. avatar Iwona pisze:

    Świetne ciasto, przepyszne. Wypróbowałam przepisu na Święta i muszę przyznać, że zrobiło ogromną furrorę. Ciasto lepiej jest trzymać w temperaturze pokojowej, wtedy dopiero nabiera miękkości – w lodówce robi się twarde. Przepis wpisuję do moich ulubionych i serdecznie za niego dziękuję. Gorąco pozdrawiam autorkę.

  6. avatar ania pisze:

    Przepis wygląda ciekawie..wypróbuje na zbliżające się Swięta…dam znać jak poszlo..Pozdrawiam.

  7. avatar Niki pisze:

    Ciasto jest bardzo dobre, a do tego proste w przygotowaniu. Polecam :)

  8. avatar Karolina pisze:

    WItam, wlasnie robie ciasto,jednak jak wymieszalam wszystkie skladniki i zagniatam ciasto to jest ono bardzo lepkie. Mimo ze dodalam wiecej maki nic to nie dalo. Prosze o odpowiedz czy takie lepkie ma byc to ciasto czy moze cos zle zrobilam, ale mysle ze przy tym etapie nie ma takiej mozliwosci.

    • avatar Asiek pisze:

      Ciasto jest trochę lepkie, jednak nie powinno być problemu z wylepieniem nim blaszki. Gdyby się nie dało, podsyp jeszcze troszeczkę mąką i wylepiaj omączoną ręką.

      • avatar Karolina pisze:

        Dziekuje za tak szybko odpowiedz, zrobilam tak jak Pani napisala i dalo rade. :-) teraz ciasto sobie siedzi w piekarniku, jestem ciekawa co bedzie po upieczeniu, bo ja mam 15 letnia kuchenke z piekarnikiem i czasem rozne rzeczy wychodza. Ale juz czuc zapach krowki :-)

  9. avatar Agnieszka pisze:

    Czy zamiast budyniow moge dodac 40 gr maki pszennej wymieszanej z maka ziemniaczana? Niestety zapasy z Polski mi sie pokonczyly a tutaj nie ma bydyniow .Sklep polski mam ponad 200 km od domu

  10. avatar Miska pisze:

    A moje ciasto w ogóle nie urosło. U Pani na zdjęciach jest ładne i wysokie. A moje ciasto właściwie pozostało takiej samej wysokości jak w wersji surowej przed wsadzeniem do piekarnika. Dodałam sody tak jak w przepisie, więc nie wiem co zrobiłam nie tak :(

  11. avatar joanna pisze:

    Witaj, mogłabyś mi powiedzieć jakiego używasz masła?

  12. avatar joanna pisze:

    Wita. chciałabym dzisiaj zrobić to ciasto,ale czy mogłabyś mi powiedzieć jakiego dokładnie używasz masła?

  13. avatar Maja pisze:

    Czy można zamiast budyni toffi dodać śmietankowe, żeby było mniej słodkie ? :)

  14. avatar kasia pisze:

    Przepis jest naprawdę prosty i szybki, ciasto mi zawsze wychodzi i jeszcze nie było osoby której by nie smakowało. Dziękuję za ten smaczny przepis ! :)

  15. avatar Ola pisze:

    Rewelacyjny przepis, dość prosty i szybki w wykonaniu.To ciasto wpisuje się do moich ulubionych:-) Dzieci najeść się mogły tym ciastem, mężowi po spróbowaniu poprawił się humor . :-)
    Pozdrawiam ! 😉

  16. avatar Gosia 15lat pisze:

    Witam serdecznie, już jakiś czas temu postanowiłam upiec ciasto… właśnie takie ciasto jak Pani! Wydawało się nie zbyt skomplikowane dlatego postanowiłam podjąć się tego wyzwania. Na początku wszystko szło zgodnie z planem. Problem pojawił się gdy trzeba było dodać budyń. W przepisie jest nie dokładnie opisane w jakim stanie powinien być budyń- czy mowa o dodaniu proszku czy gotowego budyniu. W moim przypadku był to wielki problem. Po długich zastanowieniach zrobiłam budyń i dodałam go gotowy do ciasta. Zaczęłam wszystko ugniatać. WYSZŁA WIELKA KATASTROFA. Nie wiedziałam co robić… I wtedy postanowiłam zadzwonić do cioci Kasi. Ona poinformowała mnie, że powinnam dodać sam proszek! Na przyszłość radzę dokładniej opisać sposób dodawania składników ponieważ nie wszyscy są doświadczonymi piekarzami. Musiałam wszystko wyrzucić i wydać kolejną niemałą kwotę pieniędzy na nowe produkty. Postanowiłam upiec ciasto drugi raz. Wyszło bardzo dobre. Pozdrawiam. Gosia z Krakowa.

    • avatar Asiek pisze:

      Droga Gosiu, przykro mi, że Twoje ciasto nie wyszło. Nie zgodzę się jednak z zarzutem, że mam niedokładne przepisy. Gdyby trzeba było ugotować budyń to na pewno bym o tym napisała. Poza tym wystarczyło zapytać, jeśli się nie było czegoś pewnym. Zawsze odpisuję na pytania czytelników :).
      Pozdrawiam i życzę sukcesów w kuchni.

    • avatar Aries pisze:

      hahaha ale ubaw,jak można tak bez zrozumienia czytać i później zrobić ciasto……hahahahah ale beka……….przecież przepis jest bardzo przejrzysty i logiczny 😀 mleka tam nie ma podanego alby ugotować budyń !!!!

    • avatar ania pisze:

      Myślę że tylko dziecko moglo wpaść na tak denialny pomysł…Pozdrawiam.

  17. avatar basienka12 pisze:

    Piekłam jest pyszne. Połączenie śmietany i serka rewelacja. Podwoiłam produkty na ciasto ponieważ bałam się, że wyjdzie za niskie. Następnym razem zrobię wg przepisu.
    Jestem ciekawa, pisze zagnieść ciasto. Robiłam w robocie, ale kulki z tego ciasta to nie miałam. Wykładałam ciasto łyżką. Polecam tym co jeszcze sie zastanawiają :)

  18. avatar wilk1 pisze:

    Wczoraj upiekłam ciasto wg Twojego przepisu. Wyszło super. Smaczne i świetnie wygląda. Dziękuję.

  19. avatar Kasia M. pisze:

    Czy samo ciasto (bez kremu) musi poleżakować? Upiec je wcześniej np dzisiaj by w wigilię je przełożyć? Bo jest na miodzie i czy nie potrzebuje czasu by zmięknąć?

    • avatar Asiek pisze:

      Potrzebuje czasu. Możesz je upiec już dziś, ale przełóż jutro wieczorem, żeby od masy nabrało wilgoci, wtedy dopiero będzie dobre, bo tak, to blaty będą zbyt twarde.

      • avatar Kasia M. pisze:

        a do końca świąt nie zepsuję się ta masa ze śmietaną? Może dla ostrożności przełożę w poniedziałek rano 😉 zawsze to pare godzin dłużej świeże 😉

  20. avatar Aga pisze:

    Piekłam już to pyszne ciasto;-) Polecam wszystkim!!!

  21. avatar patka90 pisze:

    hmm ciasto pycha tylko dla mnie za slodkie ale moj maz nie narzekal musialam cos przygotowac na jego urodziny i padlo na twoj przepis goscie byli zachwyceni ale ja sobie do ciasta pilam herbate z teekanne dzieki czemu zbalansowalam smak. pozdrawiam i czekam na kolejne przepisy

  22. avatar Majana pisze:

    Wygląda cudownie!
    Takie świąteczne, smaczne ciasto. Wytworne.
    Pozdrowienia:)

  23. Ale smakowite! Jak wszystkie Twoje ciasta :)

  24. avatar wege.qkiz.pl pisze:

    Ojoj.. aż mi ślinka pociekła.. coś mi się wydaje, że bardzo blisko temu ciachu do ideału :)

  25. avatar Monika pisze:

    wygląda przecudnie i pewnie tak też smakuje

  26. avatar Gabi pisze:

    Oj, jadłam je… Asiu to ciasto (jak i poprzednie) było emejzing!

  27. avatar marylka pisze:

    Piekłam już takie,ale z masą budyniową i wierzch polany masą czekoladową.Teraz na Andrzejki będzie przekładany masą wg Twojego przepisu,na pewno będzie pychotka!!

  28. avatar iza pisze:

    Asiu czy Ty kobietko musisz tak kusic??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *