Pierniczki Katarzynki

4.92 avg. rating (98% score) - 37 votes

Wszyscy wiedzą, że Katarzynki pochodzą z Torunia. Ale czy wiecie,  jakie jest pochodzenie nazwy tych pierniczków? Wiąże się z nimi kilka legend. Każda z nich opowiada o tym, jak doszło do powstania tych pierniczków. Mi najbardziej spodobała się legenda, o małej dziewczynce, która podczas choroby swojego ojca piekarza, postanowiła zastąpić go w wypiekaniu pierników. Z przygotowaniem ciasta nie miała problemu, ale pojawił się on w momencie, gdy miała ciasto włożyć do formy. Nie umiała jej znaleźć, więc powycinała kubkiem kółka i poukładał je na blaszce, po sześć obok siebie. Podczas pieczenia, kółka połączyły się ze sobą i w ten sposób powstały pierniczki Katarzynki. Mieszkańcom Torunia bardzo spodobał się nowy kształt pierniczków i wypiekane są do dziś dnia:). Zapraszam więc na moje pierniczki, bardzo proste i szybkie w wykonaniu. No i wycinane już odpowiednią foremką:) A, i dużą ich zaletą jest fakt, że nie ma w nich dodatku tłuszczu. Nie muszę mówić, że są pyszne… Polecam bardzo!

Przepis znalazłam na stronie Wielkie Żarcie.

Katarzynki | Polish classical gingerbread cakes called 'Katarzynki" (Catherines)

Składniki na ok 40 pierniczków:

  • 400g mąki pszennej
  • 150g płynnego miodu
  • 50g melasy
  • 100g jasnego cukru muscovado
  • jajko
  • 2 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 1 czubata łyżka kakao
  • 1 czubata łyżka kwaśnej śmietany
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej

W misce wymieszać miód, cukier i melasę. Dodać jajko, śmietanę i przyprawę do piernika. Dokładnie wymieszać wszystko razem. Do drugiego naczynia przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia, sodą i kakao. Połączyć zawartość obu naczyń. Wyrobić ciasto. Gdyby było zbyt suche, dodać odrobinę śmietany.

Ciasto rozwałkować na grubość 05 – 1cm. Wycinać foremką pierniki. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Piec w 190°C przez 12 – 15 minut, w zależności od grubości pierniczków. Ja swoje piekłam 13 minut.Po tym czasie wyjąć z piekarnika, wystudzić i włożyć do puszki. Pierniczki zaraz po upieczeniu są miękkie, ale szybko twardnieją, żeby po kilku tygodniach znów zrobić się miękkie. Jak zawsze w przypadku pierniczków, można im pomóc, wkładając do puszki z pierniczkami skórkę z jabłek.

Katarzynki | Polish classical gingerbread cakes called 'Katarzynki" (Catherines)

Katarzynki | Polish classical gingerbread cakes called 'Katarzynki" (Catherines)

Smacznego!

 

 

Jeśli chcesz otrzymać powiadomienie o każdym nowym wpisie skorzystaj z menu Powiadomienia

Ten wpis został opublikowany w kategorii Boże Narodzenie, Ciastka, Pierniki i pierniczki i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

37 odpowiedzi na „Pierniczki Katarzynki

  1. Właśnie mnie korci żeby coś upiec. No i obiecałam córce Katarzynki.
    W tym roku w podręczniku miała legendę o Katarzynkach no i nakręciła się. U niej w legendzie było, że dziewczynka nie umiała sobie poradzić z ojcowymi foremkami bo były za ciężkie dla niej, i wzięła mały kubeczek. Tylko nie mam takiej foremki i melasy. Ale jutro udaję się na zakupy to i melasa się pojawi. A foremkę… poszukam, jak się nie znajdzie to będą niestety prawie Katarzynki.

  2. avatar Asia pisze:

    Katarzynki wyglądają pięknie. Tylko gdzie kupić takie profesjonalne foremki?

    • avatar Asiek pisze:

      Chyba tylko prze internet.

    • avatar Halina pisze:

      Witam,ja kupiłam foremki katarzynek w sklepie Emporium w Toruniu.To nie jest
      sklep internetowy,ale zadzwoniłam i poprosiłam aby mi przesłano pocztą za
      pobraniem.Bardzo miły Pan,wysyłka była natychmiastowa.Podaję adres tego sklepu:Emporium
      ul.Piekary 28/1
      87-100 Toruń
      tel: 56 657 61 08
      e-mail: emporium@o2.pl
      lub wysłać e-maila z dokładnymi danymi, może przyda się na przyszłe święta.
      Pozdrawiam Halina

  3. avatar anahitka9 pisze:

    Bardzo dobre, jednak jak dla mnie smak melasy jest trochę za mocny jak na typowe katarzynki. Mimo to ogólnie jako pierniczki bardzo nam smakowały:)

    • avatar Asiek pisze:

      No tak, melasa ma bardzo intensywny smak i zapach, ja też kolejnym razem dam jej mniej. Cieszę się, że wykorzystałaś przepis i jednak smakowały :)
      Pozdrawiam!

  4. avatar Ania pisze:

    Ale bym je zjadła! Uwielbiam Katarzynki :))
    Tylko czy mogę użyć ciemnego cukru muscovado? Nie mogę nigdzie dostać jasnego, a na ciemnym też jest napisane, że do pierników itp….

  5. Zrobiłam i zapraszam:
    http://doowa.blogspot.com/2012/12/katarzynki-choinki-serducha.html
    Nie musze mówić że są pycha :-)
    Dziękujęę

  6. avatar syrpa pisze:

    w którym momencie dodać cukier. Mąż się śmieje , że dobrze, jak coś zostało po zmieszaniu wszystkiego :-)

  7. avatar Agusia pisze:

    Ja nigdy nie piekłam pierników, ale w tym roku mam taki zamiar. I chciałabym się zapytać jakie pierniki najbardziej Pani poleca. Bo z tego co czytałam to na niektóre już za późno. Bardzo proszę o rade.

    • avatar Asiek pisze:

      Nie, jeszcze nie jest za późno. Wszystko zależy, jakie pierniki preferujesz? Jeśli tradycyjne, twardawe, to polecam piernikowe serca, lub te zwykłe pierniczki. Nawet, jeśli wyjdą twarde i przez kilka dni nie będą miękły, to wystarczy włożyć do puszki w której są przechowywane, skórkę od jabłka, wtedy szybko nabiorą wilgoci i będą miękkie. Ja tego nigdy nie robię, bo po kilku dniach są już miękkie. Jeśli lubisz miękkie od razu, to polecam aplejskie. Te które wymieniłam, są łatwe i pyszne. W razie pytań, pisz:)

  8. avatar Banocka pisze:

    O masz…całkiem jak kupne…Nawet kupne nie wyglądają tak perfekcyjnie jak Twoje. Pychota!!

  9. avatar Marzena pisze:

    Po prostu idealne:-) A zdjęcia cudne:-)

  10. Śliczne zdjęcia, też będę piekła na dniach katarzynki :) czy zdradzisz gdzie kupiłaś takie śliczne tasiemki ?

  11. Asiek nominowałam Cię do nagrody LIEBSTER BLOG sprawdź u mnie na blogu :)

  12. avatar Kaś pisze:

    jej jakie perfekcyjne! :)
    bardzo fajna ciekawostka odnośnie nazwy :)

  13. avatar Alina pisze:

    Ślicznie wyglądają. Chyba się skuszę na upieczenie:)

  14. avatar Maggie pisze:

    Jakie one rowniutkie i ksztaltne! A legenda faktycznie urocza :)

  15. avatar Jagoda pisze:

    Lubię pierniczki wszelkiego rodzaju :)

  16. avatar Ana pisze:

    Cud, miód Katarzynki :)

  17. avatar Aleksandra pisze:

    Legenda urocza, a pierniczki bardzo apetyczne :)

  18. Sa idealne! :) takie rowniutkie i sliczne, bardzo mi sie podobaja!

    Milego dnia!

  19. avatar katlus pisze:

    Super przepis tylko czy można czymś zastąpić melasę? bo nawet nie wiem gdzie tego szukać:( Pozdrawiam :)

  20. avatar Mama Alergika pisze:

    Wyglądają super! Gdzie zakupiłaś taką foremkę do wykrawania? I nie ma w nich jajek to dobrze wróży. Ciekawe czy jak zastąpię miód syropem roślinnym to też wyjdą takie ładne?:)

    • avatar Asiek pisze:

      Foremkę kupił mi jakiś czas temu mężulek, w sklepie skład rzeczy, ale chyba już ich tam nie ma:(
      No i niestety w składnikach jest jajko:( Co do syropu roślinnego, nie mam pojęcia, nigdy nie używałam, to nie wiem:( Przykro mi…

  21. avatar cobytuzjesc pisze:

    Cudne ja tez Katarzynka to zabieram kilka:)

  22. avatar iza pisze:

    nie przepadam za piernikami ;))) ale zdjęcie cudne jak zawsze

  23. Asiu, piękne są! Też na dniach zamierzam je zrobić. :) Nie znałam tej legendy dotyczącej ich pochodzenia, ale jest tak urocza, że teraz jeszcze bardziej je lubię. 😉 pozdrawiam serdecznie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *