Pączki – najlepsze!

4.18 avg. rating (83% score) - 68 votes

Jakoś nie po drodze ostatnio mi było do blogowania. Nazbierało się sporo czarnych chmur nad moją głową, ale mam nadzieję, że swój limit złych zdarzeń już wyczerpałam i teraz będzie już tylko lepiej. Do tłustego czwartku zostały zaledwie dwa dni, ale mam nadzieję, że zachęcę Was do wypróbowania tego właśnie przepisu na pączki. Bo jest to najlepszy przepis z jakiego do tej pory korzystałam. Z ciastem pracuje się znakomicie, jest miękkie i elastyczne a pączki wychodzą puszyste, mięciuteńkie i nie można poprzestać na jednym. Nie wierzycie? Zróbcie i przekonajcie się sami. Na pewno nie będziecie żałować. Polecam bardzo!

Przepis pochodzi od niezawodnej Margarytki. Asiu, dziękuję Ci za tak dopracowany i doskonały przepis.

Pączki

Pączki

Składniki na ok. 25 sporych pączków (przygotowałam z połowy porcji, wyszło mi 12 dużych pączków):

  • 4 szklanki* mąki tortowej (gdyby ciasto się mocno kleiło, należy dosypać trochę mąki)
  • 6 żółtek z dużych jaj
  • 3 pełne łyżki cukru
  • 50g  masła
  • 50 – 60g drożdży (dałam do połowy porcji 25g i ciasto wyrosło szybko i mocno)
  • 1 szklanka letniego  mleka
  • pół szklanki jogurtu naturalnego
  • pół łyżeczki soli
  • 2 łyżki mocnego alkoholu (u mnie rum)

Dodatkowo:

  • tłuszcz do smażenia (smażę na oleju rzepakowym)
  • konfitura, budyń, nutella do nadziania (w zależności co kto lubi)
  • cukier puder lub lukier

Uwaga: wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Mąkę przesiać do miski, zrobić w niej dołek, wsypać rozkruszone drożdże, pół łyżki cukru i zalać połową ciepłego mleka. Zasypać niewielką ilością mąki i wymieszać tak, by powstała konsystencja gęstej śmietany (zdjęcie o co chodzi). Odstawić pod przykryciem na około 20 minut, aż rozczyn podrośnie. W pozostałym mleku rozpuścić masło, dodać jogurt i wymieszać. Żółtka utrzeć z pozostałym cukrem. Do wyrośniętego zaczynu dodać wszystkie pozostałe składniki wraz z alkoholem i wyrobić gładkie i elastyczne ciasto. Odstawić pod przykryciem w temperaturze pokojowej na około 1 godzinę. Ciasto powinno podwoić swoją objętość. Po tym czasie ciasto wyjąć z miski, jeszcze raz krótko wyrobić i rozwałkować na grubość około 1cm. Szklanką wykrawać krążki, układać na lekko oprószonej mąką stolnicy. Gotowe krążki przykryć ściereczką i zostawić na 40 minut do napuszenia (pączki powinny zdecydowanie podrosnąć, jeśli dobrze wyrosną, wówczas przy pieczeniu otrzymamy ładną obwódkę).

W szerokim rondlu rozgrzać olej do temperatury 175°C (nie mam termometru cukierniczego, więc sprawdzam czy olej jest już dobrze rozgrzany,  wrzucając skórkę od chleba – jeśli się szybko zarumieni, znaczy, że olej jest dobry do smażenia). Oleju powinno być tyle, aby pączki w nim swobodnie pływały i nie dotykały dna. Wrzucać pączki i smażyć na złoty kolor po obu stronach. Wyjmować na ręcznik papierowy aby odsączyć z tłuszczu. Po lekkim przestudzeniu nadziewać dowolnym nadzieniem, szprycą z długą końcówka. Posypać cukrem pudrem lub polukrować.

*szklanka = 250ml

Pączki

Pączki

Pączki

Pączki

Pączki

Smacznego!

 

Jeśli chcesz otrzymać powiadomienie o każdym nowym wpisie skorzystaj z menu Powiadomienia

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bułki drożdżowe, Tłusty czwartek i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

177 odpowiedzi na „Pączki – najlepsze!

  1. avatar alex pisze:

    Ten przepis czyli; 4 szklanki mąki , 6 żółtek itd. to składniki na pół porcji ?

  2. avatar Karola pisze:

    Ale cudne będę je robić na tłusty czwartek. Śliczne

  3. avatar BeatkaR pisze:

    Naprawdę prosty przepis i pączki po prostu pierwsza klasa…mieszkam w USA i nigdzie nie można dostać naprawdę dobrych domowych pączków… Te są rewelacja! Gorąco polecam i dziękuje za zajefajny przepis który uda się każdemu… 😆 za tydzień robię z pełnego przepisu….bo zniknęły z talerza w przerażająco szybkim tempie! Zrobilam z polowy i wyszło 12 i zniknęły zanim jeszcze wystygły… 😂😂😂

  4. avatar Monika pisze:

    Pączki są cudownie puszyste,robiłam pierwszy raz i jestem zachwycona. Wyszły z obwódką tak jak w przepisie. Ale ta puszystość,rewelacja.

  5. avatar valesca pisze:

    Pani Asiu a czy zamiast masła można dodać Kasi i czy zmieni to smak czy konsystencje ?

  6. avatar Paulina pisze:

    Może mi Pani napisać po co dodaje się alkohol do ciasta? Co się zmieni gdy go tam zabraknie?

  7. avatar Kieszonka pisze:

    Witam!
    Czy zamiast maki tortowej moge uzyc zwyklej pszennej? Tu, na koncu swiata, gdzie mieszkam nie moge kupic tortowej…
    Pozdrawiam

  8. avatar Smutek pisze:

    Moje mi kompletnie nie wyszły :(
    Wyszły bardzo brązowe bez jasnej obwódki. Nie wiem co zrobiłam źle.
    Masakra totalna. :((

    • avatar Asiek pisze:

      Skoro wyszły bardzo brązowe, to znaczy, że olej był zbyt mocno rozgrzany. Brak obwódki może świadczyć o niewystarczającym wyrośnięciu ciasta.

  9. will you send me the recipe in inglish thank you

  10. avatar Baśka pisze:

    Przedchwilowe: one są fan-tas-ty-czne, pierwszy raz robiłam i już innego przepisu szukać nie będę :) Dzięki wielkie!

  11. avatar Asia pisze:

    Pyszne , ja zrobiłam z dżemem truskawkowym , który po usmażeniu wcisnęłam do pączków . Oprócz tego nie dodawałam spirytusu (jestem w ciąży więc wolałam ominąć) i zamiast jogurtu naturalnego użyłam śmietany 12 % , ale wyszły naprawdę przepyszne – Polecam

  12. avatar Kadia pisze:

    Mam takie pytanko alkohol dodajesz do ciasta czy do oleju? bo z tego co pamiętam to moja mama wlewamy do oleju można prosić szybką odpowiedź

    • avatar Asiek pisze:

      Jest podane w wpisie. Do ciasta. Wg mnie jak dodasz to oleju, to będzie strzelać. Nie widzę w tym sensu…

      • avatar Runka pisze:

        Pączki super mimo iż robiłam pierwszy raz … Wyszły mi nawet z jasną obwódka… Kolejny przepis wykorzystany i się nie zawiodłam… Pozdrawiam

  13. avatar OLIWIA pisze:

    Jak długo pączki zachowują miękkość?

    • avatar Asiek pisze:

      Jak to pączki, najlepsze są w dniu pieczenia. Na drugi dzień też dobrze smakują, a podgrzanie w piekarniku sprawi, że będą jak świeżo upieczone.

  14. avatar superjolka pisze:

    czy mozna zamiast jogurtu uzyc smietany??

  15. avatar Texas girl pisze:

    czy moge uzyc suchych drozdzy? niestety nie mam dotsepu do swiezych… jesli tak to w jakich proporcjach
    dzieki:)

  16. avatar Annaj pisze:

    Witam takie banalne pytanie jaka szklanka ?
    Ew ile w ml
    Bede wdzięczna za odpowiedz :)

  17. avatar wow pisze:

    Chyba sie wezme za nie dzisiaj, bo wygladaja super

  18. avatar Kotka_Pusia pisze:

    Pierwszy raz w życiu robiłam pączki, baaa a nawet więcej – pierwszy raz w życiu robiłam ciasto drożdżowe. Jakoś zawsze bardzo bałam się tego ręcznego, dłuuugiego ugniatania (niestety nie posiadam specjalistycznego robota, tylko zwykły mikser). Biorąc pod uwagę to, że jestem laikiem, nie miałam pojęcia jak takie ciasto ma wyglądać, więc ciągle dosypywałam mąki 😉 Myślę też że chyba jednak za krótko wyrabiałam i smażyłam w zbyt niskiej temperaturze. ALE…! Pączki i tak wyszły! Nie były może tak piękne jak Twoje, bo jakieś takie mniejsze urosły i bez białej obwódki, ale smakowo całkiem przyzwoicie, szczególnie zaraz po usmażeniu :) Każdy w domu chwalił, mimo że drugiego dnia zrobiły się z nich lekkie gniotki :) Myślę że za rok spróbuję jeszcze raz, bo warto :)

  19. avatar Joanna pisze:

    Dzień dobry pączki z Pani przepisu sa najlepsze jakie jadłam !!!! Dzis mam pytanie czy wyjdzie ten sam smak jak zrobilabym tak jak Pani Margarytka czyli wymieszac najpierw drożdże z jogurtem i cukrem ?
    Pozdrawiam

  20. avatar Monia pisze:

    Właśnie skończyłam smażyć pączusie z tego przepisu. Nadziewałam pączki przed usmażeniem, wyszły przepyszne! Pulchne, mięciutkie i nie za słodkie. Dziękuję za przepis, na pewno wrócę do niego jeszcze nie raz :)

  21. avatar Asia L pisze:

    Po raz pierwszy piekłam pączki, polecam przepis i myślę, że są przepyszne.

  22. avatar beti pisze:

    Czy w opisie nie jest pomyłką, że średnica szklanki ma 4,5 cm? Zwykła szklanka ma 6,5-7cm średnicy, a nawet szklaneczka do napojów ma 5 cm… napisane jest, że wyjdzie 25 sporych pączków, a po opisie wygląda to na mini pączuszki…

  23. avatar kajka pisze:

    Moje ciasto już rośnie:) rok temu piekłam je po raz pierwszy i wyszły przepyszne, szczegółowy przepis, dzięki czemu nie ma szans na jakąś pomyłkę:)
    Pierwszy raz zrobiłam cos lepszego niz mama:P Dziękuję i pozdrawiam :)

  24. avatar Ola pisze:

    witam :)
    Zrobiłam pączki. Bez jogurtu. Są bardzo smaczne, ciasto wyrosło super i pracowało się z nim również dobrze. Tylko mam jedno pytanie. Jak Pani wychodzą te pączki z ta taką jaśniejszą obwódką w środku? Wiem, pytanie może idiotyczne, al pączki taką powinny mieć, a moje się wysmażyły po całości… :)

  25. avatar iwona z.te pisze:

    Jutro robię je i ja ciekawa jestem

  26. avatar Paulina pisze:

    Witam, mam pytanie czy jogurt naturalny odtluszczony się nada

  27. avatar Justyna pisze:

    Witam. Moge nadziac pączki przed smazeniem? Pozdrawiam

  28. avatar Justyna pisze:

    Witam. Powie mi Pani czy moge nadziac pączki przed smazeniem? Efekt bedzie taki sam? Pozdrawiam

  29. avatar pp pisze:

    ile mniej wiecej wychodzi paczkow z tego przepisu?

  30. avatar danutaski pisze:

    Chcę zrobić pączki po raz pierwszy, spodobał mi się Pani przepis, sprawdzałam też inne i główna różnica w składnikach to taka, iż u Pani jest jogurt naturalny i niedużo masła, w innych przepisach natomiast nie ma jogurtu tylko większa ilość masła. Co daje użycie jogurtu, jak zmienia konsystencję ciasta po wypieczeniu? Czy robiła Pani pączki bez jogurtu i potrafi wskazać co zmienia dodanie jogurtu? Będę wdzięczna za pomoc.

  31. avatar Ana38 pisze:

    Moglaby Pani podac mi przepis na dobry lukier? Dziekuje

    • avatar Asiek pisze:

      Ale do czego lukier? taki jak na pączki? To tylko cukier i odrobina gorącej wody do uzyskania odpowiedniej konsystencji lukru, kilka kropel soku z cytryny.

  32. avatar natalia pisze:

    Witam mam pytanie. Czyli na samym początku do miski dajemy mąkę (te 4 szklanki) i w niej robimy doleczek? Czy tylko pol szklanki/szklanke a reszte w 2 etapie? Bo czytam zdanie pierwsze milion razy i mam ciagle wątpliwości :(

    • avatar Asiek pisze:

      Robię tak, jak napisałam, czyli całą mąkę, a w niej dołeczek. Jest nawet link do zdjęcia, jak to powinno wyglądać, żeby nikt nie miał wątpliwości…

  33. avatar Kropka pisze:

    Moje 1 pączki! 2yszly cudownie z różą, karmelem, czekolada itp….. juz wiem co poprawic nastepnym razem ale sa boskie 😉

  34. avatar magma pisze:

    świetnie Ci wyszły:)

  35. avatar Ewa pisze:

    Dla mnie pączki „nabijane” nadzieniem po smażeniu,to nie pączki.Nie pachną nadzieniem,są jak chleb smarowany dżemem.

    • avatar Asiek pisze:

      Nie zgadzam się z tym, ale każdy robi jak mu pasuje. Ja nabijając pączki szprycą daję bardzo dużo nadzienia i na pewno nie mogę powiedzieć, że nie pachną. Trochę dziwne jest dla mnie to stwierdzenie, ale jak mówię, każdy robi jak lubi i jak uważa.
      Pozdrawiam.

  36. avatar martuniabuk pisze:

    Babeczko, czym wyrabiasz ciasto, mikserem z hakiem czy może ręcznie?
    Drugie pytanie brzmi czy śmietana nie zważy się po dodaniu do ciepłego mleka? Z góry dziękuję:)!

    • avatar Asiek pisze:

      Ręcznie nie wyrabiam już żadnego ciasta, tylko mikserem z hakiem.
      Mleko ma być tylko ciepłe, a nie gorące, tedy śmietanie nic się nie stanie.

  37. avatar Ana38 pisze:

    Witam. Chcialam spytac ile tego nadzienia dodawac?

  38. avatar Asiula pisze:

    A może by tak urozmaicić i dodać zdjęcia z przygotowań pączków , ich fazy tworzenia , to także ułatwiło by innym prace. Przepis jest świetny i na pewno skorzystam. Pozdrawiam :)

  39. avatar Joanna pisze:

    Witam dzisiaj zrobiłam pączki z Pani przepisu coś prze-pysznego jedyne co dodalam to trochę olejku smietankowego
    dziękuję za przepis

  40. avatar MM pisze:

    Chciałabym ci zwrócić uwagę iż przepis jest bardzo nieprecyzyjny – a dokładnie pierwsze zdanie. Tam wyraźnie napisałaś że przesiewamy mąkę, robimy dołek i dodajemy drożdże i mleko. Kurde i przesiałam całą mąkę i dodałam drożdże. Z konsystencją gęstej śmietany nie ma to nic wspólnego :/ Czy mogłabyś to może poprawić tak żeby kolejna osoba nie popełniła tego samego błędu??
    Ja musiałam dodać przez to wszystkie składniki naraz i nie wiem czy mi te pączki wyjdą.. a taką miałam ochotę…

    • avatar Asiek pisze:

      Przepis jest bardzo precyzyjny. Jak sama napisałaś, w pierwszym zdaniu jest napisane, przesiać mąkę, zrobić w niej dołek. I do TEGO DOŁKA wrzucamy rozkruszone drożdże. I dalej jest wyraźnie napisane, że zalewamy połową mleka i zasypujemy NIEWIELKĄ ilością mąki (te drożdże w dołku) nie jest nigdzie napisane, że mieszamy całą mąkę. Ale rozumiem, że czytanie ze zrozumieniem nie jest łatwe… Tak samo możesz zrobić zaczyn w osobnym naczyniu, ja sobie to upraszczam i nie brudzę dodatkowych naczyń.
      Więc podsumowując – przepis jest bardzo precyzyjny, o czym świadczą komentarze osób, które zrobiły, nie miały żadnych problemów i są bardzo zadowolone…

  41. avatar Balbina pisze:

    Witam serdecznie,
    właśnie degustuję, przy kawie, pączki z Pani przepisu,są rewelacyjne. Testowałam co roku różne przepisy ale ten jest najlepszy.
    Zrobiłam również chrupiące kwadraciki BOZENER CROSTOI i wiem ,ze teraz będę je robić zamiast chrustów, są smaczne,chrupiące i szybko się je robi.
    Bardzo dziękuję w imieniu swoim i moich znajomych, którzy wieczorem będą degustować te „tłustości”

  42. avatar irena pisze:

    witam serdecznie:) rany jak ja zobaczylam te cudenka to do teraz nie moge oczu oderwac, przepisy masz wspaniale, paczusie chce jutro zrobic i mam pytanko do Ciebie – mam make Basia tortowa exstra typ 405 czy bedzie sie nadawala, a jak nie to moge ja zmieszac z maka chlebowa. Bardzo bede wdzieczna za odpowiedz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *