Precle bawarskie

Precle bawarskie
32 votes, 4.59 avg. rating (91% score)

Długo czekały aż przyjdzie ich pora. Problem tkwił w tym, że wiedziałam jak mają smakować, bo nie raz jadłam te oryginalne i bardzo bałam się rozczarowania. Przepis znaleziony chyba z rok temu czekał i czekał. Mężul prosił, marudził, że lubi, że takie pyszne, że wszystkim piekę co chcą, a jemu nie chcę… No to w końcu się odważyłam i zrobiłam. Specjalnie zaplanowałam tak, żeby zrobić prezent imieninowy Mężulowi. I wiecie co się okazało? Że nie taki precel straszny jak go malują. Żeby nie było, że się przechwalam, to nie powiem, że wyszły takie jak sobie wyobrażałam i jak wyjść powinny:). Chrupiący wierzch i miękki środek. Ideał. Zachęcam do wypróbowania i polecam bardzo!

Przepis pochodzi z tej strony.

Precle bawarskie / Bavarian pretzels

Składniki na ciasto:

  • 500g mąki
  • 42g świeżych drożdży (dałam 30g)
  • 20g smalcu (należy wyjąć z lodówki chwilę wcześniej, żeby zmiękł)
  • 250ml ciepłej wody
  • 16g proszku do pieczenia (pierwszy raz spotkałam się z drożdżami i proszkiem na raz, więc dałam tylko łyżeczkę)
  • 2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cukru

Dodatkowo:

  • 40g sody rozpuszczonej w 150ml wody
  • 1 jajko do posmarowania precli

Do miski przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia. Zrobić dołek, wsypać rozkruszone drożdże i cukier, zalać połową wody i zasypać niewielką ilością mąki tak, by powstała konsystencja gęstej śmietany. Odstawić na 10 minut, gdy zaczyn podrośnie wlać resztę wody, dodać sól i miękki smalec i wyrobić gładkie, elastyczne ciasto. Odstawić pod przykryciem do podwojenia objętości (u mnie ok. 45 minut). Po tym czasie ciasto odgazować (uderzyć pięścią, aby uszło powietrze) i krótko wyrobić.

Podzielić ciasto na 10 równych części. Z każdej części uformować wałek o długości 30 -40 cm. Wałek powinien w środkowej części być nieco grubszy, a jego końce cieńsze. Uformować precle.

Precle bawarskie / Bavarian pretzels Precle bawarskie / Bavarian pretzels

W garnku zagotować 1,8l wody z roztworem sody. Do wrzącej wody wkładać precle. Wyjąć po 30 sekundach i układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Gotowe precle posmarować roztrzepanym jajkiem, posypać grubą solą (lub czym kto lubi).

Piec w temperaturze 220°C przez 15 – 20 minut (piekłam 17 minut). Aby skórka była bardziej chrupiąca, na dnie piekarnika można umieścić naczynie z wrzącą wodą ( ja zapomniałam, ale i tak były chrupiące).

Precle bawarskie / Bavarian pretzels

Precle bawarskie / Bavarian pretzels

Precle bawarskie / Bavarian pretzels

Smacznego!

Jeśli chcesz otrzymać powiadomienie o każdym nowym wpisie skorzystaj z menu Powiadomienia

Wpis w przepisach na: Bułki drożdżowe i powiązany ze składnikami , .
Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.


Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienie o każdym nowym wpisie skorzystaj z menu Powiadomienia
Jeśli chcesz wydrukować przepis bez obrazków lub części treści, zapisać do PDF lub wysłać emailem skorzystaj z funkcji "Wydrukuj ten przepis" na końcu każdego przepisu.

Ponoć nie działa komentowanie z przeglądarki Opera :-( nie umiem tego naprawić, skorzystaj proszę z innej (Firefox, IE, Chrome, Safari).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

53 odpowiedzi na „Precle bawarskie

  1. avatar Jolek pisze:

    A mi wyszły smaczne solanki :-(
    Niestety z preclami to mają tylko wspólny kształt. Coś zrobiłam nie tak że nie miały chrupiącej skórki a były miękkie jak drożdżowe bułeczki następnego dnia. W sumie to syn zachwycony ale ja spodziewałam sie takich twardych precli jak pamiętam z dzieciństwa na sznurku…

    • avatar Asiek pisze:

      Ale to nie są takie twarde, chrupiące precle jak na jarmarkach. Owszem, wierzch powinien być chrupiący, ale środek miękki i puchaty. To są właśnie precle bawarskie. Ale nawet moje na drugi dzień z wierzchu też zrobiły się miękkie…

  2. avatar jolka pisze:

    precelki sa rewelacyjne! o niebo lepsze niz te kupne. robie je drugi raz ale tym razem z podwojnej porcji:) bardzo dziękuje za przepis, pozdrawiam :)

  3. avatar RAFF pisze:

    z 250 ml wody a tym bardziej z połowy tego nie wyjdzie konsystencje gestej smietan z 500 g mąki dodałem 500 ml wody zobaczymy co wyjdzie

    • avatar Asiek pisze:

      Kłania się czytanie ze zrozumieniem… :”zalać połową wody i zasypać niewielką ilością mąki tak, by powstała konsystencja gęstej śmietany…” Życzę powodzenia z taką ilością wody…

      • avatar RAFF pisze:

        ze zrozumieniem źle nie jest ale jak czytam precyzyjne teksty bez obrazy dałem 500 ml wody więcej wszystkiego i jest ok lecę bo już pięknie wyrosło
        Pozdrawiam

        • avatar Asiek pisze:

          Jeśli wszystkiego więcej, to ok:) Ciekawa jestem czy wyszły.
          Pozdrawiam:)

          • avatar RAFF pisze:

            no i wyszły całkiem całkiem jak na pierwszy raz, dodawałem soli morskiej bo grubej brak, sezamu, maku nie wiem co jeszcze wchodzi w rachubę?
            podstawa to żeby były słonawe, no i trochę za grube zrobiłem kluchy lecz smaczne, następnym razem będzie lepiej :),
            jaka powinna być średnica takiego precla bo mi wyszły grubaski za to ok 10 cm.
            dzięki za przepis i korespondencję,
            jeśli znasz przepis na obwarzanki takie odpustowe to poproszę :)

          • avatar Asiek pisze:

            Nie pamiętam, jaka była średnica moich precli, robiłam wałki na około 40cm i takie precle formowałam. Nie były jakieś ogromne.
            Cieszę się, że jednak coś z tego pieczenia wyszło:) Co do obwarzanek, to chodzi o takie lekkie, jakby nadmuchane?
            Pozdrawiam:)

          • avatar RAFF pisze:

            tak tak o takie nadmuchane, ciekawy jestem jak je się robi, bo chyba też najpierw wrzątek potem pieczenie.

            Pozdrawiam

          • avatar Asiek pisze:

            To chyba z ciasta takiego jak na ptysie tylko potem upieczone w piekarniku… nie wiem, poszukam, spróbuję:)

  4. avatar Beata pisze:

    Może to głupie pytanie, ale zastanawiam się po co wkładać precle do wody z sodą, czy one jeszcze jakoś specjalnie rosną? Nigdy się z czymś takim nie spotkałam. Pozdrawiam. Beata.

  5. avatar Olga pisze:

    Czy mogłabym jakoś zastąpić smalec?

  6. avatar Pepa pisze:

    A ja zrobilam i sp…. lam z wlasnej glupoty i pospiechu oczywiscie. Zamiast smalcu dodalam maslo (to akurat zrobilam swiadomie, bo w zadnym sklepie obok nas smalcu nie znalazlam) natomiast reszta – KATASTROFA – plakac sie chce zamiast 20 g dodalam 200g.
    I wyszlo cos – z wierzchu podobne do precla (wyglada tak jak na zdjeciu) ale w srodku smakuje bardziej jak crossaint (i to kiepski).
    Nawet zastanawialam sie jak to mozliwe ze tyle tluszczu itp i pamietam ze sprawdzalam…
    Sprobuje raz jeszcze i dam znac – jeszcze sie nie poddalam :-)

  7. avatar magda pisze:

    Asiek ma rację, wtedy nie robisz zaczynu tylko wszystko mieszasz :) również wodę i cukier. Ja zazwyczaj daję świeże, ale akurat zabrakło (a do sklepu aż 7 pięter w dół hehhe).

    Asiek, a masz jakiś patent na przechowywani precli? Bo ja zachomikowałam 2 na śniadanko następnego dnia i kurcze sól mi się rozpuściła i zrobiły się mokre z wierzchu :( Ale na sobotę mam zamówienie na kolejne :)

  8. avatar magda pisze:

    REWELACJA! Zrobiłam je jako niespodziankę dla męża, który jest wielkim amatorem prezli :) Wyszły fenomenalnie :) Smakują tak samo dobrze jak te kupowane w Niemczech. Kąpiel w wodzie z sodą powoduje, że mają taką chrupiącą, ale śliską skórkę. Mniam. Szkoda tylko, że zrobiłam tylko 10 sztuk. Na jutro pewnie prawie nic nie zostanie hehe

    Ps. Ja sobie uprościłam pracę wrzucając wszystko do maszyny do chleba i zamiast świeżych drożdży dałam suszone. Więc pracy miałam przy nich bardzo mało. Pewnie nie raz powtórzę ten przepis :)

    • avatar Iga pisze:

      Magda, czy w związku z tym, że użyłaś drożdży instant to opuściłaś niektóre składniki takie jak cukier czy ciepła woda do zaczynu? Ja za granicą nie mogę dorwać świeżych drożdży i się właśnie biedzę co mam zrobić z moimi suchymi… czy odpuścić cukier i wodę czy jak.. no bo chyba nie ma sensu żebym się bawiła w rozczyny? Nie wiem ;/
      Ktoś ma jakiś pomysł?

  9. avatar gosia pisze:

    a ja zrobiłam te precle i wyszły REWELACYJNE! Dziękuje za przepis, wchodzi na stałe do menu mojej rodziny. Preclami zajadałam się kiedy mieszkałam w Szwajcarii i te moim zdaniem są nawet lepsze! Polecam każdemu!! Dziękuje za przepis

  10. avatar Wojtek pisze:

    Wyglądają obłędnie… muszę koniecznie zamówić takie dla siebie u mojej dziewczyny! :-)

  11. Asiu cudowne są! I piękne foto! Przepis już zapisałam, kolejny zresztą… kiedy ja to wszystko wypróbuje, no kiedy :))

  12. avatar Kaś pisze:

    wyglądają perfekcyjnie, nawet lepiej niż kupne :)

  13. Hi, I saw your pretzels on foodgawker.com, beautiful pictures! My husband is from Germany and misses the bakeries, especially the pretzels and sausages. We haven’t found anything that comes close to it, but I would definitely try this recipe (and no lye needed!) His birthday is coming up in about a week, so I would love to make these for him. :)

  14. avatar aga w kuchni pisze:

    mają piękne kształty i w smaku też pewnie są cudowne :)

  15. avatar moje pasje pisze:

    piękne !!! Ja też mam wsadzoną kartkę z przepisem na precle obok lodówki i czeka na “swój dzień” :) Właściwie to nie wim na co czekam…. Tylko sie boję że nie wyjdą mi takie piękna jak Tobie :) Pozdrawiam :)

  16. avatar Majana pisze:

    Są prześliczne Babeczko! Idealne :)

  17. avatar DarkANGELika pisze:

    Przepyszne muszą być:)

  18. avatar karmel-itka pisze:

    no, no!
    wyszły idealne ;]
    moje, kiedy je piekłam (tylko raz xd) nie wyglądały tak idealnie.

  19. avatar patrycja pisze:

    A można użyć innej mąki niż pszennej? Wyjdzie np. z żytniej, owsianej? Choć wiem, że na pewno nie wyjdą tak pyszne jak z pszennej, ale jestem zwolenniczką zdrowego stylu życia, a za takimi precelkami jednak tęsknię :P

    • avatar Asiek pisze:

      Przyznam szczerze, że mąki owsianej nigdy nie używałam, więc nie umiem nic na jej temat powiedzieć. Co do mąki żytniej, to ma ona jednak nieco inną konsystencję, bardziej się klei, pewnie byłaby też potrzebna inna ilość płynów, nie wiem, czy uda się zwinąć z niej precle, ale spróbować zawsze można, może nie z całej żytniej, a pół na pół. Jak się zdecydujesz i zrobisz, to daj znać, bo zaciekawiłaś mnie:)
      Pozdrawiam!

  20. avatar Margarytka pisze:

    Asiu, są zjawiskowe, koniecznie muszę je zrobić. Kurcze, kiedy ja te wszystkie przepisy wypróbuję jak ciągle coś wymyślam… ale te precle muszę, są numerem jeden do wypróbowania.
    Już sobie przepis wydrukowałam :-)

    • avatar Asiek pisze:

      Dziękuję za komplement:) Precle są świetne, Pafka już dopomina się o kolejną porcję, bo oczywiście 10 to dla niego i Zuzi to stanowczo za mało:). Bardzo jestem ciekawa, czy Ci posmakują:)

  21. avatar anahitka9 pisze:

    ale super!! Kocham precle i juz kilka przepisów testowalam, ale zawsze cos nie tak w nich wychodziło.Twoje wygladaja bajecznie, idealny kolor, polysk i te pekniecia! kupie w tym tygodniu drozdze i robie!!:)

  22. avatar Antenka pisze:

    ajajaja ale fantastyczne precelki! świetna przekąska

  23. avatar Angie pisze:

    wspaniale wyglądają!

  24. avatar zauberi pisze:

    od dawna szukam sprawdzonego przepisu na precle :), muszę koniecznie spróbować z Twojego!

  25. avatar mojetworyprzetwory pisze:

    Wyglądają pięknie! Jak malowane, normalnie gdybym ię troszkę nie znała, to bym pomyślała, że to te z Bawarii;) Cudnie Asiu je zmontowałaś, nie tylko Mężul zadowolony, ja i pewnie wiele innych osób z przepisu też;) Pozdrawiam!

  26. avatar Izaa pisze:

    świetnie wyglądają….a to pierwsze zdjęcie powalilo mnie na kolana