Bułeczki ziołowo – czosnkowe

Bułeczki ziołowo – czosnkowe
34 votes, 4.88 avg. rating (97% score)

Dziś wpis mniej słodki. Co nie znaczy, że mniej pyszny. Mam dla Was doskonałe malutkie bułeczki, idealnie pasujące na przekąskę, świetnie sprawdzą się również jako dodatek do mięsa z grilla. Kiedy pierwszy raz je zrobiłam, właśnie na grilla, zniknęły tak szybko, że chyba nie wszyscy nawet zdążyli je spróbować. Następne razy były już zawsze z podwójnej porcji. I nigdy nie została ani jedna… Pachnące czosnkiem i ziołami, mięciutkie i bardzo, bardzo smaczne. Najlepsze, jakie jadłam:) Polecam Wam bardzo!

Przepis na doskonałe ciasto podebrałam Dorotuś, reszta to inwencja własna:)

Bułeczki ziołowe | Garlic and herb rolls

 

Składniki na 16 niewielkich bułeczek:

  • 225ml letniego mleka
  • 15g świeżych drożdży
  • 2 łyżeczki drobnego cukru
  • 2 łyżeczki soli
  • 450g mąki pszennej chlebowej (jak nie macie chlebowej, może być zwykła pszenna)
  • 30g roztopionego masła
  • 1 jajko

Do miski przesiać mąkę, zrobić w niej dołek, wsypać rozkruszone drożdże, cukier i zalać 3 łyżkami ciepłego mleka. Zasypać niewielką ilością mąki tak, by powstała konsystencja gęstej śmietany. Odstawić na 10 minut. Gdy rozczyn zacznie się pienić, dodać resztę składników i wyrobić gładkie i elastyczne ciasto. Odstawić pod przykryciem w temperaturze pokojowej do podwojenia objętości.

Po tym czasie wyjąć ciasto na stolnicę i krótko wyrobić. Podzielić na dwie równe części. Każdą z nich rozwałkować na prostokąt o wymiarach 30x50cm. Posmarować nadzieniem ziołowo – czosnkowym. Zwinąć jak roladę. Pokroić na 8 mniej więcej równych części (razem 16). Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia rozciętą częścią do dołu, zostawiając przerwy między bułeczkami (dość mocno rosną podczas pieczenia).

Składniki na nadzienie:

  • 50g bardzo miękkiego masła
  • 2 serki ziołowe topione po 100g każdy (użyłam Hochland z ziołami i takie polecam)
  •  4 ząbki czosnku
  • ulubione zioła (dałam tymianek i bazylię)

Miękkie masło utrzeć z serkami na gładką masę. Czosnek obrać i przecisnąć przez praskę, dodać do masy. Na koniec dodać ulubione zioła, wymieszać.

Piec w temperaturze 190°C przez około 20 minut. Bułeczki powinny być ładnie zarumienione. Po tym czasie wyjąć z piekarnika i ostudzić na kratce. Smakują zarówno jeszcze ciepłe, jak i całkowicie ostudzone.

Bułeczki ziołowe | Garlic and herb rolls

Bułeczki ziołowe | Garlic and herb rolls

Bułeczki ziołowe | Garlic and herb rolls

Bułeczki ziołowe | Garlic and herb rolls

Bułeczki ziołowe | Garlic and herb rolls

Smacznego!

 

Jeśli chcesz otrzymać powiadomienie o każdym nowym wpisie skorzystaj z menu Powiadomienia

Wpis w przepisach na: Bułki drożdżowe, Wytrawne i powiązany ze składnikami , , , .
Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.


Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienie o każdym nowym wpisie skorzystaj z menu Powiadomienia
Jeśli chcesz wydrukować przepis bez obrazków lub części treści, zapisać do PDF lub wysłać emailem skorzystaj z funkcji "Wydrukuj ten przepis" na końcu każdego przepisu.

Ponoć nie działa komentowanie z przeglądarki Opera :-( nie umiem tego naprawić, skorzystaj proszę z innej (Firefox, IE, Chrome, Safari).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

64 odpowiedzi na „Bułeczki ziołowo – czosnkowe

  1. avatar Wera pisze:

    Bułeczki zrobiły furorę wśród gości, mi bardziej smakowały ciepłe, ale zimne też zniknęły w mgnieniu oka. Uwielbiam Pani przepisy, wszystkie jak dotąd wyszły pysznie ;)

  2. avatar Kasia M. pisze:

    Komentarz trochę późny, bo zrobiłam te bułeczki na sylwestra, ale co tam! Rewelacyjne! Farsz przepyszny jeszcze nim posmarowałam bułeczki mogłabym jeść go samego! Ciasto delikatne i super się z nim pracuję – co bardzo cenię w dobrych ciastach drożdżowych.

  3. avatar kapsiucka pisze:

    bułeczki rewelka

  4. avatar Katarzyna N. pisze:

    Witam
    Przepis jest fantastyczny, robiła już nie raz. Na swojej stronie (sweet-home-cooking.blogspot.com) musiałam udokumentować, ten przepis gdyż jest on absolutnie fantastyczny. Dziękuje za przepis.

  5. avatar kowalikmd pisze:

    Piekłam z podwójnej porcji – wyszło ok. 45 bułeczek cudnie mięciutkich i aromatycznych :) Znikały w bardzo szybkim tempie :)

  6. avatar Agusia pisze:

    RObiłam je dzis po raz drugi ciasto calkiem przez przypadek dluzej sobie roslo (4h nie mialam kiedy dokonczyc) ale za to wyszly lepsze niz pierwszym razem mieciutkie czosnkowe buleczki pycha dziekuje za przepis to juz kolejny ktory wyszedl wspaniale jestes GENIALNA. Mam tylko pyt jak przechowujesz te buleczki i ile czasu moga polezec chce zrobic na impreze ale musialabym zrobic kilka dni wczesniej.
    Pozdrawiam

  7. avatar Ewelina pisze:

    Co za rewelacyjny blog! Jak fajnie się wszystko czyta! A przepisy wyglądają cudnie. Mega profesjonalne zdjęcia robisz, aż miło się ogląda. W weekend muszę wypróbować kilka Twoich cudowności :). Bardzo Ci dziękuję za inspiracje! Pozdrawiam, Ewelina

  8. avatar Magda pisze:

    oj nie masz litości, takie pyszności pokazujesz a ja jeszcze nie jadłam śniadania

  9. avatar Kamillia pisze:

    Zrobiłam i wyszły jak z piekarni, bo mój mąż nie wierzył że to ja . Zniknęły wszystkie w mgnieniu oka. Kolejny przepis z tej strony udany, nie mogę się doczekać następnych :)

  10. avatar Ania pisze:

    Zaglądam do Ciebie i korzystam z przepisów od dawna – przyjacółka mi twoj blog poleciła. Twoje przepisy są bezbłędne, i dokładne zawsze z nich idealnie wszystko wychodzi :)
    A teraz właśnie rośnie sobie ciasto na bułeczki ziołowe – już sięich doczekać nie moge

  11. avatar atha pisze:

    Robiłam. Wyśmienite:-)

  12. avatar mysiula234 pisze:

    Witam serdecznie. Trafilam tu przez przypadek, poszukujac inspiracji na weekendowe ciacho. Blog mnie zaintrygowal pozytywnie oczywiscie i wiem, ze bede czesciej tu zagladac, a buleczkiz czosnkiem rowniez zostana wyprobowane, gdyz uwielbiam czosnek. Pozdrawiam Justyna

    • avatar Asiek pisze:

      Cieszę się, że do mnie trafiłaś, mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej., Bułeczki polecam, bo są łatwe i przepyszne!:)
      Pozdrawiam:)

  13. avatar Kaśka pisze:

    moje właśnie w piekarniku, niedługo napiszę jak wyszły :)

    • avatar Kaśka pisze:

      Jednym słowem rewelacja! Piekłam je pierwszy raz, ale na pewno nie ostatni. Przepis bardzo łatwy, szybki, jedyne co zajeło mi nieco więcej czasu to krojenie bułeczek, ale to może wina noża. Dziękuję Asiu za tak fajny przepis

  14. avatar asia pisze:

    moje bułeczki właśnie się pieką i wyglądają przepięknie:D ciekawe jak będą smakowały:)) ja to jestem kompletnym laikiem, dopiero zaczynam moją przygodę z wypiekami, a Twoja strona baaardzo mnie fascynuje:) na niedziele pokuszę się o torcik ferrero rocher:))
    a co do tych bułeczek, to moje nie są tak równe jak Twoje;p krojenie wcale nie było takie łatwe;p

  15. avatar maja pisze:

    piekę już drugi raz, przepyszne…

  16. avatar Anita pisze:

    Mam pytanie, bułeczki wyglądają pysznie i chciałam zrobić je na drugi dzień świąt do kaczki, tyle, że nie dam rady zrobić tego w 2 dzien świat i chcialam zrobić wcześniej i moje pytanie dotyczy tego czy powinnam wg Ciebie upiec je i zamrozić czy uformować i surowe ciasto zamrozić i upiec przed podaniem :) Pozdrawiam i zycze Wesołych Świąt :)

    • avatar Asiek pisze:

      Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję, ale nie mam zbytnio czasu przed świętami. Ja bym upiekła i zamroziła gotowe, potem są jak świeżo upieczone. Często zamrażam gotowe już bułeczki.

  17. avatar jb pisze:

    wygląda pięknie tylko jestem początkująca i nie wiem czy ten serek jest topiony czy biały ziołowy kanapkowy?

  18. avatar Benia pisze:

    Hej :)
    Właśnie przed chwilą wyjełam bułeczki z pieca, wyglądaja zjawiskowo , a jak smakują to już nie mówię, poprostu cud :)
    Jutro będę piekła ciasto z Twojego przepisu ( Kruchę ciasto z budyniem i malinami ) – Też wygląda smakowicie :)
    Pozdrawiam Cię bardzo gorąco

  19. avatar zana pisze:

    właśnie zajadam pierwszą bułeczkę – niebo w gębie!
    polecam, bo pracy nie tak wiele a efekt przerósł oczekiwania :D

  20. avatar halina pisze:

    Witam
    jeżeli posiadam mąkę pelnoziarnistą do wypieku chleba to ile to jest szkalnek , czy lepiej użyć mąki pszennej
    pozdrawaim

    • avatar Asiek pisze:

      Nie robiłabym ich z pełnoziarniste, będą zbyt zbite i ciężkie. Użyj zwykłej mąki, będą pyszne. Niestety nie wiem, ile to jest szklanek:( Musisz poszukać przelicznika na szklanki, wiem, że są takie.
      Pozdrawiam.

  21. avatar magdadymek1 pisze:

    Wyglądaja bardzo smakowicie, zrobiłabym je tylko,że jak juz dorwę się do drożdzy to mi nic nie wychodzi:( powiedz mi to mleko to musi byc bardzo ciepłe???daj mi znac.

    • avatar Asiek pisze:

      Mleko powinno być ciepłe, nie zimne z lodówki, tylko lekko podgrzane. Ale nie może być gorące, bo zabije drożdże i nic nie urośnie. Po prostu lekko ciepłe. Daj znać jak się zdecydujesz, a w razie jakby co, to pytaj:)
      Pozdrawiam!

  22. avatar Karolina pisze:

    Robiłam je dziś do grilla :) i … rewelacja. Wszyscy zachwyceni, a najbardziej 2 – letni szkrab mojego Brata :) Polecam wszystkim. Nawet się nie narobiłam przy nich :) Dzięki za przepis :)

  23. avatar Domi z kuchni pisze:

    Dziś będę je piekła… albo precle… jeszcze nie mogę się zdecydować, tyle tu u Ciebie pyszności :)

  24. Asiu, z tym serkiem, ziołami i do tego czosnkiem pyszne są! Zniknęły w tempie ekspresowym! :) A mój mąż, który ma juź ździebko przesyt pieczonych słodkości stwierdzil: wreszczie “zrobiłaś coś do jedzenia” :D

  25. Bardzo fajne czosnkowe ślimaczki :)

  26. avatar Margarytka pisze:

    Asiulek, dawaj jedną… tylko nie wiem jak Ty z niej zabierzesz ten nieszczęsny czosnek :-) Bułeczki bardzo mi się podobają i nie omieszkam wypróbować… i mam nieodparte wrażenie, że z takiego przepisu na ciasto coś już robiłam :-)

    • avatar Asiek pisze:

      Specjalnie dla Ciebie zrobiłabym tylko ziołowe:) Też byłyby pyszne:) Ale cieszę się, że Ci się podobają. A co do ciasta.. znając Ciebie, to pewnie Twoje wrażenie Cię nie myli, ciekawa jestem, co to było takiego:)

  27. avatar Arven pisze:

    Oj, zdecydowanie nie jest to mniej pyszny przepis od zazwyczaj serwowanych słodkości :) Aromatyczne, ziołowe bułeczki…pycha!

  28. avatar Majana pisze:

    Śliczne są. Taki smak mi bardzo odpowiada :)
    Piękne zdjęcia.
    Pozdrowionka:)

  29. avatar Aleksandra pisze:

    jak tylko się wyurlopuję upiekę na 10000% :)

  30. avatar halina pisze:

    Witam
    zaglądam na Twoją stronę systematycznie.Twoje zdjęcia powodują u mnie totalny “ślinotok”uwielbiam gotować, niekoniecznie piec a dzięki Tobie nabieram chęci :) to już coś… wolałabym w Twoim wykonaniu śladami ostrej karkówki… ale nie można mieć wszystkiego, prawda ?! W dniu dzisiejszym chciałabym Ci podziękować za przepis na bułeczki.Mamy dzisiaj dostęp do setek stron a co za tym idzie setek przepisów ale jakoś mi u Ciebie dobrze. Podejrzewam że wielki wpływ na to (jak już wcześniej wspomniałam)mają Twoje zdjęcia. Dzisiejsze pokazują jak powinnam zwinąć ciasto co uwierz m,i okazało się bardzo pomocne.Byłam tak zadowolona że w końcu postanowiłam zabrać głos. Pozdrawiam i życzę cały czas tak wysokiego poziomu.

    • avatar Asiek pisze:

      I dla takich komentarzy warto robić to, co się robi! Dziękuję Ci za te słowa, będę je sobie czytać w chwilach zwątpienia, a uwierz, takich mi nie brakuje. Bardzo się cieszę, że jest Ci u mnie dobrze, i mam nadzieje, że tak pozostanie. Karkówkę też lubię, ale ja sama powiedziałaś, nie można mieć wszystkiego:)Fajnie, że wzbudziłam w Tobie chęci do pieczenia, oby tak dalej!:)
      Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za przemiły komentarz!

  31. avatar Iza R pisze:

    I nie tylko na grilla, ale do barszczyku czerwonego też się nadają.

  32. avatar zauberi pisze:

    prawie mi pachną przez ekran! Zapisuję do wypróbowania w wolnej chwili :)

  33. Te bułeczki chodzą za ma od dluższego czasu, może wreszcie się zmobilizuję i zrobię :)

  34. avatar Cicha pisze:

    Wyglądają smakowicie! Chętnie kiedyś wypróbuję :)

    • avatar Cicha pisze:

      Właśnie wyjęłam przed chwilą z pieca pierwszą “turę” i już dziewczyny dopadły nim się obejrzałam. Bardzo dobre! Aczkolwiek co do ilości – wyszło mi znacznie więcej (26 sztuk)

      • avatar Asiek pisze:

        Pewnie pokroiłaś na mniejsze kawałki:) Nie martw się ilością, znikną nie wiadomo kiedy. A jak zostaną, to lekko podgrzane w piekarniku smakują jak świeżo upieczone:) Cieszę się, że smakują!
        Pozdrawiam serdecznie:)

        • avatar Cicha pisze:

          Możliwe ;) ale gdybym pokroiła większe, to chyba w trakcie pieczenia połączyłyby się w jedną całość, mimo, że piekłam po 9 szt. (3×3) na dużej blaszce, sporo rosły, pychota, nic nie zostało

  35. avatar karmel-itka pisze:

    ach, jakie ładne.
    podczas pieczenia, na pewno, oszałamiał zapach unoszący się po domu!

  36. avatar Izaa pisze:

    w sam raz na sniadanko :))) a ja sie do niech przymierzam i nie moge jakoś zrobić :)