Rogaliki maślane

4.64 avg. rating (92% score) - 33 votes

Rany, jak mnie długo nie było… Powolutku wracam, rozpędzam się i mam nadzieję, że jak już się rozkręcę, to nie będę mogła się zatrzymać. Bardzo mi brakowało blogowania, wpisów, Waszych odwiedzin i komentarzy. Przez ten cały czas jak mnie tu nie było miałam urwanie głowy, ale to wiecie. Przeprowadzka to trudna rzecz i nawet nie zdawałam sobie sprawy, że tak trudna. Ale już jestem w nowym domu, w nowej kuchni, z nowym piekarnikiem i zaczynam sprawdzać jego możliwości:) Na powitanie mam dla Was rogaliki. Takie proste, takie zwykłe i tak dobre! Przepis już dawno wypatrzyłam na blogu Smaki i aromaty i tylko okazji ciągle brakowało. Rogaliki są przecudne, mięciutkie, lekkie i maślane. U mnie w wersji z cynamonem, dżemem truskawkowym, marmoladą różaną i same, posmarowane tylko masełkiem. Każdy może zrobić swoją ulubioną wersję. Mi nie pozostaje nic innego jak zaprosić Was do częstowania się:) Polecam bardzo!

A, chciałam tylko wspomnieć, że to mój debiut rogalikowy. Chyba można go uznać za udany:)

Rogaliki maślane / Buttery croissants

Składniki na 32 rogaliki:

  •  1kg mąki pszennej
  •  4 jajka
  •  150g masła
  •  150g cukru
  •  16g cukru wanilinowego
  •  1,5 szklanki mleka
  •  40g świeżych drożdży
  •  1/2 łyżeczki soli

Dodatkowo:

  • ulubione nadzienie (np. dżem, marmolada, cynamon)
  • jajko do posmarowania
  • gruby cukier do posypania

  Do misy miksera wsypać przesianą mąkę, zrobić w niej dołek, wsypać rozkruszone drożdże, zasypać dwoma łyżkami cukru i wlać pół szklanki ciepłego mleka. Wymieszać z niewielką ilością mąki tak, by powstała konsystencja gęstej śmietany. Odstawić na 15 – 20 minut do podrośnięcia. Masło roztopić w ciepłym mleku. Do podrośniętego zaczynu dodać pozostałe składniki i wyrobić gładkie i elastyczne ciasto. Odstawić pod przykryciem w temperaturze pokojowej do podwojenia objętości. U mnie było to 1,5 godziny. Po tym czasie wyjąć ciasto z miski i krótko wyrobić. Podzielić na 4 części. Każdą część rozwałkować na placek o średnicy 26-28 cm. Następnie podzielić na 8 trójkątów. Każdy trójkąt posmarować łyżeczką ulubionego nadzienia. Zwinąć rogalika i układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawić na 10 – 15 minut do napuszenia. Posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać grubym cukrem.

Piec w temperaturze 200°C przez 15 minut. Wyjąć na kratkę i przestudzić.

Rogaliki maślane / Buttery croissants

Rogaliki maślane / Buttery croissants

Rogaliki maślane / Buttery croissants

Smacznego!

 

Jeśli chcesz otrzymać powiadomienie o każdym nowym wpisie skorzystaj z menu Powiadomienia

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bułki drożdżowe i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

83 odpowiedzi na „Rogaliki maślane

  1. avatar jelka pisze:

    Przepyszne! Mimo, że mój piekarnik fiksuje udały się rewelacyjnie. Pozwoliłam sobie umieścić je na moim blogu:) Pozdrawiam!

  2. avatar agnieszka pisze:

    Piekłam rogaliki z Twojego przepisu już dwukrotnie, są pyszne, a ciasto wg mnie niewymagające. Ostatnio myślałam już, że nie wyrośnie, ale po włożeniu do piekarnika urosły jak szalone. Zaraz będę je piekła po raz kolejny. Lubię wersję z marcepanem i migdałami na wierzchu. Pozdrawiam!

  3. avatar MK pisze:

    Pięknie wyglądają na zamieszczonym zdjęciu.
    Ale mam pytanie co do wspomnianej maszyny do chleba. Czy ciasto wyrabiane było programem DOUGH?
    Pozdrawiam.

  4. avatar JOLEK pisze:

    Rogaliki rewelacja! Ktoś napisał że robił je w maszynie do chleba – ja też tak zrobiłam – POLECAM Pulchne, smaczne czy to z dżemem czy z nutellą. Dziękuję za kolejny sprawdzony przepis. Pozdrawiam

  5. avatar Joanna pisze:

    Rewelacja! Zawsze wychodza! Uwielbiamy je :)

  6. avatar Madziusiek pisze:

    To najlepsze rogaliki jakie jadłam:) Oj czuję, że na stałe zagoszczą u mnie w domu:) Dziękuję za przepis:) pozdrawiam :)

  7. avatar anma59 pisze:

    czy rogaliki można nadziać serkiem?

  8. avatar Wiolka pisze:

    Dzisiaj wspaniały sernik, a 3 dni temu wypróbowałam przepis na rogaliki maślane. Równie pyszne, rozpłuwają się w ustach :)

  9. avatar Sabina pisze:

    Rogaliki wyglądają jak malowane. Zrobiłam i są przepyszne, jednakże nieco zmodyfikowałam Twój przepis. Do ciasta dałam same żółtka dzięki czemu ciasto jest dużo lżejsze i puszyste. Zaczyn zrobiłam osobno z 10dag drożdży i wlałam do pozostałych składników. Ciasto pięknie wyrosło. Wyśmienicie smakują z masą makową ( mozna kupić w puszce).

  10. avatar Izabela pisze:

    Właśnie się zajadam rogalikami, jak tylko zrzucę zdjęcia na komputer zrobię wpis na bloga, bo rogaliki są pyszne, miękkie i delikatne. Ja miałam łatwiejszą pracę, bo używam maszyny do robienia chleba i w niej zawsze wyrabiam ciasta drożdżowe. Wpierw wrzucam mokre składniki na to suche, posypuję kawałkami świeżych drożdży i za niecałe dwie godzinki mam wyrośnięte ciasto. Świetnie się je wałkuje, jest elastyczne i miękkie, więc od dzisiaj chyba tylko z niego będę robić takie rogaliki. Córcia zjadła takie bez nadzienia posmarowane dżemem truskawkowym więc pasują idealnie na pyszne śniadanko :)

  11. avatar E pisze:

    Ja rozumiem rozumiem, za wykrzyknik w takim razie przepraszam, taki już mam nawyk, że jak na coś zwracam uwagę to od razu z wykrzyknikiem ;d
    ale w takim razie jeśli „Do misy miksera wsypać przesianą mąkę, zrobić w niej dołek (…)” to jeszcze zasypać niewielką ilością mąki? nie wiem, wg mnie ciągle wychodzi na to, że zaczyn się robi z całej przesianej mąki :(
    swoją drogą przepis świetny, własnie zrobiłam rogaliki z pomocą przepisu na „smakach i aromatach” i są cudowne!:)

    • avatar Asiek pisze:

      I dokładnie tak samo robisz rozczyn u mnie, tylko od razu w misce, w tym dołku właśnie, a nie w osobnym naczyniu. To jest jedyna różnica:) Co Ci przeszkadza ta pozostała mąka dookoła?:) Nie używasz jej do zaczynu, tylko troszkę zasypujesz drożdże z mlekiem w tym dołku. A całą resztę wymieszasz z gotowym już zaczynem:)

      • avatar E pisze:

        O matko, takie buty ;D masz rację, w takim razie to jest zupełnie logiczne! ja do tej pory po prostu zawsze robiłam zaczyn w oddzielnym naczyniu, a o czymś takim nawet nie słyszałam. Ogromnie przepraszam za kłopot! :)

  12. avatar ESKA pisze:

    jest błąd w przepisie! niejasność w kwestii robienia zaczynu – wychodzi na to, że zaczyn trzeba zrobić z całej mąki ;d

    • avatar Asiek pisze:

      Że niby gdzie ten błąd?
      ,Do misy miksera wsypać przesianą mąkę, zrobić w niej dołek, wsypać rozkruszone drożdże, zasypać dwoma łyżkami cukru i wlać pół szklanki ciepłego mleka. Wymieszać z niewielką ilością mąki tak, by powstała konsystencja gęstej śmietany.’
      Wychodzi na to, że trzeba czytać ze zrozumieniem:)
      Pozdrawiam:)

      • avatar E pisze:

        „Wymieszać z niewielką ilością mąki tak, by powstała konsystencja gęstej śmietany” ale co wymieszać? :( no wychodzi na to, że trzeba wymieszać całą mąkę z drożdżami itp. a potem jeszcze wymieszać z małą ilością mąki. Ja nie mówię tego z agresją, także nie jest tu potrzebny sarkazm ;d chciałam tylko pomóc zrobić przepis bardziej czytelnym :)

        • avatar Asiek pisze:

          Wg mnie przepis jest czytelny, wiele osób już z niego korzystało i nikt do tej pory nie zgłosił mi takiej uwagi. Zrobić dołek, do niego wsypać drożdże, zalać mlekiem i zasypać niewielką ilością mąki. To jak to co wymieszać? Te rozkruszone drożdże wymieszać z niewielką ilością mąki. Nie umiem bardziej czytelnie:(
          To nie był sarkazm, tylko odpowiedź na zarzut i to z wykrzyknikiem. Zawsze staram się dokładnie opisywać wszystko, kilka razy czytam, to, co napisałam i pytam znajomych laików czy rozumieją, stąd moje zdziwienie.

  13. avatar Kolecja pisze:

    Przepis na rogaliki bomba! Dziś z dzieciakami byłam na jagodach i z kuchni pachną jagodzianki.

  14. avatar Beatrice pisze:

    Przepięknie wyglądają! A jak idealnie zawinięte! Cudo!

  15. avatar gosiarelka pisze:

    Asiek- masz moc i talent :) ! U mnie prawie koniec ciąży, a od kilku dni mam taką ogromną zachciankę na te piękne rogale, że nie umiem odpuścić . Zabieram się zatem do pracy – zrobię z połowy porcji , bo na większe ilości nie mam już sił . Mam nadzieję , że wyjdą chociaż w połowie tak dobre jak Twoje . A bułeczki maślane z Twojego przepisu przepyszne :) !
    Pozdrawiam.

    • avatar Asiek pisze:

      Hahaha! Chciałabym wierzyć szczególnie w tą moc:) Ale bardzo dziękuję:) I cieszę się, że rogaliki zyskały takie powodzenie:)
      Pozdrawiam!

  16. avatar Alusia pisze:

    Wczoraj upiekłam .BARDZO SMACZNE!Polecam wszystkim ,są tanie i łatwe:)Pozdrawiam

  17. avatar Edytka pisze:

    Właśnie wyszperałam ten cudny przepis. Pod koniec tygodnia na pewno wypróbuję. Prowadzę blog (właściwie to dopiero zaczynam) i mam nadzieję, że nie będziesz miała nic przeciwko, jeśli opublikuję swoje rogale według Twojego przepisu na blogu. Oczywiście napiszę od kogo pochodzą. Zdjęcia będą oczywiście moje. Pozdrawiam i gratuluję bardzo ciekawego bloga i strony na Facebooku (jestem jej fanką).

    • avatar Asiek pisze:

      Jasne, że nie będę miała nic przeciwko, po to są te przepisy, żeby szły dalej w świat:)! Dziękuję za miłe słowa.
      Pozdrawiam serdecznie!

  18. avatar Asia pisze:

    O rany! Jakie cudeńka! Chyba się skuszę i zrobię je w weekend!

  19. takie rogaliki to dla mnie rarytas, mogę jeść i jeść do kawusi i na śniadanie i na podwieczorek..pozwolę sobie skorzystać z przepisu…

  20. avatar Magda pisze:

    Melduje że Mąż powiedział że pyszne!Zanisołam też kilka na babską imprezke i też smakowały!

  21. avatar monia2460 pisze:

    zrobilam je wczoraj ciasta urosla mi pelna micha :) a wyszly po prostu rewelacyjne :) POLECAM WSZYSTKIM :) Dzieki za przepis :)

  22. avatar Magda pisze:

    Zrobiłam dopiero dzisiaj, bo Mąż wcześniej jak zwykle wynegocjował krucho-drożdżowe. Ale dziś jest w pracy i nie widział co robie ;-). Powiem tak…są boskie!Idealne!Mięciutkie, delikatne,jak bułeczka drożdżowa z najlepszej cukierni. Większość zrobiłam jak w przepisie z cukrem, kilka na próbe z lukrem i przyznaje że lukier w tym przypadku to nie to.Dobrze że w większości zaufałam przepisowi Babeczki. Na pewno zrobie jeszcze nie raz. Ciekawe tylko co Małż na nie powie haha.

  23. avatar Duśka pisze:

    genialne,fantastyczne,mniamuśne i takie tam
    R e w e l a c j a :)
    dzięki Asia

  24. Wyglądają pięknie! Miałam sobie zrobić przerwę w pieczeniu słodkości. Bo ostatnio przez eksperymenty kulinarne nadużywam ich znacznie. Ale chyba odłożę to postanowienie na nieco później, bo te rogaliki prezentują się na zdjęciach rewelacyjnie i też pokuszę się o ich zrobienie.Tylko może jakieś owoce do środka włożę…

  25. avatar abbra pisze:

    Rogaliki wyglądają zawodowo !
    Elegancko wyrośnięte, równiutkie- super ! :)

  26. avatar moje pasje pisze:

    Asiu jakie one piękne!!!! Tak patrze na nie i nabieram coraz większej ochoty !!!

  27. avatar Margarytka pisze:

    Asiu, są przepiękne :-) I zobacz jak tu gwarno się zrobiło :-) Może i ja się skuszę na te rogaliki :-)
    Dziś upiekłam tajemnicze ciasteczka :-)

  28. avatar leonkot pisze:

    od samego patrzenia buzia się śmieje… dodałam do ulubionych i wypróbuję

  29. avatar Magda pisze:

    Matko kochana jakie boskie! Ja piekłam krucho drożdżowe, kruche, czas na drożdżowe z nadzionkiem. Jutro robie jak nic!

  30. avatar kass pisze:

    Jesli to debiut to wspaniały debiut! wyszły Ci po prostu pięknie i bardzo profesjonalnie:)
    Cieszę się że skorzystałas z przepisu , pozdrawiam:)

  31. avatar cbytuzjesc pisze:

    i jak tu nie kochać rogalików? zdjęcia cudne :)

  32. avatar dawny_basik pisze:

    Jakie piękne i równiutkie te Twoje rogaliki.

  33. Wyglądają przepysznie:) aż ma się ochotę sięgnąć po kilka:)

  34. avatar BeeSweet pisze:

    Piekne , jak z cukierni…mi zawsze jakies krzywe powychodza.

  35. avatar Gosia pisze:

    Ale super wyglądają… chyba spróbuję
    Rogaliki maślane

  36. avatar kornik pisze:

    Ojeju jakie cuda. Pierwsze zdjęcie to już zapowiedź czegoś pysznego, ale dwa ostatni pokazują, jakie cudowne są te rogaliki. Pyyszność!

  37. avatar Magda pisze:

    Bardzo chciałabym upiec takie rogaliki drożdżowe, ale mam problem z ciastem, nigdy nie odchodzi mi od ręki, o wałkowaniu go już nie wspominam, bo w najdalszych snach by się to nie udało. Co robię źle, albo co trzeba zrobić, aby ciasto odchodziło od ręki?

    • avatar Asiek pisze:

      Może zbyt krótko wyrabiasz? Im dłużej (ok 15 minut nawet), tym lepiej, bo wtedy ciasto przestaje się kleić i zaczyna być elastyczne. Jeśli mimo to dalej się klei, to delikatnie podsyp mąką, bo mąki są bardzo, bardzo różne. I tak samo jak wałkujesz i się klei, to podsyp mąką, wtedy na pewno dasz radę. A najlepszym jak dla mnie rozwiązaniem na wyrabianie jest robot z hakiem:)
      Pozdrawiam serdecznie:)

  38. Przecudne sa te Twoje rogaliczki!:D

  39. avatar aga pisze:

    Ależ one piękne! Mi nigdy nie wychodzą takie ładne:( Na pewno pyszne

  40. avatar Iza pisze:

    śliczne rogaliki ;))) porywam kilka do kawy

  41. avatar Ann pisze:

    Mniam, uwielbiam rogaliki.
    Przepis wypróbuję na 100%
    serdecznie pozdrawiam

    • avatar Asiek pisze:

      Polecam i pozdrawiam również:)

    • avatar Asiek pisze:

      Ania, właśnie się dopatrzyłam, że my się znamy:) wiesz o tym?

      • avatar Ann pisze:

        oczywiście że się znamy :)))))))))))))))))))))))
        i oczywiście wiem o tym :)))))))))))))))))))))))
        cieszę się, że masz taką słodką pasję. Jak się ogarnę z tym całym moim zawirowaniem końcowo-studiowym to chętnie potestuję te Twoje pyszności na mojej rodzince

        • avatar Asiek pisze:

          Aniu, a jak doszłaś że ja to ja? Jak do mnie trafiłaś?
          Będzie mi miło, jak będziesz do mnie zaglądać i testować:) Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz:)
          Pozdrawiam Cię ciepło!

  42. avatar mojetworyprzetwory pisze:

    Twój debiut jest wspaniały, piękny i pachnący! Cudowne rogaliki, porywam z każdego po jednym;)

    p.s. jak dobrze, że już Jesteś;)

  43. avatar Domi z kuchni pisze:

    Cudowne te rogaliki!
    Ach, takie jadałam w dzieciństwie, takie puszyste i z konfiturą. Super :)

  44. avatar Majana pisze:

    Witaj Babeczko! :)
    Rogaliki upiekłaś wspaniałe! Bardzo chetnie sięgnęłabym po jeden. Mniam,mniam:)
    Piecz i pisz duużo, duużo.
    Pozdrowienia:)

  45. avatar Aleksandra pisze:

    pięknie się rogaliki prezentują, porywam jednego do porannej herbatki :)

  46. avatar karmel-itka pisze:

    w końcu wróciłaś! czekałam, czekałam… no, ale już jesteś.
    i to z jakimi rogalikami! a, dajże jednego ;]

  47. avatar Kaś pisze:

    rogaliki jak malowane!
    udany debiut to mało powiedziane :)

  48. Wyglądają smakowicie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *