Waniliowe babeczki z żurawiną

5.00 avg. rating (99% score) - 11 votes

Jeszcze do niedawna żurawina była mi zupełnie obca, ale kiedy pierwszy raz ją spróbowałam, to się w niej zakochałam. Więc gdy znalazłam przepis na te babeczki, wiedziałam, że prędzej czy później zagoszczą w moim domu. I dziś właśnie jest ta chwila. Babeczki są pyszne, pachnące wanilią z kwaskowatą nutką żurawiny. Miękkie i bardzo wciągające:) Polecam bardzo!

Przepis pochodzi z książki ‚Muffinki’ (z moimi malutkimi zmianami).

Babeczki z żurawiną


Składnik na 12 sztuk:

  • 180g żurawin (mogą być mrożone, suszone lub świeże)
  • 2 laski wanilii
  • 100g miękkiego masła
  • 150g cukru
  • 2 jajka
  • szczypta soli
  • 250g mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • 150 ml mleka

Utrzeć miękkie masło z cukrem na puszystą masę. Laski wanilii naciąć wzdłuż i wyskrobać miąższ. Do utartego masła dodać jajka, miąższ waniliowy i szczyptę soli. Zmiksować razem.

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i sodą. Dodawać na zmianę z mlekiem do masy jajecznej. Na koniec wmieszać do ciasto żurawiny.

Formę do muffinek wyłożyć papilotkami lub wysmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą. Napełnić ciastem do 3/4 wysokości.

Piec w temperaturze 180°C przez około 25 minut. Babeczki powinny mieć złotobrązowy kolor. Wyjąć z piekarnika i odstawić na 5 minut a następnie wyjąć z foremek i studzić na kratce.

Babeczki z żurawinąBabeczki z żurawiną

Smacznego!

 

 

Jeśli chcesz otrzymać powiadomienie o każdym nowym wpisie skorzystaj z menu Powiadomienia

Ten wpis został opublikowany w kategorii Muffiny i babeczki i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

15 odpowiedzi na „Waniliowe babeczki z żurawiną

  1. avatar ellisza pisze:

    Dziękuję za odpowiedz. Testuje różne metody, ale muffinki i tak zawsze chociaż trochę opadają.

  2. avatar ellisza pisze:

    Mmmmm znowu zapowiadają sie pyszne muffinki :)
    Ps. Czy masz jakiś patent, zeby po upieczeniu muffiny nie opadły?

    • avatar Asiek pisze:

      Muffinki nie mogą być zbyt długo mieszane, tylko tyle, żeby wszystkie składniki się dobrze razem połączyły. to główna zasada. Staram się też nie wyjmować ich natychmiast po upieczeniu z piekarnika, czekam ze 3-4 minutki, przy uchylonym piekarniku, ale i tak zdarza mi się, że jednak trochę opadną.
      Pozdrawiam serdecznie.

  3. avatar Domi z kuchni pisze:

    Nigdy nie robiłam muffinek z żurawiną, ale jej smak znam bardzo dobrze :) slicznie wyglądają!

  4. avatar slodkiefantazje pisze:

    Asiu śliczne te Twoje babeczki! i piękne zdjęcia! :) ps. a ja upiekłam dziś coś z przepisu Twojego autorstwa, jutro będzie na blogu :) a na razie powiem tyle, że wyszło pycha! :) pozdrawiam serdecznie, Kasia

  5. avatar kachna pisze:

    jakie puszyste babeczki… i te żurawiny… pyszności

    http://wszystkoogotowaniuks.blogspot.com

  6. avatar aga pisze:

    sa takie sliczne, ze porywam kilka:)

  7. avatar Izaa pisze:

    fajne te muffinki:)) chyba w końcu sie skusze i kupię blachę do muffinek

  8. avatar co by tu zjeść pisze:

    Asiu jakie cudo te babeczki a żurawinkę bardzo lubię:) I takie zdjęcia piękne :)

  9. avatar moje pasje pisze:

    pięknie sie prezentują :) Takich jeszcze nie jadłam :)Pozdrawiam :)

  10. avatar karto_flana pisze:

    Mniam, mniam. Uwielbiam waniliowe wypieki. Polaczenie z zurawinoa, jest mi niezanane,a le pewnie pyszne :)

  11. avatar mamabartka pisze:

    ale już świątecznie u Ciebie :)

  12. avatar zauberi pisze:

    lubię ciastka z żurawiną, daje im specyficznej kwaskowości :), fajne muffinki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *