Szarlotka z pianką

Szarlotka z pianką
13 votes, 5.00 avg. rating (99% score)

Kiedy jakiś czas temu zobaczyłam tą szarlotkę, zakochałam się w niej bez pamięci. Ale lista wypieków do zrobienia była tak długa, że szarlotka musiała odczekać swoje. Przyszła w końcu pora i na nią, choć żałuję że nie wcisnęłam jej gdzieś bliżej w kolejce, bo jest przepyszna! Kruche ciasto, mnóstwo jabłek i na koniec delikatna pianka. Idealna! Niestety, w tym miejscu muszę przyznać, że ja z szarotkami chyba się nie lubimy. Bo nie jest to pierwsza moja szarlotka, ale za każdym razem mam ten sam problem, a mianowicie – jabłka. Jakbym się nie starała, to jabłka zawsze mi się ‘rozłażą’. I nawet jak przed pieczeniem są gęste i zwarte, to po upieczeniu nie chcą pozostać na swoim miejscu:( Tak czy owak, nie przestaję ich piec, z nadzieją, że kiedyś w końcu odwzajemnią moją miłość. Polecam bardzo!

Przepis pochodzi z cudnego bloga Kaś i bardzo za niego dziękuję!

Szarlotka z pianką


Składniki na kruche ciasto:

  • 1,5 kostki masła
  • 4 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 6 żółtek
  • 2 łyżki gęstej śmietany (u mnie 18%)

Do misy miksera przesiać mąkę z cukrem i proszkiem do pieczenia, wrzucić pokrojone masło i wmieszać tak, by powstały grudki. Następnie dodać żółtka i śmietanę i wyrobić ciasto. Gotowe ciasto podzielić na dwie części w proporcjach 2/3 i 1/3. Zawinąć w folię i schłodzić w lodówce przez kilka godzin. Ja wsadziłam do zamrażalnika na 1 godzinę.

Nadzienie:

  • ok 2 kg kwaskowatych jabłek (u mnie szara reneta)
  • 4 łyżki wody
  • 3/4 szklanki cukru (dałam brązowy)
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
  • 3 łyżki soku z cytryny

Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne i pokroić na kawałki. Włożyć je do garna, zalać wodą, wsypać cukier i cynamon i dusić ok 15 minut pod przykryciem nie mieszając. Mąkę ziemniaczaną rozpuścić w soku z cytryny i wlać do jabłek. Wymieszać i gotować jeszcze 2 minuty. Masa powinna być gęsta a jabłka nierozgotowane.

Pianka:

  • 6 białek
  • 1/2 szklanki cukru
  • budyń (proszek, u mnie waniliowy, 40g)

Ubić białka na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodawać pomału cukier cały czas ubijając. Na koniec wmieszać budyń i dokładnie zmiksować.

Blaszkę o wymiarach 35×25 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Zetrzeć na spód 2/3 ciasta, wyrównać dociskając. Podpiec w piekarniku w temperaturze 180°C przez ok 10 minut. Wyjąć z piekarnika i lekko przestudzić. Na podpieczony i przestudzony spód wysypać równomiernie 3 łyżki bułki tartej i wyłożyć masę jabłeczną, na masę piankę budyniową a na wierz zetrzeć pozostałe ciasto.

Piec w temperaturze 180°C przez ok 1 godzinę. Ja swoje ciasto po 45 minutach przykryłam folią aluminiową, bo się za szybko przyrumieniło. Wyjąć z piekarnika, przestudzić i posypać cukrem pudrem.

Szarlotka z piankąSzarlotka z pianką

Smacznego!

Jeśli chcesz otrzymać powiadomienie o każdym nowym wpisie skorzystaj z menu Powiadomienia

Wpis w przepisach na: Ciasta, Szarlotki i jabłeczniki, z owocami i powiązany ze składnikami , , , , .
Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.


Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienie o każdym nowym wpisie skorzystaj z menu Powiadomienia
Jeśli chcesz wydrukować przepis bez obrazków lub części treści, zapisać do PDF lub wysłać emailem skorzystaj z funkcji "Wydrukuj ten przepis" na końcu każdego przepisu.

Ponoć nie działa komentowanie z przeglądarki Opera :-( nie umiem tego naprawić, skorzystaj proszę z innej (Firefox, IE, Chrome, Safari).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

39 odpowiedzi na „Szarlotka z pianką

  1. avatar Magda pisze:

    Witaj Asiu ;) mam pytanko, które może wydać się głupie i banalne, ale powiedz mi – tą masę jabłkową wykładamy jeszcze ciepłą (gorącą) na ciasto? czy dopiero jak ostygnie? ;)

  2. avatar Iwona pisze:

    witaj Asieńko:)
    Mam pytanie – jaka jest ta pianka po upieczeniu – ciągnąca czy taka krucha jak beza??? gdzieś kiedyś znalazłam przepis, że do “bezy” dolewa się olej. Chcę to ciasto upiec dzisiaj na jutro i nie wiem, jak się zachowa ta warstwa piankowa.

  3. avatar oczko43 pisze:

    Witaj,
    przeczytałam, przygotowałam, posmakowałam. Ciasto bajka, wyszło za pierwszym razem. Dzięki za cudowny przepis.

  4. avatar skakanka pisze:

    Piekę tę szarlotkę już drugi raz i muszę przyznać że wychodzi naprawdę pyszna, dziękuję za przepis:)))

  5. avatar Renata pisze:

    dzisiaj zaczynam robić podzielę się swoją mądrością i smakiem:) zobaczymy co z tego wyjdzie:)

  6. avatar Iwona pisze:

    Zrobiona wczoraj wieczorem, zjedzona dziś na śniadanie. Pyszna, bardzo słodka, warta zachodu.

  7. avatar Magdalena pisze:

    Przepis cudowny! Wczoraj pod wieczor pieklam aby na wigilię był już gotowy :) jeszcze nigdy mi taka szarlotka nie wyszła ! Dziękuje i to nie koniec mojej przygody z wypiekami z Waszej strony :))

  8. avatar Ewelina pisze:

    A budyń do pianki trzeba najpierw przyrządzić wg przepisu? Czyli z mlekiem?

  9. avatar Myszata pisze:

    pyszne! jeszcze ciepłe przed chwilą próbowałam ;)
    z tym , że ciasto wyrabiałam ręcznie, jabłka radziłabym jednak mieszać bo mi się tak garczek przypalił ze nie moge doczyścic i piekłam 45 min na termoobiegu.
    Dziękuje za przepis i zajrzę tu jeszcze napewno;)

  10. avatar Myszata pisze:

    szukałam przepisu na szarlotkę, ale nie taką normalną tylko trochę ulepszoną – hmm rzekłabym na wypasie ;) i znalazłam Twój przepis…
    Zabieram się do pieczenia… mam nadzieję, żę wyjdzie doobrze;) lecę po jabłka do sadu :D

  11. avatar izabela pisze:

    wlasnie pieke :) mam nadzieje , ze bedzie smaczna :P

  12. avatar ewka pisze:

    piekłam dzisiaj…dosłownie przed chwilą wyjęłam z piekarnika..i jest baaaardzo wysokie :)

  13. avatar Kasia pisze:

    Twój przepis na szarlotkę jest fantastyczny! :) Pierwszy raz w życiu wyszła mi taka jak trzeba. Ciasto świetnie się wyrabiało no i wszyscy chwalili przepyszną masę. Dziękuję bardzo i chętnie będę korzystać z pozostałych Twoich przepisów.

    PS. Bardzo podoba mi się Twój blog, jest profesjonalnie prowadzony zarówno pod względem merytorycznym jak i graficznym. Zdjęcia są niesłychanie apetyczne ;)

    Pozdrawiam! :)

    • avatar Asiek pisze:

      Bardzo się cieszę, że szarlotka przypadła Ci do gustu, też ją uwielbiam:) Dziękuję serdecznie za miłe słowa pod adresem bloga. To bardzo ważne wiedzieć, że to co robię, i ile w to wkładam pracy jest dobrze odbierane. Motywuje do dalszej pracy:) Dziękuję! I będzie mi miło, jeśli będziesz korzystać z przepisów:)
      Pozdrawiam serdecznie!

  14. avatar justyna pisze:

    śliczny śliczny tylko nie wiem ile białek dodać do pianki ;)

  15. avatar Mania pisze:

    Kwintesencja jesieni :) Pozdrawiam!

  16. avatar Izaa pisze:

    cudnie wygląda i po co ja na noc zaglądam na blogi:) teraz mi się jeść zachcialo

  17. avatar Nemi pisze:

    Rewelacyjna!!! Aż ślinka cieknie od samego patrzenia;)

  18. avatar Klaudia pisze:

    przepiękna jest, można najeść się patrzeć na samo piękne zdjęcie

  19. avatar Eilan pisze:

    Uwielbiam szarlotkę :) Ta wygląda bardzo kusząco :)

    Zapraszam Cię na mojego bloga po wyróżnienie http://oliwkawczekoladzie.blogspot.com/2011/11/wyroznienie-dla-mojego-bloga.html
    Pozdrawiam

  20. avatar moje pasje pisze:

    Asiu piękna Ci wyszła!!! Ja tam nie widzę żeby coś się rozłaziło :D

  21. avatar wedelka pisze:

    To moja ulubiona wersja szarlotki :) Najlepsza na ciepło, z waniliowymi lodami :) Pięknie Ci wyszła :)

  22. avatar Kaś pisze:

    Asiek, piękna Ci wyszła! perfekcyjna :)
    jabłka wydają się być idealnie na swoim miejscu :) jakby co polecam do wypróbować kortlandy do szarlotki

  23. avatar mamabartka pisze:

    cudna, bedzie następna którą zrobię :)

  24. avatar Prezydentowa pisze:

    Bardzo ciekawie i ładnie wygląda :)

  25. avatar Domi z kuchni pisze:

    Mmm, szarlotka z bezą to niebo w gębie :)
    Przepięknie wygląda!

  26. avatar zauberi pisze:

    no wiesz co tak od rana kusić taką szarlotką! :) Wygląda super!

  27. avatar slodkiefantazje pisze:

    Piękna, ja niedawno miałam szarlotkę, ale patrząc na Twoją znów mi się marzy… :) ps. I wcale nie widać, żeby jabłka się rozłaziły. Wygląda idealnie! :)