Rafaello

4.71 avg. rating (93% score) - 17 votes

Zauważyłam, że to ciasto jest ostatnio dość popularne na różnych forach i blogach kulinarnych. Zapomniałam o nim, ale przecież kiedyś, dawno temu jadłam je u mojej Teściowej. I bardzo mi smakowało. Na tyle, że wzięłam przepis. Dawno go nie robiłam, więc postanowiłam sobie przypomnieć.
Bardzo łatwe do wykonania a efekt – jak z najlepszej cukierni!

Rafaello

Składniki:

Budyń do rafaello

  • 2 paczki słonych krakersów (najlepsze są wg. mnie „Lajkonik”)
  • 3 szklanki mleka
  • 3 żółtka
  • 3 czubate łyżki mąki pszennej
  • 3 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 cukier wanilinowy
  • 1,5 szklanki cukru
  • 1 szklanka wiórków kokosowych
  • 50g białej czekolady startej na grubych oczkach
  • 1 margaryna lub masło (ja dodałam masło)

 

Utrzeć żółtka z 1/2 szklanki cukru i cukrem wanilinowym. W szklance mleka rozprowadzić mąkę pszenną i ziemniaczaną. Połączyć z utartymi żółtkami.

Resztę mleka zagotować z pozostałym cukrem. Na gotujące się mleko wlać masę jajeczną i ugotować budyń mieszając, by się nie przypaliło i nie zrobiły grudki.

Do ostudzonego budyniu (musi być zimny) dodać miękkie masło i zmiksować na puszysta masę. Na koniec wmieszać do masy wiórki kokosowe, pozostawiając trochę na posypanie wierzchu ciasta.

Dno blaszki o dolnych wymiarach 28x22cm wyłożyć krakersami, na to wyłożyć 1/3 masy budyniowej i przykryć krakersami. Mają powstać 3 warstwy. Wierzch ciasta posypać wiórkami kokosowymi i białą czekoladą.

Ciasto odstawić do lodówki na kilka godzin a najlepiej na całą noc.
Najlepsze jest na drugi dzień, gdy krakersy zmiękną.

Rafaello

Smacznego!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ciasta, Kruche i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

34 odpowiedzi na „Rafaello

  1. avatar asiabe pisze:

    Potwierdzam przepyszną słodkość tego ciasta :-. Zrobiłam dokładnie wg. Pani przepisu (nie stosuję tylko cukru wanilinowego). Dodałam także słone krakersy, które, wbrew obawom wielu Czytelników, nie ukrywam, moich również, doskonale komponują się z resztą składników i ich słodkością. Zrobiłam w największej blasze, wyszły 2 warstwy. Na wierzch nie szczędziłam bitej śmietany i startej czekolady. Smacznego !

  2. avatar ania pisze:

    Moze glupie pytanie ale.. mozna uzyc innego rodzaju maki?

  3. avatar Moni87 pisze:

    Robiłam to ciasto już kilka razy, nawet na ślub brata. Jest mega pyszne i wszystkim smakuje, nawet tym którzy generalnie za ciastem nie przepadają i wolą konkrety. Ja jeszcze osobiście dodałam troszku alkoholu i płatki migdałów i również mieszam z herbatnikami. Dziękuję bardzo za super przepis.
    PS. dziś też je robię, na jutrzejsze ur męża.

  4. avatar J pisze:

    Bardzo dziękuję, fajny przepis i pyszne ciasto.
    W mojej wersji jednak jest nieco mniej cukru, bo tylko szklanka, na wierzch zawsze sypię płatki migdałowe. Używam herbatniki i krakersy w ułożeniu: herbatniki, masa, krakersy, masa, herbatniki, masa, płatki migdałowe – polecam.

  5. avatar kabaczek pisze:

    Witam, czy można zwykłe mleko zastąpić mleczkiem kokosowym, albo chociaż dać pół-na pół?

  6. avatar Ola pisze:

    ja bym chciała zrobić to ciasto, bo już robiłam kilka ciast z Pani przepisów i mi smakowały. Tylko tu mnie trochę martwi sposób przygotowania. Bo zawsze , jak robię masę na zasadzie budyń – a potem masło, to zawsze mi się ta masa zważy i wytrąca mi się z niej woda… :( Zawsze przestrzegam zasady, żeby masło było miękkie z temperatury pokojowej, reszta masy też, a i tak mi się nie udaje… może jest na to jakiś sposób? W tym przepisie pisze Pani, że budyń ma być zimny. Ale ma być po prostu wystudzony, czy trzeba go przechłodzić w lodówce? Będę wdzięczna za odpowiedź :) Pozdrawiam :)

    • avatar Asiek pisze:

      Najlepiej, żeby budyń miał taką samą temperaturę jak masło.

      • avatar Ola pisze:

        W końcu zrobiłam ciasto. Wyszło bardzo dobre, mega słodkie :) Jeśli chodzi o masę, to na szczęście nie zważyła mi się :) także jest super :) Jak zawsze zrobiłam na zwykłych herbatnikach, nie na krakersach, bo nie lubię słonych krakersów w ciastach. I jeżeli ktoś chciałby zrobić tak ja ja to polecam do masy dać nieco mniej cukru. :) Pozdrawiam serdecznie.

  7. avatar Kasia M. pisze:

    Ciasto pychota! Miałam wrażenie, że w każdy dzień inaczej smakuje. Pierwszy dzień kojarzył mi się z princessą kokosową, kolejnego jak już krakersy zmiękły to bardziej jak rafaello ale jednak brakowało mi tam migdałów, które dodam na następny raz. Pycha!

  8. avatar Aneta pisze:

    Nie szkodzi :) mam nadzieję, że to połączenie bedzie strzałem w 10! :) a z ciekawości jaki krem jest za ciężki na biszkopt?:P będę już kolejną informację do przodu :) pozdrawiam

    • avatar Asiek pisze:

      Pomyliło mi się z ferrero roche, bo wcześniej odpowiadałam na komentarz do tego tortu właśnie i się sama zakręciłam:). Tamten krem jest za ciężki:)
      Pozdrawiam!

  9. avatar Aneta pisze:

    Jakie ciasto mogłoby się nadać? Może takie jak murzynek? Chciałabym zrobić raffaello na ciemnym ciescie, ale z kremem budyniowym a nie śmietanowym..

    • avatar Asiek pisze:

      Kurcze, przepraszam, wprowadziłam Cię w błąd. Ciasta mi się pomieszały:) jak najbardziej biszkopt się nada a czekoladowy będzie doskonale pasował! Jeszcze raz przepraszam:)

  10. avatar Aneta pisze:

    A można takim kremem przełożyć biszkopt?

  11. avatar Domina pisze:

    Pyszne, polecam! :) Także dodałam płatków migdałowych. Pozdrawiam!

  12. avatar Mmmm pisze:

    Ja na wierzch dodaję jeszcze ubitą śmietanę 30%, zawsze dodam do niej odrobinę cukru pudru i na to wiórki. W smaku rewelacja! :)

    pozdrawiam

  13. avatar Monika pisze:

    Świetne ciacho i w dodatku łatwiutkie w przygotowaniu. Jeśli komuś się spieszy to można też krakersy lekko zwilżać mlekiem w trakcie układania- wtedy ciasto szybciej zmięknie

  14. avatar Wanda i Panda pisze:

    takie ochydne ze sie zchawtowalem di kibla i wiurki mi nosem wyszly
    pozdrawiam 😉

  15. avatar KuchareczkaRozalia pisze:

    Smaczne, eleganckie i – przede wszystkim – łatwe w wykonaniu. Jedyny minus – nieco zbyt suche, winą był pewnie zbyt gęsty krem który za słabo wsiąkał w krakersy. Smak identyczny jak cukierki Rafaello :)

  16. avatar Monika pisze:

    zapomniałam dodać, że ciasto piekłam dla teściowej na imieniny i chyba powinno zmienić nazwę na ciasto teściowej 😉

  17. avatar Monika pisze:

    Zrobiłam wczoraj i od tej pory dla mnie ciasto nr 1. Proste, szybkie a ponadto przepyszne, jestem na dietce a nie mogę sie powstrzymać , cudo. Polecam baaardzo :)

  18. avatar flowerek pisze:

    Oj, bardzo libie rafaello. Robie tak samo, tyle ze tez dodaje platkow migdalowych :) Narobilas apetytu kochana :)

  19. hihi, w mojej kulinarnej ‚biblii’ też jest rafaello teściowej:-) przymierzałam się kiedyś, żeby go zrobić, ale mój Tomek za tym ciastem nie przepada, no a przecież sama całej blaszki nie pochłonę….;p

  20. avatar Iwona pisze:

    witam. ojjjjja też dawno go nie robiłam, a ja jeszcze dodawałam płatków migdałowych do kremu.pycha było.muszę znów go zrobić.pozdrawiam

  21. avatar Kaś pisze:

    uwielbiam to ciacho!

  22. avatar boregi pisze:

    Moja teściowa też takie ciacho robi 😉

Odpowiedz na „kabaczekAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *