Muffinki serowe

Muffinki serowe
14 votes, 4.43 avg. rating (88% score)

Muffinka serowa

Miałam wielką ochotę na sernik, ale nie miałam czasu na niego czekać. Szperając w notatkach i książkach natknęłam się na przepis, który zaspokoi chęć na sernik a przy tym nie spędzimy w kuchni więcej niż 20 minut. Polecam zarówno wielbicielom serników jak i muffinek.

Muffinki serowe z kawałkami czekoladySkładniki:

  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki cukru
  • szczypta soli
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • cukier wanilinowy (małe opakowanie 8g)
  • 100g rozpuszczonego masła
  • szklanka mleka
  • 2 jajka

 

 

Na masę serową:

  • 250g sera twarogowego
  • 1 żółtko
  • cukier wanilinowy wg własnego smaku

Tradycyjnie jak na muffinki w jednym naczyniu wymieszać suche składniki w drugim mokre. Zawartość obu naczyń połączyć szybko, tylko do wymieszania się składników.

Składniki na masę serową połączyć razem. Nakładać do foremek na przemian po łyżce ciasta i masy serowej. Foremki należy wypełniać do 3/4 wysokości.

Piec w temperaturze 170 stopni przez 25 minut. U mnie musiałam przedłużyć czas pieczenia do 35 minut.

Sera wystarczyło na 12 muffinek. Ponieważ zostało mi ciasto, wykorzystałam je do upieczenia minimuffinek, do których dodałam chipsy czekoladowe. Wyszły pyszne, najbardziej smakują dzieciom.

Muffinki serowe z kawałkami czekolady

 

Smacznego!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Muffiny i babeczki i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Muffinki serowe

  1. avatar J.ulka pisze:

    zniknęłyz talerza szybciej niż zrobiłam :). wprowadziłam tylko małe modyfikacje i zamiast twarogu dałam serek naturalny od Bielucha

  2. avatar Aga_1 pisze:

    Witam,
    W czerwcu znalazłam pani stronę z tymi cudownymi słodkościami. Przez całe wakacje czytałam, oglądałam, a od niedawna zaczęłam próbować. Jak zrobiłam te serowe babeczki musiałam pierwszy raz coś napisać. Pycha. Mój mąż o Muffinkach mówi, że to takie buły bez poślizgu. Ale jak zrobiłam te serowe zjadł przynajmniej połowę. Natomiast moja córcia niecałe 3 latka nie jedząca sera białego zajada się nimi i mówi Mamo daj babeczkę.
    Pozdrawiam i życzę wielu takich słodkości.

    • avatar Asiek pisze:

      Bardzo lubię czytać takie miłe komentarze. Dodają mi pozytywnej energii i motywują do dalszego działania. Bardzo się cieszę, że od oglądania przechodzisz do działania!
      Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do próbowania kolejnych przepisów:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *